REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lewandowski w Barcelonie będzie zarabiać blisko tysiąc euro na godzinę. Jak wypada na tle innych piłkarzy?

Alan Bartman2022-07-23 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-07-23 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

45 milionów euro  właśnie tyle zapłaciła FC Barcelona za kartę zawodniczą Roberta Lewandowskiego. Choć to największy transfer w historii polskiej piłki nożnej, tak w skali całej dyscypliny znajduje się poza pierwszą setką. Zarobki rzędu od 8 do 12 mln euro netto rocznie również nie są najwyższymi w branży, a na takie będzie mógł liczyć kapitan polskiej reprezentacji. Sprawdzamy, za kogo płacono więcej i kto może pochwalić się większymi zarobkami.

Lewandowski w Barcelonie będzie zarabiać blisko tysiąc euro na godzinę. Jak wypada na tle innych piłkarzy?
Lewandowski w Barcelonie będzie zarabiać blisko tysiąc euro na godzinę. Jak wypada na tle innych piłkarzy?
fot. Sam Navarro / / Reuters

Robert Lewandowski został oficjalnie przedstawiony jako nowy zawodnik FC Barcelony. Kataloński klub wykupił napastnika z Bayernu Monachium za 45 mln euro. Do tej kwoty może zostać doliczone jeszcze 5 mln euro bonusów zależnych od indywidualnych osiągnięć Lewandowskiego. Transfer zagwarantował kapitanowi polskiej reprezentacji miano najdroższego piłkarza w historii naszego rodzimego futbolu.

Choć na boisku Lewandowski stawiany jest pośród najlepszych na świecie, jego wartość rynkowa, kwota samego transferu i zarobki znajdują się poza pierwszą dziesiątką w swoich kategoriach. Sprawdzamy, za kogo płacono więcej, kto jest wyceniany na większe kwoty oraz kto inkasuje więcej za swój kontakt.

Największe transfery w historii futbolu

Przenosiny Lewandowskiego do Barcelony nie są nawet w pierwszej setce najwyższych transferów w futbolu - wynika z danych gromadzonych przez portal transfermarkt.com. Polski piłkarz znalazł się dopiero na 102. miejscu. Różnica pomiędzy 50. a 100. miejscem wynosi ok. 18 mln euro, ale już do pierwszej dziesiątki jest ona zdecydowanie większa.

Wakacje na giełdzie

Najwięcej zapłacono latem 2017 roku za Brazylijczyka Neymara. Przeniósł się on wówczas z Barcelony do francuskiego PSG za kwotę 222 mln euro. Jest to do tej pory największy piłkarski transfer, który był blisko pobicia jedynie rok później, kiedy to ten sam paryski zespół wykupił Kyliana Mbappe z Monaco za 180 mln euro.

Nowy klub Roberta Lewandowskiego przewija się najczęściej wśród drużyn zamieszanych w największe transfery. Sprzedaż Neymara poskutkowała dwoma kolejnymi ruchami na rynku transferowym, które zajmują odpowiednio trzecie i czwarte miejsce pod względem kwoty wydanej na piłkarza. W tym samym okresie do Dumy Katalonii dołączył Ousmane Dembele za 140 mln euro oraz Philippe Coutinho za 135 mln euro.

Barcelona jest również odpowiedzialna za szósty najdroższy transfer. Latem 2019 roku wykupiła z Atletico Madryt francuskiego napastnika Antoine'a Griezmanna za 120 mln euro.

Najdroższe transfery w piłce nożnej według Transfermarkt

Miejsce

Piłkarz

Narodowość

Docelowy klub

Poprzedni klub

Kwota podana w milionach euro

1

Neymar Jr.

Brazylia

PSG

Barcelona

222

2

Kylian Mbappe

Francja

PSG

Monaco

180

3

Ousmane Dembele

Francja

Barcelona

Borussia Dortmund

140

4

Philippe Coutinho

Brazylia

Barcelona

Liverpool

135

5

Joao Felix

Portugalia

Athletico Madryt

Benfica Lizbona

127,2

6

Antoine Griezmann

Francja

Barcelona

Athletico Madryt

120

7

Jack Grealish

Anglia

Manchester City

Aston Villa

117,5

8

Cristiano Ronaldo

Portugalia

Juventus

Real Madryt

117

9

Eden Hazard

Belgia

Real Madryt

Chelsea Londyn

115

10

Romelu Lukaku

Belgia

Chelsea Londyn

Inter Mediolan

113

Źródło danych: Transfermarkt.com

Najdrożsi piłkarze na rynku

Wartość rynkowa piłkarza jest zależna od kilku czynników, m.in. jego wieku, pozycji, na której gra, klubu czy długości kontraktu. Zgodnie z danymi portalu Transfermarkt Robert Lewandowski jest wyceniany na 45 mln euro, czyli dokładnie na tyle, ile za jego kartę zawodniczą zapłaciła Barcelona. W tym zestawieniu, podobnie jak w przypadku transferów, miejsce polskiego piłkarza jest poza pierwszą setką – zajmuje on dokładnie 108. miejsce – ale różnica pomiędzy 25. a 100. miejscem wynosi nieco ponad 20 mln euro.

W zestawieniu dziesięciu najbardziej wartościowych piłkarzy niewiele miejsc zajęli zawodnicy w podobnym wieku co kapitan reprezentacji Polski, który w sierpniu skończy 34 lata. Po trzydziestce jest bowiem tylko dwóch graczy – mający 30 lat i wyceniany na 90 mln euro Mohamed Salah oraz Kevin De Bruyne – wartość rynkowa 31-latka wynosi 85 mln euro.

Resztę miejsc zajęli piłkarze zdecydowanie młodsi, mający wiele lat kariery jeszcze przed sobą. Według Transfermarkt najdroższym piłkarzem jest w tym momencie Kylian Mbappe wyceniany na 160 mln euro. Tuż za nim znajduje się wart 150 mln euro Erling Haaland, za którego w tym okienku transferowym Manchester City zapłacił 60 mln euro. Pierwszą trójkę zamyka brazylijski skrzydłowy Vinicius Junior, którego wartość rynkowa wynosi 100 mln euro.

Najwyżej wyceniani piłkarze według Transfermarkt

Miejsce

Piłkarz

Wiek

Narodowość

Klub

Wartość rynkowa podana w milionach euro

1

Kylian Mbappe

23

Francja

PSG

160

2

Erling Haaland

21

Norwegia

Manchester City

150

3

Vinicius Junior

22

Brazylia

Real Madryt

100

4

Phil Foden

22

Anglia

Manchester City

90

5

Mohamed Salah

30

Egipt

Liverpool

90

6

Harry Kane

28

Anglia

Totenham Londyn

90

7

Dusan Vlahović

22

Serbia

Juventus

85

8

Bruno Fernandes

27

Portugalia

Manchester United

85

9

Kevin De Bruyne

31

Belgia

Manchester City

85

10

Pedri

19

Hiszpania

Barcelona

80

Źródło: Transfermarkt.pl

Kto najlepiej zarabia?

W przeciwieństwie do kwot transferów czy wartości rynkowej zarobki piłkarzy są w większości przypadków owiane tajemnicą. Informacje o nich opierają się głównie o spekulacje poszczególnych dziennikarzy, najczęściej blisko związanych z klubami. Zgodnie z ustaleniami hiszpańskiego „Mundo Deportivo” Lewandowski w Barcelonie może liczyć na 16 mln euro brutto za rok gry. Jednak „Dario SPORT” wskazuje, że kwota ta będzie zbliżona do tej, którą Polakowi wypłacał Bayern Monachium, czyli 24 mln euro brutto rocznie.

Jeżeli chodzi o kwotę netto, to należy powyższe podzielić przez dwa, ponieważ w Katalonii podatki od takich zarobków plasują się na poziomie 50 proc. Wychodzi więc na to, że Lewandowski będzie w nowym klubie otrzymywać od 8 do 12 mln euro na rękę. Biorąc pod uwagę nawet tę najmniejszą kwotę, to i tak kapitan polskiej reprezentacji będzie zarabiać ponad 913 euro na godzinę, czyli, po przeliczeniu, 4355 złotych (kurs z dnia 19.07.2022 r. – 4,77 zł).

Choć kwota ta wydaje się być astronomiczna dla przeciętego Kowalskiego, tak wśród najlepszych piłkarzy na świecie Lewandowski nieco odstaje. Po podpisaniu w maju br. nowego kontaktu z PSG na największe zarobki może liczyć Kylian Mbappe. Jak podał na Twitterze włoski dziennikarz Tancerdi Palermi, nowa umowa francuza gwarantuje mu 93 mln euro netto rocznie. Paryżanie są klubem najlepiej opłacającym swoje gwiazdy, ponieważ na 35 mln euro netto może liczyć również Lionel Messi, zaś Neymar Jr. Na 30 mln euro netto rocznie.

A jak zarobki piłkarzy wyglądają na tle innych sportowców? Równać się z nimi mogą jedynie koszykarze grający na co dzień w NBA. Jak wynika z ustaleń magazynu „Forbes”, w 2021 r. z tytułu kontaktu z Los Angeles Lakers LeBron James otrzymał 44,2 mln dolarów brutto i był najlepiej zarabiającym zawodnikiem w całej lidze.

Jednak na koszykarzach grających w Stanach Zjednoczonych tak wysokie zarobki się kończą. W pozostałych sportach zespołowych są one znacznie niższe. Dla przykładu – koszykarze w polskiej lidze zarabiają średnio… 3-4 tys. euro na miesiąc, o czym informował portal meczyki.pl.

Choć liga koszykarska w Polsce nie jest najsilniejszą na świecie, polska liga siatkarzy o takie miano może już konkurować. Jednak zarobki najlepszych zawodników ligi wynoszą ok. 15-20 tysięcy euro miesięcznie – informuje sport.wprost.pl. W porównaniu do zarobków czołowych piłkarzy PKO BP Ekstraklasy jest to niemal czterokrotnie mniej.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Budżet na 2027 rok: kula śnieżna długu toczy się coraz szybciej. "Rząd wypiera prawdę o stanie finansów publicznych"
Tematy

Komentarze (35)

dodaj komentarz
prs
Lewy, jak sie zaklimatyzuje, rozkreci, zrobi w Barsie wlasne show.. kibole beda go kochac..
wtomek123
Zanim ktoś skomentuje ten transfer w sensie kwoty, niech do licha napisze ,że dotyczy to zawodnika już wiekowego....;
peluquero
Taka gaża ma prawo bytu tylko w jednym przypadku, gdy jest wypłacana albo zamieniana natychmiast po wypłacie w ekwiwalent w złocie fizycznym, w przeciwnym przypadku gdy pilkarz nie obraca to kasą i trzyma ją na koncie jest stratny to kwadratu. Lewy od dawna juz to wie
semperparatus
Nienawidzę bogatych...bo osoby naprawdę dobre i rozwinięte duchowo...w sytuacji kiedy im zbywa na środkach do życia-od razu podzieliłyby się z potrzebującymi...i w ten sposób przestałyby być bogate...Za to bardzo wzbogaciły by się duchowo...co jedynie ma realną wartość,ponieważ-w przeciwieństwie do dóbr doczesnych-jest wieczne.Uczył Nienawidzę bogatych...bo osoby naprawdę dobre i rozwinięte duchowo...w sytuacji kiedy im zbywa na środkach do życia-od razu podzieliłyby się z potrzebującymi...i w ten sposób przestałyby być bogate...Za to bardzo wzbogaciły by się duchowo...co jedynie ma realną wartość,ponieważ-w przeciwieństwie do dóbr doczesnych-jest wieczne.Uczył nas tej prawdy Autorytet Najwyższy-Jezus Chrystus(Mt,6,19-24,Mt,16,25-26,1J2,15-17)
innowierca
sie tak pod artykulami gdzieniegdzie polowe forum brakuje nawet i nie widac starszych komentarzy. Bankier zrobcie cos.
olmert
Jak wypada Bankier i Alan Bartman na tle innych?
binokl
Drogi bankierze.pl nie idźcie tą drogą. Nie obniżajcie poziomu bo inni tak robią

Artykuł mierny i niepotrzebny.
pstrzezek
Swoją drogą można się zastanawiać skąd Barca ma problemy skoro sprzedała Neymara za 222 mln? No cóż później kupiła Dembele za 140, Coutinho za 135 i Griezmanna za 120 Czyli przychód 200 baniek, rozchód 400 ;) Matematyka jest bezczelna dla latynoskich emocji ;))
peluquero
bartomeu był wtyką finansjery w tym klubie, jeszcze jedna kadencja i klub musialby zmienić osobowość na spółke
lebero654
Barca kupiła tę trójcę i żaden się nie sprawdził. To coś jak zakupy Legii. To szaleństwo cenowe należało by ukrócić, bo obiektywnie praca piłkarza i w ogóle sportowca jest albo przeceniana albo nie doceniona. Mecz piłkarski to totalna nuda i dłużyzna w porównaniu z meczem siatkówki. A zarobki odwrotnie Barca kupiła tę trójcę i żaden się nie sprawdził. To coś jak zakupy Legii. To szaleństwo cenowe należało by ukrócić, bo obiektywnie praca piłkarza i w ogóle sportowca jest albo przeceniana albo nie doceniona. Mecz piłkarski to totalna nuda i dłużyzna w porównaniu z meczem siatkówki. A zarobki odwrotnie proporcjonalne.

Powiązane: Sport i pieniądze

Ważne linki