Rewizja w górę danych o lipcowej inflacji CPI nie pomogła złotemu. Kurs euro ruszył w górę, oddając poranne zyski.


Jeszcze kwadrans przed publikacją statystyk CPI kurs euro zbliżał się do 4,67 zł po tym, jak dzień wcześniej był notowany nawet w pobliżu 4,66 zł, czyli najniższego poziomu od czerwca. Jednakże lekka rewizja w górę lipcowego odczytu inflacji CPI zbiegła się w czasie z osłabieniem złotego.
W efekcie w piątek o 11:20 kurs euro wynosił już 4,6802 zł, powracając do poziomów z zakończenia czwartkowego handlu. Teoretycznie na wykresie dziennym cały czas widzimy lokalny trend spadkowy rozpoczęty w połowie lipca. Od tego czasu kurs EUR/PLN obniżył się z przeszło 4,84 zł w porywach do 4,66 zł, wymazując lipcową falę wzrostową.
- Piątkowa publikacja finalnych danych inflacyjnych z Polski nie powinna istotnie wpłynąć na notowania złotego, z kolei jedynie wyraźny wzrost deficytu na rachunku obrotów bieżących mógłby osłabić naszą walutę. Stąd oczekujemy utrzymania się kursu EUR/PLN w pobliżu 4,68. W dłuższym terminie globalne osłabienie dolara powinno wspierać kontynuację umocnienia złotego. Jednakże obawy przed dalszym wzrostem inflacji, co przy zapowiadanym zbliżaniu się końca cyklu zacieśniania pieniężnego pogłębiłoby tylko mocno negatywny poziom realnych stóp procentowych, będą hamowały wyraźniejsze ruchy aprecjacyjne na złotym - napisali w Dzienniku rynkowym ekonomiści PKO BP.

Na parze euro-dolar przez ostatnie dni trwała próba wyjścia górą z wakacyjnej konsolidacji. Przeciwko dolarowi przemawiały niższe od oczekiwań ekonomistów odczyty inflacji CPI i PPI. Ewentualne dalsze osłabienie dolara byłoby korzystne dla złotego i innych walut z rynków wschodzących. Tymczasem dolar na polskim rynku kosztował w piątek rano 4,5438 zł. A więc podobnie jak dzień wcześniej, lecz zarazem o niemal 30 groszy mniej niż podczas lipcowego przesilenia.
Frank szwajcarski był wyceniany na 4,8294 zł, czyli o prawie grosz wyżej niż w czwartek wieczorem. W przeciwieństwie do dolara notowania helweckiej waluty wciąż utrzymują się stosunkowo blisko lipcowych maksimów. Funt szterling wart był 5,5188 zł, co jest jednym z najniższych wartości od 5 lipca.
KK





























































