Kryptowaluty, Sberbank, rosyjskie ruble i fintech z Tarnowskich Gór - o tym, że Quicko, które straciło w styczniu licencję KNF, mogło uczestniczyć (świadomie lub nie) w omijaniu sankcji nałożonych na Rosję, informowaliśmy kilka miesięcy temu. Teraz nowe światło na sprawę rzuca raport Recoveris, w którym czytamy, jak polska aplikacja mogła pomóc budować pomost dla objętych sankcjami banków wspierających wojenną machinę Kremla.


21 stycznia 2026 roku Komisja Nadzoru Finansowego odebrała w trybie natychmiastowym licencję Krajowej Instytucji Płatniczej firmie Quicko. Takie decyzje nie zdarzają się na polskim rynku często. Oficjalnym powodem odebrania KIP-u był “brak ostrożnego i stabilnego zarządzania". W tym przypadku oznaczało to prawdopodobnie powiązania (świadome lub nie) z systemem płatności, z którego mogli korzystać Rosjanie, omijając międzynarodowe sankcje.
Aktualizacja, 22.05.2026: Po publikacji artykułu firma Trustee przesłała do redakcji oficjalne oświadczenie. Spółka kategorycznie zaprzecza zarzutom omijania sankcji, odcina się od działalności operacyjnej w Rosji oraz od relacji z firmą Quicko. Pełną treść stanowiska firmy publikujemy na końcu artykułu.
Quicko, fintech z Tarnowskich Gór, rozwijał system płatności kartowych i internetowych, na który otrzymał 800 tys. zł bezzwrotnego dofinansowania z funduszy Unii Europejskiej (całość projektu opiewała na 1,35 mln zł). Jak ujawniliśmy wcześniej, to właśnie ta infrastruktura mogła zostać wykorzystana do stworzenia wyłomu w systemie SWIFT.
Pierwszą osobą, która poinformowała o tym polską stronę, był Andry Lebedev, dyrektor estońskiego Swipelux, który wskazał na powiązania Quicko z projektem A7A5 – rosyjskim stablecoinem powiązanym z rublem, za którym stoi państwowy bank Promswiazbank (PSB). PSB to bank obsługujący rosyjski sektor obronny, objęty najsurowszymi sankcjami.

Wcześniejsze ustalenia wskazywały, że Quicko dostarcza infrastrukturę marce LifeUp, która pełniła rolę “front shopu” dla rosyjskich użytkowników chcących płacić za Netflixa czy ChatGPT mimo blokad.
Quicko kategorycznie zaprzeczało tym doniesieniom, twierdząc, że nie działa w Rosji. Pomimo że spółka mogła faktycznie nie działać w Rosji, jej infrastruktura już pośrednio tak, co zdaje się potwierdzać nowy raport firmy Recoveris, zajmującej się analizą blockchain, która odpowiadała również za prześwietlenia portfeli kryptowalut giełdy Zondacrypto.
Techniczna symbioza Quicko z Trustee Global
Kluczowym elementem analizy Recoveris jest ścisła i potwierdzona integracja Quicko, zapewniającego obsługę płatności z Trustee Global, komponentem odpowiadającym za obsługę kryptowalut. Powiązanie obu podmiotów było widoczne dla użytkowników, m.in. poprzez wspólny system logowania w aplikacji Quicko Digital. Choć ta współpraca jest faktem, Recoveris podkreśla, że nie ustalono jednoznacznie, czy polski fintech korzystał z pomocy dodatkowych dostawców infrastruktury płatniczej, np. do realizacji płatności w walutach tradycyjnych.
Powiązania Quicko z Trustee Global:
- Zintegrowane logowanie - aplikacja Quicko Digital posiadała okno logowania bezpośrednio zintegrowane z Trustee. Użytkownik nie musiał opuszczać ekosystemu krypto, by przejść do świata tradycyjnych finansów.
- Podział ról - Trustee odpowiadało za "brudną" robotę kryptowalutową, podczas gdy Quicko legitymizowało te operacje jako licencjonowana w UE instytucja płatnicza.
- Model „White Label” - Quicko dostarczało Trustee numery BIN (Bank Identification Number), co pozwalało rosyjskim użytkownikom portfela Trustee na posługiwanie się kartami płatniczymi, które w systemach Mastercard czy Visa figurowały jako bezpieczne, europejskie instrumenty z Polski.
Nadzór w Kijowie był pierwszy
Istotnym, a dotąd pomijanym detalem z raportu Recoveris, jest fakt, że polski nadzór nie był pierwszym, który dostrzegł zagrożenie omijaniem sankcji - Narodowy Bank Ukrainy (NBU) zakazał działalności Trustee Globalu we wrześniu 2025 roku. Powód? Świadczenie usług płatniczych bez wymaganej licencji.
Reakcja założyciela Trustee, Vadima Grusha, była wówczas kluczowa dla śledztwa. Próbując bronić się przed ukraińskim regulatorem, publicznie oświadczył, że Trustee zajmuje się wyłącznie aktywami wirtualnymi, natomiast za operacje na walutach tradycyjnych (fiat) odpowiada “partner posiadający odpowiednią licencję w Unii Europejskiej”. Raport Recoveris wskazuje, że tym “cichym wspólnikiem” dostarczającym unijny glejt dla podmiotu wykluczonego na Ukrainie mógł być Quicko.
Trustee Wallet (jeden z produktów Trustee Global) umożliwia wymianę kryptowalut poprzez integrację z zewnętrznymi, scentralizowanymi podmiotami. Aplikacja pozwala użytkownikowi na samodzielny wybór jednego z kilku zewnętrznych pośredników do konwersji aktywów. To właśnie te podmioty wzbudziły największe podejrzenia Recoveris.
Mechanizm omijania sankcji - Kassa.cc i kanał do rosyjskich banków
Pośrednicy wymiany kryptowalut w aplikacji Trustee Wallet działali na zasadzie “instant exchange” - Tzw. instant exchanges to tak naprawdę scentralizowane giełdy kryptowalut do natychmiastowej zamiany jednej kryptowaluty na drugą bez weryfikacji tożsamości klienta (tj. KYC) i dużą tolerancją na ryzyko - mówi Dominik Konopacki z Recoveris.
Wspólnym mianownikiem tych podmiotów była też lokalizacja w jurysdykcjach poza UE, takich jak Seszele, Gruzja, Ukraina czy Saint Vincent i Grenadyny. Szczególne wątpliwości w tej materii budzi podmiot CoinCat - mimo że jego domena prowadzi do Indii, sama firma deklaruje siedzibę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Nawet zaawansowane narzędzia analityczne AML, z których korzysta Recoveris oraz służby i organy ścigania, mają problem z ustaleniem faktycznej lokalizacji CoinCat, a ich jedynym oficjalnym partnerem pozostaje Trustee, co jest widoczne na ich stronie internetowej.
Analitycy prześledzili przepływy i integracje z serwisami takimi jak SideShift czy - kluczowa w tej historii - Kassa.cc. Ten ostatni serwis może być bezpośrednią bramą do rosyjskiego systemu bankowego. Z raportu wynika, że Kassa.cc umożliwia transfery do gigantów objętych sankcjami - serwis pozwala na natychmiastową zamianę kryptowalut na ruble przesyłane bezpośrednio do Sberbanku, PSB Banku oraz Avangard Banku.
Dokonana przez Recoveris analiza przepływu środków wykazała też, że dwie giełdy zintegrowane z Trustee, odznaczają się wyjątkowo wysoką ekspozycją na adresy kryptowalutowe zidentyfikowane jako powiązane z działalnością przestępczą (oszustwa, wymuszenia, hacking, itd.), nieprzestrzeganiem sankcji międzynarodowych, mikserami kryptowalut służącymi do anonimizacji pochodzenia środków, czarnych rynków w Darknecie, a nawet finansowaniem terroryzmu.
"Warto zaznaczyć, że widoczna na Rysunku 3 Giełda #1 otrzymywała środki z sankcjonowanego rosyjskiego podmiotu Garantex przed nałożeniem sankcji, natomiast Giełda #2 otrzymywała środki długo po nałożeniu sankcji (nieco ponad rok od daty nałożenia sankcji przez OFAC)" - czytamy w raporcie Recoveris.
- Podmioty typu Trustee oraz Quicko powinny wykonywać należyte due diligence w tym zakresie, aby móc wykluczyć potencjalne ryzyka sankcyjne i ogólnie inne ryzyka - wskazuje Dominik Konopacki.
Furtka dla rosyjskiego kapitału
Hipotetyczny scenariusz mógł wyglądać następująco: rosyjski użytkownik, dysponujący rublami w Sberbanku, kupował kryptowaluty przez Kassa.cc. Następnie przesyłał je do Trustee Wallet, gdzie dzięki integracji z Quicko, mógł doładować swoją “polską” kartę płatniczą. Finalnie, mógł nią płacić za towary w Europie lub wypłacać euro w bankomatach, omijając SWIFT i wszelkie blokady nałożone na rosyjskie karty MIR.
Analiza Recoveris pokazuje, że ekspozycja Quicko na ryzyko sankcyjne nie była incydentalna, tylko wpisana w model biznesowej integracji z Trustee Global. Tak Quicko prawdopodobnie stało się “tylnymi drzwiami” do europejskiego systemu finansowego dla kapitału, który oficjalnie powinien być od niego odcięty.
- Zastanawiającym jest dlaczego, podmiot działający z obszaru UE, nie wybrał do współpracy podmiotów z tego regionu, tylko związał się z podmiotami z rajów podatkowych lub ryzykownych jurysdykcji o luźniejszym podejściu do regulacji rynku kryptowalut, także w zakresie przeciwdziałania przestępczości z wykorzystaniem kryptowalut - mówi Dominik Konopacki.
Biorąc pod uwagę techniczne dowody na zasilanie Sberbanku i PSB przez powiązane z Quicko Trustee, natychmiastowa decyzja KNF o odebraniu licencji wydaje się jedyną adekwatną reakcją. Sprawa spółki z Tarnowskich Gór to lekcja dla polskiego sektora fintech o tym, że innowacyjna usługa bez rygorystycznego sprawdzenia partnerów biznesowych (KYB) oznacza w dobie wojny hybrydowej możliwe problemy.
- Oczywiście należy tutaj zaznaczyć, że nie dysponujemy pełną informacją w zakresie konkretnej przyczyny odebrania licencji i wskazujemy na możliwe przyczyny, które zidentyfikowaliśmy na drodze kombinacji analityki on-chainowej (blockchanowej) i off-chainowej (OSINT itp.). Co do zasady, podmiot z UE ponosi odpowiedzialność, jeśli wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności (due diligence) powinien był wiedzieć, że wchodzi w interakcję z podmiotem sankcjonowanym. W żargonie compliance mówi się tu o "red flags" i obowiązku enhanced due diligence (EDD). W tym konkretnym przypadku Quicko, możemy powiedzieć, że istnieją przesłanki do stwierdzenia, że sankcje mogły zostać naruszone w sposób pośredni, gdzie Quicko poprzez współpracę z Trustee, pośrednio było zintegrowane z giełdami, które wchodzą w bezpośrednie interakcje z usankcjonowanymi walorami (A7A5) i podmiotami (np. Sberbank, PSB itd.) - podsumowuje Dominik Konopacki z Recoveris.
Oświadczenie Trustee
Trustee kategorycznie nie zgadza się z szeregiem stwierdzeń zawartych w artykule Bankier.pl „Krypto-most do Moskwy”, ponieważ materiał zawiera nieścisłości faktyczne, błędne uogólnienia oraz połączenie różnych produktów, firm i modeli prawnych w jednym kontekście bez właściwej weryfikacji faktów.
Przede wszystkim żadna aplikacja Trustee nie jest dostępna do pobrania na terenie Federacji Rosyjskiej. Firma nie działa w Federacji Rosyjskiej, nie kieruje swoich usług na rynek rosyjski i nie współpracuje z objętymi sankcjami rosyjskimi bankami ani innymi podmiotami objętymi sankcjami.
Chcielibyśmy osobno podkreślić, że Trustee Wallet nigdy nie miał żadnych relacji ani integracji z Quicko. Artykuł bezpodstawnie łączy ze sobą Trustee Wallet i Trustee Plus, mimo że są to dwa zupełnie różne produkty o odmiennej architekturze, funkcjonalności, wdrożeniu technicznym i prawnych modelach operacyjnych. Wszelkie próby przedstawienia tych produktów jako jednego systemu są błędne i wprowadzają czytelników w błąd.
Nie jesteśmy świadomi wszystkich aspektów współpracy Quicko z podmiotami trzecimi. Jednocześnie publicznie dostępne informacje wskazują, że firma współpracowała również z niektórymi projektami o wątpliwej reputacji, co prawdopodobnie stało się jedną z przyczyn późniejszych decyzji regulacyjnych podjętych przez KNF. Okoliczności ce są całkowicie niezwiązane z działalnością Trustee lub Trustee Plus.
Artykuł nie zawiera również żadnych dowodów na to, że Trustee lub Trustee Plus:
dokonywały transakcji z bankami objętymi sankcjami;
obsługiwały osoby objęte sankcjami;
naruszyły przepisy dotyczące sankcji;
lub świadomie uczestniczyły w jakichkolwiek schematach omijania sankcji.
Zamiast tego artykuł wielokrotnie opiera się na sformułowaniach takich jak „mógłby”, „prawdopodobnie” i „hipotetyczny scenariusz”, co bezpośrednio wskazuje na brak potwierdzonych faktów.
Wszelkie zarzuty dotyczące rzekomo niewystarczającego poziomu procedur zgodności (compliance), AML lub KYC w Trustee Plus są bezpodstawne. Trustee Plus działa wyłącznie w ramach obowiązujących przepisów prawa, przestrzega międzynarodowych standardów monitoringu finansowego i jest gotowe dostarczyć wszelkie niezbędne dowody, dokumenty oraz wyjaśnienia w odpowiedzi na jakiekolwiek oficjalne wnioski ze strony właściwych organów regulacyjnych lub organów ścigania.
Zauważamy również, że wspomniana w artykule decyzja NBU nie zawierała żadnych wniosków dotyczących omijania sankcji, współpracy z Federacją Rosyjską ani finansowania rosyjskich podmiotów. Wszelkie próby interpretowania tego inaczej mają charakter manipulacyjny.
Data: 21 maja 2026 r.
Vadym Hrusha Dyrektor Generalny (Chief Executive Officer) Trustee



























































