Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej przeprowadził ostatnie testy i odebrał od Qumaka prace czwartego, przedostatniego etapu budowy systemu informatycznego ISOK - poinformował KZGW w komunikacie przesłanym PAP.
"Cieszę się, że wykonawcy udało się dochować terminów, które założyliśmy kilka tygodni temu. Musimy jednak pamiętać, że pozytywny efekt nie byłby możliwy bez zaangażowania pracowników Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, pracowników regionalnych zarządów gospodarki wodnej oraz przedstawicieli konsorcjantów projektu" - powiedziała cytowana w komunikacie Iwona Koza, pełniąca obowiązki prezesa KZGW.
"(...) Możemy spokojniej patrzeć na nasze plany zakończenia projektu w 2016 roku i udostępnienia wielu podmiotom publicznym, jak również wszystkim mieszkańcom Polski, narzędzia wspomagającego zarządzanie powodziowe" - dodała.
Zadaniem czwartego etapu było wytworzenie systemu w wersji pilotażowej, tj. posiadającej wszystkie funkcjonalności systemu.

Qumak w sierpniu 2013 r. podpisał umowę na zaprojektowanie, budowę i wdrożenie ISOK oraz świadczenie usługi gwarancyjnej po wdrożeniu tego systemu przez pięć lat. Wartość kontraktu wynosiła 50,6 mln zł. Jego realizacja podzielona jest na pięć etapów. Zgodnie z pierwotną umową realizacja miała zakończyć się do końca 2014 roku.
Zgodnie z ostatnim aneksem do umowy, o którym informował Qumak, zakończenie realizacji umowy miało nastąpić z końcem czerwca 2015 r. Od tamtej pory Qumak nie informował jednak o aneksowaniu terminu realizacji umowy głównej. Według kontraktu w przypadku zwłoki w wykonaniu przedmiotu umowy lub etapu w stosunku do terminu jego zakończenia przyjętego w harmonogramie kara umowna to 0,01 proc. wynagrodzenia netto za każdy dzień zwłoki.
Już wcześniej KZGW informował, że nalicza Qumakowi kary za opóźnienie w IV etapie projektu.
Rzecznik KZGW Kamil Wnuk poinformował w środę PAP, że decyzja o wysokości ewentualnych kar za IV etap projektu nie została jeszcze podjęta.(PAP)
gsu/ ana/































































