REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs euro najniżej od 5 tygodni. Frank najtańszy od lipca

2022-10-28 09:58
publikacja
2022-10-28 09:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Pomimo niekorzystnego dla nas zwrotu na parze euro-dolar kurs euro w Polsce spadł do najniższego poziomu od przeszło miesiąca. Osłabił się także frank szwajcarski, który w piątek rano był notowany najniżej od lipca.

Kurs euro najniżej od 5 tygodni. Frank najtańszy od lipca
Kurs euro najniżej od 5 tygodni. Frank najtańszy od lipca
fot. wawritto / / Shutterstock

Od miesiąca wsparciem dla złotego jest wzrostowa korekta na parze euro-dolar. Osłabienie „zielonego” zwykle służy walutom z rynków wschodzących, takich jak PLN. W czwartek kurs EUR/USD po raz pierwszy od 20 września znalazł się powyżej 1,0000. I choć później eurodolar oddał całość czwartkowych zysków, to złoty na tym nie stracił.

W piątek o 10:01 kurs euro wynosił 4,7149 zł i był o niespełna grosz niższy niż dzień wcześniej. Od początku tego tygodnia kurs EUR/PLN obniżył się o ok. 5,5 grosza i powrócił do poziomów z końcówki września. W ten sposób udało się wymazać straty z początku jesieni, lecz obecne poziomy wciąż świadczą o głębokiej słabości polskiej waluty. Przed marcem ’22 poziom 4,70 zł za euro przekraczany był tylko kilka razy w historii.

- W niezwykle istotnym momencie technicznym jest para EUR/PLN. Wzorem przełomu sierpnia i września wąski przedział 4,7073 – 4,7239 tworzy silną barierę chroniącą przed dalszymi spadkami notowań. Tym bardziej, iż na gruncie fundamentalnym nie znajdujemy obecnie argumentów za kontynuacją umocnienia złotego – twierdzą ekonomiści Banku Millennium.

 - Złoty pozostaje relatywnie mocny pomimo wychłodzenia globalnych nastrojów inwestycyjnych, na co wpływ wciąż może mieć sygnalizowane wcześniej przez nas utrzymywanie niskiej płynności złotowej w celu wsparcia kursu walutowego. Jednak dalszy wzrost inflacji w Polsce (około 18 proc. rdr w październiku) wraz z powrotem presji ze strony dolara w przypadku podtrzymania jastrzębiej retoryki przez prezesa Fed-u mogą być punktem zwrotnym, przemawiającym za odbiciem kursu EUR/PLN w kierunku 4,80 – napisali w Dzienniku Rynkowym ekonomiści PKO BP.

Wakacje na giełdzie

W czwartek Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami podniósł stopy procentowe o 75 pb., do najwyższego poziomu od dekady. Choć cena pieniądza w strefie euro wciąż pozostaje śmiesznie niska (2%) w stosunku do niemal 10-procentowje inflacji HICP, to jednak w posunięciach EBC wreszcie widać determinację do okiełznania najwyższej w historii eurolandu inflacji cenowej.

Choć EBC dorównał kroku Rezerwie Federalnej (ta od czerwca podnosi stopy w tempie 75 pb. na posiedzenie), to  euro nie dało rady kontynuować październikowej kontrofensywy. W rezultacie w piątek rano na polskim rynku dolar kosztował 4,7371 zł i był o 0,5 grosza droższy w czwartek wieczorem.  Niemniej jednak od wrześniowego rekordu wszech czasów (5,0539 zł) kurs USD/PLN obniżył się już o ponad 30 groszy.

Zmiana nastawienia EBC wystarczyła jednak, aby odwrócić spadkowy trend na parze euro-frank. Jeszcze w czwartek po południu kurs EUR/CHF był blisko powrotu do parytetu 1 do 1. To jednak wystarczyło, aby na parze z polskim złotym notowania franka spadły do najniższego poziomu od lipca. Piątkowy poranek przyniósł przecenę helweckiej waluty o kolejny grosz, do poziomu 4,7639 zł. Są to najniższe od trzech miesięcy notowania kursu franka.

KK

Źródło:

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jenak
Chyba śnię? Kraj Glapy? Nie podwyższył stóp ostatnią razą? Wyłamał się "z konsensusu" i waluta tego pana śmie rosnąć?

Co na to kaznodzieja Balcerowicz i jego epigon i apoleta "Mów mi, Leszku"?
andrzey_
Realnie patrząc to wpływ NBP na kurs PLNa jest tylko częściowy. W dużej mierze działa to co robi FED i rynki. Ładnie to widać na parze USD/EUR gdzie każdy ruch to praktycznie odpowiedź na PLNie.
gruking odpowiada andrzey_
Tak tak ...po ostatnim wystąpiniu glapy zlotówka straciła 4 gr... Nagłowki na obco jezycznych portalach: załamanie złotówki, złotówka pikuje itd na forum trole krzyczały "euro po 6!!!"
ministerprawdy
Inflacja ciągle rośnie. Jak wyglądają ceny na rynkach światowych? W czwartek około godz. 10 gaz ziemny w holenderskim hubie TTF w kontraktach listopadowych taniej o 2,89 proc., do 101,3 euro za MWh. W dniu ataku Rosji na Ukrainę, 24 lutego br., za gaz w holenderskim hubie TTF płacono ponad 128 euro za MWh. Czyli gaz jest tańszy o Inflacja ciągle rośnie. Jak wyglądają ceny na rynkach światowych? W czwartek około godz. 10 gaz ziemny w holenderskim hubie TTF w kontraktach listopadowych taniej o 2,89 proc., do 101,3 euro za MWh. W dniu ataku Rosji na Ukrainę, 24 lutego br., za gaz w holenderskim hubie TTF płacono ponad 128 euro za MWh. Czyli gaz jest tańszy o 25% niż przed wojną. A inflacja? Cena polskiego węgla? Cena polskiego prądu? Politycy i NBP mówią zgodnie : inflacja przyszła z zewnątrz.
dziadek55
"Inflacja ciągle rośnie-" jak wyglądają ceny na rynku polskim -dzisiaj -Polska Zachodnia- Pomidory malinowe -2 PLN/kg /cena sprzed 10 lat ,ziemniaki 0.6 PLN /kg /cena sprzed 10 lat/ w kolejce dwóch Niemców -płaciło w EUR i robili zapas na zimę/polskie ziemniaki najlepsze na świecie tyle zrozumiałem/.W NETTO łopatka wieprzowa "Inflacja ciągle rośnie-" jak wyglądają ceny na rynku polskim -dzisiaj -Polska Zachodnia- Pomidory malinowe -2 PLN/kg /cena sprzed 10 lat ,ziemniaki 0.6 PLN /kg /cena sprzed 10 lat/ w kolejce dwóch Niemców -płaciło w EUR i robili zapas na zimę/polskie ziemniaki najlepsze na świecie tyle zrozumiałem/.W NETTO łopatka wieprzowa w promocji -ok 10 PLN/Kg /tyle samo kosztowało kilka lat temu/.Tyle dzisiaj kupiłem po aktualnych nowych cenach .Jeszcze musze kupić TIRA drewna/18 m3/ z zapasem na 2 lata . ...........Pozdrawiam obie strony
szprotkafinansjery odpowiada dziadek55
A na mleko już nie starczyło? No tak, było po 2 zł. jest po 4 zł. Muszą starczyć kartoszki z wody, PiS może da miskę ryżu, ale ryżu na mleko z tego nie będzie - bo i cukier 2x droższy.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki