REKLAMA

L4 z powodu zaburzeń psychicznych coraz popularniejsze

2017-02-01 03:21
publikacja
2017-02-01 03:21
Dodaj Bankier.pl w Google

9,5 mln dni wolnych od pracy z powodu zaburzeń psychicznych wzięli Polacy w pierwszym półroczu 2016 r. To o prawie 70 proc. więcej niż w tym samym czasie 2010 r. Tak źle jeszcze nie było - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

fot. Krzysztof Serafin / / FORUM

Zwolnienia spowodowane depresją oraz innymi podobnymi problemami kosztują ZUS coraz więcej. W tej chwili ta kategoria odpowiada za największą grupę wydatków związanych z nieobecnością w pracy - czytamy w artykule.

W sumie ZUS-owskie koszty schorzeń psychicznych wzrosły z 4,5 mld zł w 2010 r. do 5,9 mld zł w 2015 r.

Reklama

Eksperci uważają, że przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze "oswoiliśmy" choroby psychiczne, przez co branie zwolnień z powodu stresu, lęków i obaw nie stanowi już powodu do wstydu. Po drugie zaś coraz częściej nie dajemy sobie rady z presją w miejscu zatrudnienia.

Tylko mała grupa firm realnie dba o zdrowie swoich kadr np. przez abonamenty medyczne lub pakiety sportowe - zauważa w tym kontekście "Dziennik Gazeta Prawna". Brakuje działań profilaktycznych i promujących zdrowe nawyki.

Wakacje na giełdzie

"Narodowy Program Zdrowia Psychicznego, który miał poprawić standardy opieki w tym zakresie, jak wynika z ostatniego raportu NIK, skończył się fiaskiem" dodaje "DGP".

"Resort zdrowia nie zrealizował 29 z 32 wskazanych w nich zadań. Nie stworzył psychiatrycznej opieki środowiskowej ani centrów zdrowia psychicznego, które otaczałyby kompleksową opieką osoby z zaburzeniami", wylicza "Dziennik Gazeta Prawna".

Zwolnienie lekarskie od psychiatry - co na to ZUS i pracodawca?

Zwolnienie lekarskie od psychiatry - co na to ZUS i pracodawca?

Powszechnie panuje opinia, że tzw. żółte papiery trudno podważyć, a pracownik przebywający na zwolnieniu lekarskim od psychiatry może czuć się bezpiecznie. Przecież pracodawcy i kontrolerom z ZUS trudno będzie udowodnić, że on tylko symuluje chorobę i bezprawnie korzysta ze zwolnienia. Jak jest naprawdę? Czy zwolnienie lekarskie od psychiatry rządzi się innymi prawami niż zwykłe chorobowe?

mars/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jeden błąd Nvidii i wszystko może się zawalić. "To naprawdę przerażające"
Tematy

Komentarze (41)

dodaj komentarz
~do_leminga
Popularne to mogą być wczasy na Maderze a nie zwolnienie lekarskie.
~RokBezL-4
Tytuł artykułu zredagował dureń. Powstawanie chorób psychicznych nie wynika z popularności, a z epidemią mającej źródło w złych warunkach pracy, ze stresu, brakiu odpoczynku, złym zarządzaniem firm i wyzyskiem w Polsce!
~Lwackiedno
Jasne "choroby" psychicznej nie można zmierzyć jak gorączkę , można "chodzić" nie trzeba siedzieć w domy i żadna kontrola zus nie rusza , panie z zus i lekarze nie są w stanie podważyć istnienia choroby i tyle. Jesteśmy zdrowi jak rydze L4 się bierze bo urlopik płatny jak znalazł i co nam zrobią frajerzy pracodawcy Jasne "choroby" psychicznej nie można zmierzyć jak gorączkę , można "chodzić" nie trzeba siedzieć w domy i żadna kontrola zus nie rusza , panie z zus i lekarze nie są w stanie podważyć istnienia choroby i tyle. Jesteśmy zdrowi jak rydze L4 się bierze bo urlopik płatny jak znalazł i co nam zrobią frajerzy pracodawcy :-)))) Mamy Św Kodeks Pracy zdobycz socjalistycznej globalnej klasy robotniczej 20 wieku. Może marnie ale da się żyć !!!
~Lewackiluj
Oczywiście głęboko etycznym i moralnym lekarzom psychiatrykom nie zależy na kasie za wizytę w sprawie choroby psychicznej i nie jest to w żadnym razie forma łapówki. psychiatryki itp "lekarze"to następna "wyjątkowa" kasta nadludzi , wyprodukowanych na wzór sowieckich przyjaciół.Przejęli od nich etykę , moralność Oczywiście głęboko etycznym i moralnym lekarzom psychiatrykom nie zależy na kasie za wizytę w sprawie choroby psychicznej i nie jest to w żadnym razie forma łapówki. psychiatryki itp "lekarze"to następna "wyjątkowa" kasta nadludzi , wyprodukowanych na wzór sowieckich przyjaciół.Przejęli od nich etykę , moralność , kulturę , honor i ideały.Jeden z ideałów to zerżnąć kasę i pogarda do POdludzi czyli nas ich pracodawców.
~asdfasdf odpowiada ~Lewackiluj
Baranku, ale skąd lekarz może wiedzieć czy ktoś nie symuluje? To nie jest takie proste że wsadzasz termometr w dupkę, odczytujesz pomiar i albo zwolenienie albo do roboty.
~Lewackiluj odpowiada ~asdfasdf
L4 wspaniała rzecz ale miech sobie płaci za to ze swoich składek pracownik a nie opodatkowany dodatkowo pracodawca. Wystarczy zrobić pierwsze 7 dni niepłatne i chorowity naród wspaniale wyzdrowieje.Być premierem , który uzdrowi cudownie społeczeństwo to marzenie proste do spełnienia a jakoś nikt się nie kwapi.Tak nie owijając ...L4 wspaniała rzecz ale miech sobie płaci za to ze swoich składek pracownik a nie opodatkowany dodatkowo pracodawca. Wystarczy zrobić pierwsze 7 dni niepłatne i chorowity naród wspaniale wyzdrowieje.Być premierem , który uzdrowi cudownie społeczeństwo to marzenie proste do spełnienia a jakoś nikt się nie kwapi.Tak nie owijając ... nikt się nie kwapi bo oczywiście każdy z tych socjalistów wie , że klasa robotnicza masowo oszukuje z L4.
~asdfasdf odpowiada ~Lewackiluj
A ja jestem za a nawet przeciw! Powinno być ubezpieczenie tzw. L4 i każdy pracownik który chciałby być nim objęty płacił by np. 300zł miesięcznie, czy tam % wypłaty. A potem niech sobie idzie na zwolnienie na katar czy swędzenie jajek.
~jerzy
Biedny ZUS. Nikt nie myśli jednak o tym że pierwsze 30 dni tych depresji pokrywa pracodawca.....
~asdfasdf
Baranku, pracodawca odlicza to sobie potem z pozostałych składek ZUS. Więc nic nie płaci.
~jerzy odpowiada ~asdfasdf
Po pierwsze nie baranku a Po drugie nic sobie pracodawca nie odlicza. Płaci pracownikowi Pensje w udziale procentowym i tyle potem do tego podatki i inne świadczenia.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki