REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Kowalczyk: Polska jest i będzie spichlerzem Europy

    2022-04-19 07:07
    publikacja
    2022-04-19 07:07

    Gwałtowny wzrost cen żywności w Polsce nie jest prognozowany. Czynnikiem, który mógłby wpłynąć na wzrost cen jest wojna na Ukrainie – powiedział wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”.

    Kowalczyk: Polska jest i będzie spichlerzem Europy
    Kowalczyk: Polska jest i będzie spichlerzem Europy
    fot. Krystian Maj / KPRM / / Flickr

    W rozmowie z „DGP” Kowalczyk był pytany o potencjalny dalszy wzrost cen żywności w najbliższym czasie. „Myślę, że największe wzrosty cen są już za nami. Dotyczy to zarówno żywności – ceny zbóż przestały rosnąć, podobnie z cenami żywca wieprzowego, jak i energii, gazu czy ropy”.

    Minister rolnictwa i rozwoju wsi wyraził przekonanie o słusznych decyzjach Unii Europejskiej w zakresie dążenia państw członkowskich do niezależności żywnościowej. „W realizacji tego celu pomoże umożliwienie upraw na ugorach. Dotyczy to 4 proc. użytków rolnych, które – zgodnie z założeniami Zielonego Ładu – miały leżeć odłogiem.”

    Kowalczyk podkreślił, że „chodzi o 4 mln ha w całej UE, co przekłada się na dwadzieścia parę milionów ton zbóż”. „Podczas ostatniego szczytu ministrów rolnictwa UE zgłosiłem postulat zawieszenia tego rozwiązania na rok i zyskał on akceptację” – dodaje.

    Według Kowalczyka, „Polska jest i będzie spichlerzem Europy”. Służą temu „programy wsparcia dla mniejszych gospodarstw”. Podkreśla istotną rolę zapobiegania ich likwidacji. „To bardzo ważne, bo gospodarstwa wielkoprzemysłowe nastawiają się na jednorodną produkcję zbóż i nawozów naturalnych, co szkodzi glebie i bardziej naraża ją na skutki suszy”.

    Minister dopytany o to, jakich zmian należy spodziewać się w związku z sytuacją gospodarczą w kraju, powiedział: „Niestety inflacja szybko nas nie opuści, podobnie będzie w całej Europie”. „Będziemy – jak to się mówi – aktualizować wartość pieniądza. Najbardziej bolesne w tej sytuacji są oczywiście spłaty kredytów”.

    kgr/ dki/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (34)

    dodaj komentarz
    zoomek
    z takimi cenami nawozów i paliw a bez gwarancji opłacalnej ceny - NIE BĘDZIE
    grab
    A co wojna na ukrainie ma do wyższych cen jajek masła czy chleba. Przecież nasze rolnictwo jest znakomite wg PiS!
    jaszczura
    Błagam, odsuńcie tych dziadersów wreszcie od pulpitu.
    maniek_as
    Niech najpierw ten koleś rozliczy się za Ostrołękę. 1 mld PLN za budowę i 1 mld PLN za rozbiórkę, a potem dopiero będzie mógł publicznie wypowiadać się.
    zoomek
    dostajesz minusy ale nie napiszą dlaczego się z Tobą nie zgadzają
    tylko mi darjusa brakuje z sentencją że to wina Putina
    gucio_222
    PISiory myślą że jak Polska ma nadprodukcję żywności to Unia (szkopy) pozwolą polaczkom tym dysponować. Szkopy w 1939 roku też miały problem z żywnością , więc całe to niemieckie TSUE spełni rolę by praworządnie szkopy już bez wojny mogły decydować o gospodarce Wisłolandu.
    dziadekjarek
    A ktoś ci broni kupować polskie produkty ???
    Ruski troll idź ram gdzie Moskwa
    karbinadel
    gucio onucio, śmierdzi Kremlem na kilometr
    jpelerj
    To pisali o Ukrainie. Polska nigdy nie była. I raczej nie będzie, patrząc jak podrozały nawozy (importowane wcześniej tanio z Białorusi). A Ukraina chyba dalej ma te białoruskie. I rosyjski gaz.
    santoriusz
    Patrzą na Kowalczyka to widać jak kontaktu wzrokowego unika więc wygląda na to że oględnie mówiąc mija się z prawdą wysnuwając tezę o spichlerzu Europy.

    Powiązane: Żywność

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki