LPP ma już ponad połowę przychodów z zagranicy. Za kilka dni ruszy z paneuropejskim e-sklepem

2019-09-12 12:44
publikacja
2019-09-12 12:44

Grupa LPP w drugim kwartale tego roku, pierwszy raz w historii, odnotowała wyższą sprzedaż zagraniczną niż krajową. Spółka będzie optymalizować sieć salonów w Polsce. W przyszłym tygodniu planuje uruchomić e-sklep dla wszystkich krajów Unii Europejskiej i na Ukrainie - poinformował na konferencji wiceprezes Przemysław Lutkiewicz.

/ LPP

"Po raz pierwszy w historii odnotowaliśmy wyższe przychody ze sprzedaży za granicą niż w Polsce. Cieszymy się, że rosnące znaczenie eksportu w strukturze naszych przychodów generuje nam stały, organiczny wzrost" - powiedział wiceprezes Lutkiewicz.

W II kwartale przychody w Polsce wyniosły 1,08 mld zł (spadek o 1 proc. rdr), w Europie 607 mln zł (wzrost o 21 proc. rdr), w krajach wschodnich (CIS) 517 mln zł (wzrost o 15 proc. rdr), a na Bliskim Wschodzie 7 mln zł (wzrost o 59 proc. drr).

Z łącznej powierzchni handlowej grupy w wysokości 1.134 tys. m kw. na koniec kwartału, Polska odpowiadała za 521,2 tys. m kw. Sieć w kraju liczyła na koniec czerwca ok. 920 salonów.

"900 sklepów w Polsce to za dużo. Będziemy nadal optymalizować sieć i pewnie jeszcze przez 2-3 lata zamykać po 40-50 sklepów" - powiedział wiceprezes.

Grupa LPP jest teraz obecna w 24 krajach, na koniec czerwca miała 1.752 salony. W planach na drugie półrocze spółka ma jeszcze otwarcie w Finlandii, gdzie zadebiutuje wszystkie pięć brandów LPP. W III kwartale 2020 roku planowane jest wejście do Macedonii Północnej.

LPP chce przekroczyć w tym roku 1 mld zł sprzedaży w kanale e-commerce (wobec 712 mln zł w 2018 roku). Zamierza to osiągnąć m.in. dzięki rozszerzaniu oferty na nowe kraje.

W przyszłym tygodniu firma planuje udostępnić swoją ofertę przez internet w każdym kraju członkowskim UE oraz na Ukrainie. Na koniec 2019 roku e-sklepy marek LPP mają być w 35 krajach.

Lutkiewicz poinformował, że uruchomienie e-sklepu paneuropejskiego nie będzie się wiązać z większymi nakładami na marketing.

"Zobaczymy, które kraje zachodnie zaczną same z siebie dobrze się sprzedawać i wtedy tam możemy zacząć bardziej inwestować w kampanie reklamowe" - powiedział.

Jak dodał, jeśli w którymś z krajów sprzedaż będzie dobra, spółka może pomyśleć o otwarciach w kanale offline.

"To może być ciekawa próbka, gdzie warto rozważyć otwarcie sklepów stacjonarnych. Te dwa kanały napędzają się wzajemnie" - powiedział.

Za kilka dni LPP planuje uruchomić magazyn w Rumunii, o powierzchni 22 tys. m kw. Spółka pracuje też nad uruchomieniem magazynu na Słowacji, który będzie obsługiwał sklepy internetowe marek w regionie.

Wiceprezes podtrzymał, że grupa LPP nie planuje akwizycji. Nie myśli też o nowych markach własnych. (PAP Biznes)

pel/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Jak zyskać do 160 zł za otwarcie konta osobistego?

Jak zyskać do 160 zł za otwarcie konta osobistego?

Komentarze (3)

dodaj komentarz
gzzima
Wejście z e-sklepami na tyle nowych rynków może mieć ładne przełożenie na sprzedaż, możliwości są spore.
bbran
Spóła się dobrze rozwija na rynkach zagranicznych.
lesnik123
Bardzo dobrze to wygląda.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki