REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs dolara odbija od dna. Euro wróciło powyżej 4,20 zł

2026-01-30 09:41
publikacja
2026-01-30 09:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Piątkowy poranek nie przyniósł większych zmian na polskim rynku walutowym. Na świecie obserwowaliśmy dalsze spadki na parze euro-dolar, która we wtorek znalazła się najwyżej od 4,5 lat. Wciąż bardzo mocny pozostawał za to frank szwajcarski.

Kurs dolara odbija od dna. Euro wróciło powyżej 4,20 zł
Kurs dolara odbija od dna. Euro wróciło powyżej 4,20 zł
fot. Саша Алалыкин / / Pexels

Rynki finansowe pod koniec stycznia wyłączyły tryb risk-on i przeszły na bardziej ostrożne pozycje. To objawiało się m.in. kontrą na kursie EUR/USD, który we wtorek przekroczył barierę 1,20 USD i znalazł się najwyżej od czerwca 2021 roku. W piątek rano „eurodolar” kwotowany był po 1,1930 USD, spadając trzeci dzień z rzędu.

Ten ruch sprawił, że także na polskim rynku za dolara płacono coraz więcej. O 9:41 amerykańska waluta była wyceniana na 3,5316 zł i była o 1,6 grosza droższa niż dzień wcześniej. Kurs USD/PLN jest już o ponad 4 grosze wyżej niż we wtorek, gdy wyznaczył 8-letnie minimum na poziomie 3,4884 zł.

- W piątek przy założeniu braku znaczącej eskalacji trybu risk-off oczekujemy utrzymania kursu EUR/PLN w pobliżu 4,21, a USD/PLN poniżej strefy technicznych oporów, które widzimy w przedziale 3,53–3,57 - napisali analitycy PKO BP w porannej nocie.

Złoty nieznacznie osłabił się także w relacji do euro, które w piątek rano kosztowało 4,2106 zł. Rzecz w tym, że jeszcze na początku tygodnia kurs euro testował barierę 4,20 zł, sygnalizując ochotę do dalszych spadków i umocnienia złotego.

Wakacje na giełdzie

-Złoty nieznacznie traci na wartości na fali korekty wcześniejszego umocnienia i osłabienia nastrojów globalnych. Tym bardziej, że obniża się także kurs EUR/USD. Nie spodziewamy się jednak, aby kurs EUR/PLN w ciągu dnia przekroczył 4,2250. Ciekawostką dnia może być ogłoszenie przez prezydenta D. Trumpa nazwiska następcy prezesa Fed J. Powella - uważają analitycy Banku Millennium.

Wciąż bardzo mocny pozostaje frank szwajcarski, który na parze z euro jeszcze w czwartek wieczorem był najmocniejszy w historii. Na parze frank-złoty skutkowało to testem górnego ograniczenia obowiązującego od kwietnia trendu bocznego. Kurs CHF/PLN jak na razie zatrzymał się na linii 4,60 zł i o poranku helwecka waluta kosztowała 4,5962 zł. W styczniu wahania pary frank-złoty były dość dynamiczne. Jeszcze w połowie miesiąca zapowiadało się testowanie wsparcia na poziomie 4,50 zł. A wczoraj rynek atakował 4,60 zł.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Zwykla konsekwencja braku obniżki Stóp przez FED a przy tym w koncu cenne surowce zaczęły zaliczać pradziwą korektę. Teraz by kupować złoto, trzeba poczekać i obserwować rynek.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki