REKLAMA

Kredyt balonowy na samochód. Wszystko, co musisz wiedzieć

2021-05-04 06:00
publikacja
2021-05-04 06:00
fot. Cronislaw / Shutterstock

Kredyt balonowy na samochód to jedna z opcji finansowania dla osób, które nie posiadają wystarczającej ilości gotówki na zakup pojazdu „od ręki”. Pod koniec okresu umowy kredytobiorca ma możliwość zatrzymania samochodu lub wymiany na nowy model.

Kredyt balonowy jest nie tylko sposobem sfinansowania zakupu samochodu zarówno dla osób prywatnych, jak i dla firm, ale również „zostawieniem otwartej furtki” na przyszłość. Podczas podpisywania umowy kierowca nie musi podejmować ostatecznej decyzji, czy chce zatrzymać samochód na własność. Taki model kredytu może być szczególnie przydatny w niepewnych czasach podczas pandemii COVID-19.

Kredyt balonowy – na czym polega?

Z reguły okres, na jaki udzielany jest kredyt balonowy, wynosi od 3 do 5 lat. Podobnie jak w przypadku kredytów hipotecznych tak samo w kredycie balonowym na samochód występuje konieczność wpłacenia tzw. wkładu własnego. Jego wysokość wynosi przeważnie od 10 do 30 proc. wartości pojazdu. Nie wszystkie instytucje wymagają wpłacenia na początku określonej sumy pieniędzy. Kredyt balonowy jest finansowaniem celowym. Pozyskane środki można wykorzystać na zakup samochodu lub innych pojazdów, które zabezpieczą kredyt.

Cechą charakterystyczną kredytu balonowego są zdecydowanie niższe raty oraz jedna wyższa płatność na sam koniec okresu spłaty – tzw. rata balonowa. Podsumowując, klient, decydując się na zakup samochodu na kredyt balonowy, musi liczyć się z koniecznością poniesienia następujących kosztów:

  • wpłaty własnej (jeżeli jest wymagana),
  • miesięcznej raty kredytu,
  • ostatniej raty balonowej.

Podstawowym warunkiem otrzymania kredytu balonowego jest posiadanie zdolności kredytowej przez klienta, zarówno osobę fizyczną, jak i przedsiębiorcę, starającego się o ten rodzaj finansowania zakupu samochodu lub innego pojazdu.

Rata balonowa – czym jest?

Ratą balonową nazywa się ostatnią ratę kredytu balonowego na samochód. Po zakończeniu okresu spłacania niskich miesięcznych należności klientowi zostaje do uregulowania ostatnia transza, która jest wyższa od poprzednich. Oprócz spłaty raty balonowej na koniec czasu trwania umowy użytkownik samochodu staje przed wyborem dotyczącym pojazdu. Dokładniej mówiąc, kierowca musi określić, czy chce zatrzymać samochód na własność, czy dokonać jego wymiany na nowy.

Tak więc ostatnia rata nierozerwalnie łączy się z możliwością skorzystania przez klienta z jednej z trzech opcji:

  • spłacić ratę balonową – i zatrzymać pojazd,
  • refinansować – rozłożyć ostatnią płatność na mniejsze raty i zatrzymać samochód,
  • wymienić pojazd – zostawić finansowany samochód w rozliczeniu poprzedniej umowy i sfinansować zakup nowego samochodu.

Po spłaceniu ostatniej raty balonowej umowa pomiędzy użytkownikiem samochodu a instytucją udzielającą finansowania balonowego wygasa. Klient może korzystać z pojazdu według uznania.

W drugiej sytuacji kierowca może skorzystać z refinansowania, czyli rozłożenia wysokiej ostatniej
płatności
w ramach balonowego kredytu samochodowego na niższe raty wynikające z
harmonogramu kredytu, którym refinansuje ratę balonową. W takiej sytuacji użytkownik pojazdu
po spłacie zobowiązania zatrzymuje pojazd po zakończeniu czasu trwania umowy – tak samo jak
przy wybraniu jednorazowej spłaty raty balonowej.

Ostatnia opcja pozwala na wymianę dotychczasowego samochodu na nowy. W praktyce oznacza to, że istnieje możliwość indywidualnego uzgodnienia z dealerem zostawienia samochodu w rozliczeniu. Tym samym klient otrzymuje kapitał na spłatę ostatniej raty balonowej oraz na ewentualne pokrycie kolejnej wpłaty własnej przy umowie kredytu balonowego na nowy samochód. 

Zalety i wady kredytu balonowego

Do największych zalet kredytu balonowego należy duża elastyczność. Kredytobiorca, który potrzebuje samochodu, może przez okres kilku lat płacić niskie raty, a później wymienić pojazd na nowy lub skorzystać z możliwości jego wykupu na własność. Dla klientów, którzy chcą skorzystać z opcji wymiany, dodatkowym atutem jest brak konieczności samodzielnego sprzedawania używanego samochodu.

– Kredyt balonowy to podwójnie elastyczne rozwiązanie, dodatkowo dające klientom duże możliwości decydowania. Już przy zakupie samochodu klient ma możliwość dopasowania wysokości miesięcznej raty za nowy samochód przez określenie wysokości wpłaty własnej oraz okresu, przez jaki chce wypróbować wybrany z naszej gamy samochód. Następnie przez trzy lub cztery lata jeździ tym modelem, płacąc miesięczne raty, które są znacząco niższe niż w standardowym kredycie – mówi Bartosz Suchecki, Kierownik Wydziału Produktu i Innowacji w Toyota Bank Polska.

Dodatkowo niskie raty przez cały okres spłacania zaciągniętego kredytu balonowego na samochód nie obciążają znacząco portfela klienta. Z drugiej strony, jeżeli użytkownik pojazdu chce po zakończeniu umowy go wykupić, to musi liczyć się z koniecznością zapłacenia wysokiej raty balonowej (lub rozbicia sumy na kolejne okresy).

– Przed zakończeniem okresu umowy pracownik kontaktuje się, żeby ustalić, czy klient chce wybrać nowy samochód. Jeżeli tak, dealer może zaproponować bezgotówkową wymianę auta na nowe. To bardzo kuszące rozwiązanie – jeździć nowym samochodem z najnowszymi technologiami i gwarancją producenta. Oczywiście, jeśli klient nadal chce korzystać z obecnego auta po kilku latach wspólnego podróżowania, to ma możliwość pozostania z nim, spłacając ustaloną wcześniej ratę balonową (z własnych środków lub rozkładając ją na raty). Już połowa nowo upieczonych właścicieli samochodów Toyota finansowanych kredytem wyjeżdża z salonu z umową kredytu niższych rat w kieszeni. Nasi klienci najbardziej doceniają niskie koszty korzystania z najnowszych modeli samochodów, elastyczność dokonywania własnych wyborów oraz jakość obsługi – podkreśla Bartosz Suchecki.

Aby otrzymać kredyt balonowy, z reguły klient musi zapewnić określoną sumę pieniędzy już na starcie (przeważnie pomiędzy 10 a 30 proc. wartości samochodu) w ramach wpłaty własnej.  

Kredyt balonowy – gdzie dostać?

Kredyty balonowe oferują z reguły banki koncernów motoryzacyjnych m.in. Toyota Bank, czy Volkswagen Banku. Zazwyczaj tego typu finansowanie udzielane jest na zakup konkretnych modeli pojazdów. W części banków komercyjnych można spotkać oferty finansowania bazujące na racie balonowej.

DF

Źródło:Materiał we współpracy
Tematy
Otwórz iKonto Biznes w Alior Banku, spełnij warunki promocji i zgarnij 300 zł od Bankier.pl i do 1500 zł od Alior Banku.

Otwórz iKonto Biznes w Alior Banku, spełnij warunki promocji i zgarnij 300 zł od Bankier.pl i do 1500 zł od Alior Banku.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
krzysiek-b
Nie wspominając o płatnych przeglądach obowiązkowych, o tym że każda rysa sprawi że salon ODKUPI od Ciebie za kwotę pomniejszoną o ową szkodę itd. itp. Reasumując - dymanie klientów bez mydełka
cpt_roberto
Fajnie, że piszecie takie uświadamiające komentarze. Zakładam, że nikt z nas - czytelników bankier.pl, nie da się zrobić w balona.

Genialność tego pomysłu finansistów opiera się jednak na tym, że ich klient docelowy na produkt "kredyt balonowy na samochód" nie czyta ani bankier.pl, ani money.pl, ani
Fajnie, że piszecie takie uświadamiające komentarze. Zakładam, że nikt z nas - czytelników bankier.pl, nie da się zrobić w balona.

Genialność tego pomysłu finansistów opiera się jednak na tym, że ich klient docelowy na produkt "kredyt balonowy na samochód" nie czyta ani bankier.pl, ani money.pl, ani nawet nie wnika jaki jest stosunek kosztów finansowania do efektu jaki zyskuje... także: spodziewajmy się dużej ilości nowych samochodów i pompowania nowej glinianej nogi gospodarki. Bo co będzie później? Później to ... je$nie.
innowierca
O ja cie.... Juz nawet nazwa kredytu sama mowi ze w balona cie robia jak nie masz swiadomosci finansowej. To dlatego ceny aut sa oderwane od rzeczywistosci zeby mogly funkcjonowac takie abonamenty. Przeciez w ciagu 3 cykli wymiany auta taki analfabeta finanansowy splaca 1 dodatkowy samochod w kosztach.
piotr_malkontent
Balon ma to do siebie, że gdy unosi się w górę z czasem robi się coraz większy aż... więc nazwa jak najbardziej adekwatna.
cwany_lis
Tak
Jak piszesz .
Finansiści już dawno wpadli na kolejny pomysł jak skubać klientów.
Wynajem....proszę Was.
Czyli jak palić banknotami w kominku.
Tak, bardzo łatwo
Tak, bardzo czysto
Tak, nawet i ciepło
A koszty cóż...
ravauw
Każdy, kto myśli najmie długoterminowym musi tylko zrobić 3 rzeczy:
-wybrac się do salonu i sprawdzić jaką ostateczną cenę dostanie za auto (w najmie nie ma rabatów)
- wziąć kalkulator i wykonać proste obliczenia
- sprawdzić na alledrogo lub olx po ile chodzą obecne modele z minimalnym przebiegiem (jak w najmie)
dzięki
Każdy, kto myśli najmie długoterminowym musi tylko zrobić 3 rzeczy:
-wybrac się do salonu i sprawdzić jaką ostateczną cenę dostanie za auto (w najmie nie ma rabatów)
- wziąć kalkulator i wykonać proste obliczenia
- sprawdzić na alledrogo lub olx po ile chodzą obecne modele z minimalnym przebiegiem (jak w najmie)
dzięki tym zabiegom, które trwały około 1.5h można oszczędzić dziesiątki tysięcy złotych (w perspektywie 3 lat). Mój kumpel do dzisiaj mi dziękuję, że zamiast wziąć auto w najem z "niską ratą" wziął na nie kredyt i zaoszczędził jakieś 80k....
ameba1
Na YT są już materiały jak to ludzie zostali wy... bez wazeliny. Po dwóch latach ani auta ani pieniędzy. Biznes pierwsza klasa :)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki