REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lokaty: najwięksi dają najmniej

Michał Kisiel2012-12-27 11:07analityk Bankier.pl
publikacja
2012-12-27 11:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Wyobraźmy sobie następującą sytuację: w osiedlowym sklepie pszenna bułka kosztuje 1 zł, a w hipermarkecie obok taką samą bułkę sprzedają za 6 zł. Brzmi nieprawdopodobnie? Tak duże różnice cen nie są jednak niczym niezwykłym na rynku depozytów bankowych. Lokując oszczędności w banku oferującym najlepsze warunki, otrzymamy sześć razy więcej niż w instytucji z końca rankingu.

Od lat sytuacja na bankowym rynku lokat terminowych wygląda podobnie – o nasze oszczędności szczególnie zaciekle konkurują najmniejsze instytucje. Oprocentowanie depozytów u bankowych gigantów jest znacznie mniej atrakcyjne, ale wielu oszczędzających nawet nie próbuje rozeznać się w ofertach konkurentów. Finansowe nadwyżki lokujemy tam, gdzie mamy rachunek. Przez lenistwo tracimy okazję na wyższy zysk, który jest w zasięgu kilku kliknięć myszką.

Nie wszyscy wysoko cenią nasze oszczędności

Załóżmy, że mamy 10 tysięcy złotych, które przez kolejne 3 miesiące nie będą nam potrzebne. Jeśli pozostawimy je na rachunku bankowym, to w wielu przypadkach nie zarobimy ani grosza. Oprocentowanie kont oszczędnościowo-rozliczeniowych w większości banków jest dziś zerowe lub bardzo zbliżone do zera. Części Polaków to jednak zupełnie nie przeszkadza, a bankowcy zacierają ręce i korzystają z darmowej pożyczki.

Na pozór lepszym wyjściem będzie skorzystanie z lokaty terminowej. Zdeponowanie pieniędzy w banku nie wiąże się z ryzykiem, a w zamian możemy liczyć na odsetki wypracowane przez oszczędności. Wiele jednak zależy od tego, komu powierzymy nasze pieniądze. W niektórych bankach lokaty terminowe są oprocentowane niżej niż ROR-y w innych. Przykładowo, posiadacz Konta On-Line w Eurobanku zarobi na nim więcej niż zamożny klient Citigold banku CitiHandlowy na standardowej lokacie 3-miesięcznej.

Wakacje na giełdzie

100 zł czeka w internecie

Zanim zatem sięgniemy po najprostsze rozwiązanie i założymy lokatę w „naszym” banku, sprawdźmy, czy nie należy on do grona tych instytucji, które nisko cenią sobie nasze oszczędności. Różnice oprocentowania są olbrzymie – 10 tysięcy złotych może w ciągu trzech miesięcy wypracować od 20 do 130 zł zysku.

 Kiedy opłaca się kredyt w koncie?»Kiedy opłaca się kredyt w koncie?

Najlepsze warunki oferują instytucje niewielkie, często banki spółdzielcze lub wyspecjalizowane w obsłudze firm. Aby ulokować w nich środki, nie musimy jednak udawać się w podróż w poszukiwaniu bankowej placówki. Możliwość otwarcia lokaty przez internet, bez konieczności zakładania konta, staje się powoli standardem. Skorzystanie z najlepszej oferty na rynku nie jest zatem bardziej skomplikowane niż założenie lokaty w serwisie bankowości internetowej naszego podstawowego banku.

Na samym końcu stawki znajdziemy natomiast największe instytucje, mogące pochwalić się milionami prowadzonych rachunków. Standardowe lokaty bankowych gigantów to najczęściej najsłabsza propozycja. Niekiedy jednak nawet w ich ofercie znajdziemy coś ciekawego, zwłaszcza jeśli zwrócimy uwagę na depozyty proponowane klientom internetowym.

Michał Kisiel, analityk Bankier.pl

m.kisiel@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~serdzich
Ale to nie jest tak od dzisiaj. Paradoksalnie najlepsze oferty lokat dla klientów indywidualnych mają małe banki, których główna oferta kredytowa i rachunkowa kierowana jest do mikroprzedsiębiorców.
~jasrtrzebski
podobnie jest z księgowością. z firmami tradycyjnymi nie ma się co targować. natomiast z księgowością online opti.pl zeszli mi z ceny. także jasno i wyraźnie widać, że niektórzy po prostu czują się za pewnie i nie interesują się już dobrem klienta. ale odbije się to na tych bankach prędzej czy później
m.kisiel
Panie Święty - o jakim ryzyku mowa? Czym się różni Bank X z gwarancjami BFG od Banku Y z gwarancjami BFG?
~Święty
Różnica jest taka, że na zwrot pieniędzy z BFG poczekasz minimum pół roku, stracisz przy załatwianiu ofrmalności niejedną stówkę a o jakichkolwiek odsetkach za ten okres możesz zapomnieć. Dodatkowo BFG gwarantuje tylko depozyty osób fizycznych a nie firmowe.
~Basior odpowiada ~Święty
Nieporozumienie, lub brak wiedzy Kolego Święty. Dzisiaj BFG gwarantuje pełny zwrot kasy zdeponowanej na lokacie plus odsetki. I taka jest prawda, ponieważ nikt z nas nie ma takiej kwoty, która by przewyższała maksymalną ilość pieniądza gwarantowaną dziś Polakom przez BFG. Ci co mają miliardy, nie likują ich w banku, bo im się to Nieporozumienie, lub brak wiedzy Kolego Święty. Dzisiaj BFG gwarantuje pełny zwrot kasy zdeponowanej na lokacie plus odsetki. I taka jest prawda, ponieważ nikt z nas nie ma takiej kwoty, która by przewyższała maksymalną ilość pieniądza gwarantowaną dziś Polakom przez BFG. Ci co mają miliardy, nie likują ich w banku, bo im się to nie opłaci, tylko inwestują na bardziej dochodowym rynku. Np. pan Karkoszka powiedział iż nie opłaciło mu się wziąć udziału w Publicznej ofercie Alior Banku, bo stopa zwrotu dla niego była zbyt mała.
I to po pierwsze.
A po drugie to jak upadł kilkanaście lat temu jeden z poznańskich banków którego nazwy nie będę wymieniał, i mimo kilometrowej kolejki na ul. Garbarskiej w Krakowie przed bankiem wszyscy obeszli się tylko smakiem, to ja pieniądze zdeponowane w tym banku na lokacie wraz z odsetkami otrzymałem z BFG w niespełna 20 dni kolego Święty.
I to by było na tyle by PRAWDA, cała PRAWDA ujrzała światło dzienne.
Reasumując dochodzę do wniosku iż zbyt inteligentnych potomków Anioł Gabriel nie pozostawił w Raju po sobie...... I nawet niekoniecznie Święty musi być obdarzony chociaż kroplą oleju w pewnym miejscu pokrytym bujną szczeciną.
~azsxddcfv odpowiada ~Basior
hehe pracuję w bankowości i uwierz mi że jest bardzo wielu klientów którzy mają ulokowaną kasę praktycznie do wysokości gwarancji BFG, mało tego mają tą kasę porozkładaną w kilkunastu bankach (w każdym praktycznie pod limit). Natomiast z resztą wypowiedzi się zgodzę. BFG po zmianach sprzed kilku lat to już nie ta sama instytucja hehe pracuję w bankowości i uwierz mi że jest bardzo wielu klientów którzy mają ulokowaną kasę praktycznie do wysokości gwarancji BFG, mało tego mają tą kasę porozkładaną w kilkunastu bankach (w każdym praktycznie pod limit). Natomiast z resztą wypowiedzi się zgodzę. BFG po zmianach sprzed kilku lat to już nie ta sama instytucja co wcześniej, i teraz gwarancje są dużo większe, i na lepszych warunkach. (chodzi o limit na bank, a nie na klienta jak to było wcześniej)
~Święty
To teraz Panie "analityku" niech odpowie sobie Pan na pytanie dlaczego obligacje niemieckie mają ujemną rentowność. Za ryzyko się płaci ...

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki