Kruk w pierwszym kwartale 2024 roku wydał na portfele wierzytelności 335 mln zł, czyli o 36 proc. mniej niż rok wcześniej. Wartość spłat z tytułu obsługi portfeli nabytych przez grupę wzrosła w tym okresie o 18 proc. do 856 mln zł - poinformowała spółka w komunikacie. Spłaty były wyższe o 14 proc. od księgowych założeń Kruka na I kwartał 2024 roku.
Grupa w I kwartale kupiła portfele o nominalnej wartości 2.216 mln zł, podczas gdy rok wcześniej - o wartości 2.838 mln zł. 96 proc. wszystkich inwestycji dotyczyło zakupu wierzytelności detalicznych niezabezpieczonych.
Kruk podał, że wartość odchylenia wpłat rzeczywistych od planowanych w I kwartale wyniosła 105 mln zł, a procentowe odchylenie wpłat rzeczywistych od planowanych wyniosło 14 proc.
"Bardzo dobrze zaczęliśmy 2024 rok i jestem zadowolony z naszej operacyjnej efektywności. Największy progres co do skali spłat zrobiliśmy w Hiszpanii, gdzie spłaty rok do roku wzrosły o ponad 80 proc. Również rynek włoski zanotował wyższe o blisko 40 proc. spłaty rok do roku i zaraz po rynku polskim w największym stopniu kontrybuował do spłat w Grupie" - powiedział cytowany w komunikacie prasowym prezes spółki Piotr Krupa.
"Po mocnym podażowo 4 kwartale widzimy spokojne otwarcie nowego roku przez banki. Jest to typowe dla naszego sektora podejście i w całym 2024 roku, spodziewamy się podaży wierzytelności na poziomie podobnym jak w roku ubiegłym" - dodał.(PAP Biznes)

seb/ ana/



























































