REKLAMA

Korea Płn. nie skorzysta z pomocy międzynarodowej mimo niszczycielskiej powodzi

2024-08-10 08:54
publikacja
2024-08-10 08:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un oświadczył, że nie przyjmie pomocy międzynarodowej oferowanej jego krajowi po powodzi, która spustoszyła region przy granicy z Chinami – podała w sobotę AP. Według nieoficjalnych szacunków wskutek kataklizmu zginąć mogło ponad 1000 osób, a tysiące mieszkańców zostały bez dachu nad głową.

Korea Płn. nie skorzysta z pomocy międzynarodowej mimo niszczycielskiej powodzi
Korea Płn. nie skorzysta z pomocy międzynarodowej mimo niszczycielskiej powodzi
fot. SHAMIL ZHUMATOV / / Reuters

W ciągu dwudniowej podróży Kim odwiedził tereny popowodziowe w pobliżu miasta Uiju, w północno-zachodniej części kraju.

Na relacjonowanym przez północnokoreańską agencję KCNA spotkaniu z urzędnikami i poszkodowanymi mieszkańcami Kim nakazał ewakuację ok. 15,4 tys. osób, w tym dzieci, kobiet oraz osób starszych, do stolicy kraju, Pjongjangu. Ocenił, że odbudowa domów i uporządkowanie obszarów dotkniętych powodzią zajmą około dwóch-trzech miesięcy. Dyktator obwinił też lokalne władze za to, że nie zapobiegły katastrofie.

Sojusznicy Korei Północnej, Rosja i Chiny, a także międzynarodowe organizacji humanitarne, zaoferowały dostarczenie pomocy dotkniętemu klęską żywiołową krajowi, ale Kim odrzucił tę propozycję. "Dziękując państwom i organizacjom międzynarodowym za ich ofertę wsparcia humanitarnego, (Kim) powiedział, że to, co uważa za najlepsze we wszystkich sferach i procesach spraw państwowych, to silne zaufanie do ludzi i samodzielne rozwiązywanie problemów" – podała KCNA.

Według północnokoreańskich mediów w wyniku ulewnych deszczy pod koniec lipca w mieście Uiji i sąsiednim Sinuiju, które leżą tuż przy granicy z Chinami nad rzeką Amnok (chiń. Jalu), pod wodą znalazło się ok. 4,1 tys. domów, a także rozległe pola uprawne oraz wiele budynków użyteczności publicznej, dróg i linii kolejowych. Nie podano informacji o ewentualnych ofiarach śmiertelnych.

Wakacje na giełdzie

Południowokoreańskie media twierdzą jednak, że szkody są prawdopodobnie o wiele większe, niż wynika z relacji KCNA, a liczba ofiar śmiertelnych może przekraczać 1000.

Kim Dzong Un zarzucił władzom w Seulu, że wyolbrzymiają skutki powodzi i uprawiają "kampanię oszczerstw" przeciwko jego rządowi.(PAP)

mzb/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Korea Północna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki