Policja metropolitalna w Londynie ma nową jednostkę, która ma zająć się ściganiem internetowych hejterów. Na walkę z tzw. "trollami" przeznaczono 1,7 mln funtów.
Internetowe "trolle" znane są każdemu użytkownikowi internetu. Ich wpisy na forach czy portalach społecznościowych z reguły mają na celu kogoś obrazić lub wywołać niepotrzebne zamieszanie. Najgorszą formą „trollingu” jest jednak prześladowanie innych internautów. W Wielkiej Brytanii głośno było o przypadkach osób, które popełniły samobójstwo, ponieważ nie mogły już znieść ataków ze strony internetowych "hejterów".
Dlatego londyńska policja postanowiła zwiększyć swoje zaangażowanie w walce z internetową mową nienawiści. Jak informuje "Guardian", w Londynie powstała nowa jednostka o nazwie Online Hate Crime Hub (w wolnym tłumaczeniu Brygada ds. Internetowych Przestępstw z Nienawiści). Na jej działalność przeznaczono 1,7 mln funtów brytyjskich, a w skład brygady wchodzi pięcioro funkcjonariuszy.
Można powiedzieć, że to kropla w morzu potrzeb, ale przynajmniej widać, że Brytyjczycy podchodzą poważnie do internetowych prześladowców. Policjanci mają ścigać internetowych "trolli" m.in. na portalach społecznościowych, zajmować się organizacją wsparcia dla ofiar prześladowców, a także prowadzić kampanie przeciwko mowie nienawiści w sieci. Funkcjonariusze będą również współpracować z wolontariuszami, którzy mają im zgłaszać przypadki internetowego nękania.
Przypomnijmy, że Brytyjczycy już w zeszłym roku zaostrzyli prawo, które pozwala na ściganie internetowych prześladowców. Za nękanie w internecie grozi kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.






























































