Handel akcjami Grupy Lotos rozpoczął się pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Wtedy to „dobrze ubrani mężczyźni proponowali kupno papierów”, a ceny, jakie można było uzyskać za akcję wynosiły około 4 zł. Potem kurs akcji Lotosu systematycznie drożał, choć jesienią 2004 roku wynosił tylko 14 zł. Teraz cena ta wzrosła do 24 zł.
Skup akcji przez inwestorów jeszcze przed debiutem spółki na giełdzie jest normalną praktyką – uważa Adam Ruciński z TFI PZU. „Zwykle zostają one zaparkowane i czekają na jakiś wygodny dla właściciela moment” – twierdzi Ruciński.
Aby otrzymać akcje pracownicze Grupy Lotos należało być pracownikiem spółki we wrześniu 1991 roku. Wtedy uprawnienia do otrzymania akcji nabyło około 2 tys. pracowników firmy. Przydział akcji nastąpił na przełomie 1998 i 1999 roku. Rekordziści otrzymali ponad 8 tys. akcji, które dziś byłyby warte 200 – 300 tys. zł.
M.D.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”






























































