Były minister skarbu Wiesław Kaczmarek powiedział na początku kwietnia "Gazecie Wyborczej", że decyzja o zatrzymaniu przez UOP w 2002 roku ówczesnego prezesa Orlenu Andrzeja Modrzejewskiego zapadła w gabinecie Leszka Millera. Według Kaczmarka Modrzejewskiego zatrzymano, aby uniemożliwić zawarcie rzekomo niekorzystnego kontraktu na dostawę ropy naftowej.
Źródło:IAR




























































