Wtorkowe przedpołudnie na rynku walutowym nie przynosi szczególnie mocnej zmiany kursów głównych walut. Dolar i euro zachowują się stabilnie, frank nieco drożeje, a funt tanieje.


Po 09.50 kurs euro na rynku Forex wynosił 4,2335 zł. To poziom zbliżony do wczorajszych wskazań. W dłuższym horyzoncie euro jest jednak wyraźnie tańsze niż pod koniec ubiegłego roku (ponad 4,30 na koniec listopada i 4,25 zł na koniec grudnia).
Kurs dolara stabilizuje się w okolicach 3,80 zł. Amerykańska waluta zachowuje także wartość względem euro – kurs EUR/USD kształtuje się od tygodnia na poziomie 1,1125 – 1,1150 USD.
Największą przeceną charakteryzuje się dziś kurs funta brytyjskiego. Notowania waluty Wielkiej Brytanii spadły dziś rano z 4,9375 zł do 4,925 zł. Tym samym funt jest najtańszy od pierwszej połowy listopada 2019 r.
Lustrzanym odbiciem dla taniejącego funta jest dziś drożejący frank. W przededniu piątej rocznicy „frankogeddonu”, helwecka waluta zyskuje 0,2 proc. co przekłada się na wzrost kursu franka do 3,923 zł.
„Złoty otwiera się dziś nieco mocniejszy niż na wczorajszym zamknięciu – w okolicach 4,2330/EUR, czemu sprzyja dalszy spadek globalnej awersji do ryzyka. W okolicach 4,23/EUR widzimy jednak solidny opór dla dalszego umocnienia PLN, oczekując dalszej konsolidacji kursu w przedziale 4,23-4,25/EUR” – napisali w porannym komentarzu analitycy Banku Pekao.
„EUR/USD wciąż pozostaje blisko istotnego z punktu widzenia technicznego poziomu 1,11, ale poniżej 200-dniowej średniej ruchomej (1,1140) i wkrótce może się decydować jego kierunek na najbliższe tygodnie” - wskazali analitycy Santander Bank Polska w komentarzu.
„Rynek opcji walutowych zakłada wyższe prawdopodobieństwo ruchu w górę niż w dół, jednak my uważamy, że EURUSD spadnie w najbliższym czasie do 1,105. Kluczowe mogą okazać się dzisiejsze dane o inflacji w USA” – dodali.
MZ






























































