Początek nowego tygodnia przyniósł kontynuację delikatnego umocnienia polskiej waluty. Kurs euro zszedł w pobliże 4,50 zł, korygując dynamiczną zwyżkę z pierwszej części miesiąca.


W poniedziałek o 9:42 kurs euro kształtował się na poziomie 4,5077 zł i był nieznacznie niższy niż przed weekendem. Przez poprzednich sześć dni roboczych notowania wspólnotowej waluty obniżyły się o blisko 6 groszy po tym, jak w pierwszej części miesiąca podniosły się o ponad 10 groszy.
Za dolara amerykańskiego w poniedziałek rano trzeba było zapłacić 3,7711 zł, a więc o prawie grosz mniej niż w piątek wieczorem. Na parze euro-dolar od kilku dni panuje spokój. Po zdecydowanym umocnieniu dolara w reakcji na czerwcową decyzję Fedu kurs EUR/USD ustabilizował się poniżej 1,20.
Kurs franka szwajcarskiego wynosił 4,1181 zł i był o ponad 4 grosze niższy niż tydzień temu, lecz wciąż pozostawał o ponad 6 groszy wyższy niż na początku czerwca. Funt brytyjski kosztował 5,2517 zł, a więc o dwa grosze więcej niż przed weekendem.
KK




























































