

Łatwiej jest produkować w Polsce niż we Włoszech" - taką opinię wyraził w piątek prezes włoskiego związku przemysłowców Confindustria, Giorgio Squinzi, podczas polsko-włoskiego forum biznesowego w Mediolanie z udziałem Konfederacji Lewiatan.

Prezes wpływowej włoskiej konfederacji, cytowany przez agencję ANSA, podkreślił: Problemem u nas nie są związki zawodowe, ale komplikacje normatywno-biurokratyczne.
Squinzi, który często polemizuje we Włoszech ze związkami zawodowymi, wyraził też opinię, że i one nie ułatwiają sytuacji, bo jego zdaniem pochodzą trochę z innych czasów.

Obrady polskiej konfederacji Lewiatan i Confindustrii zakończyły się konkluzją, że nacisk na wzrost gospodarczy i odbudowa konkurencyjności przemysłu powinny stać się centralnym punktem politycznej agendy europejskich przywódców.
To, jak podkreślono we wspólnym apelu włoskich i polskich przedsiębiorców do instytucji europejskich, jedyna droga do ożywienia Europy.
Polska i Włochy, obydwa kraje z silną bazą przemysłową, czekają na Strategię Jednolitego Rynku, która ma być ogłoszona jesienią tego roku przez komisarz Elżbietę Bieńkowską - powiedziała prezes Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz.
W imieniu uczestników mediolańskich rozmów oświadczyła: Nie da się obudzić uśpionej gospodarki narzucaniem ciężarów w postaci nowych regulacji, wymogów, limitów. (PAP)
sw/ ap/ abr/





























































