REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec węgla w Polsce? Miłosz Motyka o nowym miksie energetycznym

2026-04-16 15:16
publikacja
2026-04-16 15:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Do 2050 r. Polska będzie mieć miks oparty o energetykę jądrową i odnawialne źródła energii - poinformował w Sejmie minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że do czasu wpięcia w system energetyki jądrowej, Polska będzie bazować także na mocach dyspozycyjnych. Zapowiedział procedowanie w Sejmie przepisów przyspieszających inwestycję w pierwszą elektrownię jądrową.

Koniec węgla w Polsce? Miłosz Motyka o nowym miksie energetycznym
Koniec węgla w Polsce? Miłosz Motyka o nowym miksie energetycznym
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

"Do 2050 roku będziemy mieli miks zbudowany o energetykę jądrową i odnawialne źródła energii, a (...) do momentu wpięcia w polski system energetyki jądrowej, będziemy bazowali także na mocach dyspozycyjnych" - powiedział w Sejmie Motyka.

Dodał, że Polska nie mogłaby korzystać z mocy dyspozycyjnych (w dużej części węglowych), gdyby nie przyjęta przez ten Sejm ustawa o rynku mocy.

My przygotowaliśmy ustawę o rynku mocy i do momentu, kiedy nie będziemy mieli stabilnego źródła w systemie, to te, które dzisiaj w systemie funkcjonują, będą w tym systemie obecne.

Na początku tygodnia szef resortu energii informował, że jego resort przystępuje do prac nad nową polityką energetyczną Polski w perspektywie 2050 r. i okresu późniejszego.

Podczas czwartkowego wystąpienia w Sejmie szef resortu energii przypomniał, że inwestor pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej, spółka Polskie Elektrownie Jądrowe złożyła pół roku przed czasem wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki.

Wakacje na giełdzie

"Przygotowaliśmy ustawę, która najpewniej na najbliższym posiedzeniu Sejmu będzie procedowana. Jest ona związana z przyspieszeniem procedur związanych z inwestycjami towarzyszącymi oraz z robotami wstępnymi, tak aby jeszcze na etapie uzyskiwania zezwolenia ściśle jądrowego można było przeprowadzić tę procedurę, co realnie przyspieszy czas tej inwestycji" - zapowiedział Motyka.

Polskie Elektrownie Jądrowe złożyły wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie pod koniec marca.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w lokalizacji „Lubiatowo-Kopalino” w gminie Choczewo. Obiekt będzie się składał z trzech jednostek AP1000 o łącznej mocy zainstalowanej 3750 MWe.

Inwestycja posiada już tzw. decyzję lokalizacyjną i środowiskową, a od 2025 r. w lokalizacji trwają prace przygotowawcze. W 2027 r. spółka zamierza wystąpić do wojewody pomorskiej o pozwolenie na budowę. Początek prac budowlanych przewidziany jest jeszcze w 2028 r. Budowa każdego z reaktorów ma trwać około 7 lat. Potem nastąpi trwający mniej więcej rok okres testów i rozruchu. Pierwszy reaktor ma rozpocząć komercyjną eksploatację w 2036 r., drugi w 2037 r., a trzeci w 2038 r. (PAP Biznes)

jz/ gor/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP Biznes
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (13)

dodaj komentarz
bha
Czyli co niedługo pozostanie nam srowco Energia czerpana Głównie z za Oceanu?.
lolkoniecziutka
"Będziemy mieli, zbudujemy, gdyby nie my, itd." A gdzie Pomożecie Panie ministrze Motyka.? Oczywiście, że pomagamy, płacąc coraz więcej za przetransformowany, grüne prąd. By planecie... żyło się lepiej.
sweetacid1313
Kolejne bicie piany, energetyka jądrowa w Polsce będzie wyglądać tak, że każdy obywatel otrzyma 1 gram wzbogaconego uranu, jak się większa ilość ludzi zbierze na w jednym miejscu, to dojdzie do reakcji łańcuchowej i wszyscy będą jak zelektryzowani. Ten artykuł to schizofreniczne wynurzenia.
knf
Bogdanka to właściwie jedyna kopalnia węgla w Polsce, która jest i zawsze była dochodowa i nie potrzebowała dotacji ani kroplówki od państwa. Wręcz przeciwnie, to państwo i spółki energetyczne ją doją kupując węgiel o 30% taniej niż wynosi cena rynkowa...
bt5
Przecież to są piętrowe brednie: 1. Energetyka jądrowa jest za droga nawet dla najbogatszych krajów typu Norwegia - gdzie własnie odrzucono projekty tego typu ze względu na analize iż realizacje przedłużają się 2x a koszty 3x w stosunku do założeń. 2. Nawet jeśli się gdzies skonczy EJ to nie może ona pracowac jako moc dyspozycyjna Przecież to są piętrowe brednie: 1. Energetyka jądrowa jest za droga nawet dla najbogatszych krajów typu Norwegia - gdzie własnie odrzucono projekty tego typu ze względu na analize iż realizacje przedłużają się 2x a koszty 3x w stosunku do założeń. 2. Nawet jeśli się gdzies skonczy EJ to nie może ona pracowac jako moc dyspozycyjna i wsparcie dla OZE lecz ze względu na koszty musi robić maksymalna mocą non stop bo inaczej komletnie nigdy się nie spłaci. A pkt3. Polska ma największe i najgrubsze pokłady wegla na swiecie (LZW) i nawet potentaci weglowi z Australi uznali eksploatację tego za wysoce opłacalną ale PiS ich spłaiwł i a teraz KO buja w obłokach.A jeszcze pkt 4. Do 2039 Polska bedzie bankrutem to ciekawe skąd wezmie setki miliardów naEJ
prawnuk
? gdzie ty masz pokłady węgla w Polsce? te jedne z największych.....
Duży Bagger wydobywa MILION ton węgla na dobę - a w nim jest 5 lub 6 osób /niech bedzie 25 na 4 zmiany/. Czyli 25 górnik wydobędzie wiećej węgla niż 67000 polskich górników.

Mamy 100 lecie dopłacania do wegla
bt5 odpowiada prawnuk
Do Bogdanki nigdy nie dopłacano a ona lezy na LZW. Całość złoz ma 50 mld ton i ciągnie się pasem 180 x 22 km od Radzunia Podlaskiego do granicy z UA. Wystepuje tam węgiel energetyczny tyo 32 i koksowy typ 34. Głoebokosc pokładów od 350 metrów.
prawnuk odpowiada bt5
serio? Górnik z Bogdanki w wieku 45 lat idzie na emeryturę 12.000 zł. Będzie ją pobierał , a potem żona ok 40 lat..... daje to ok 6 mln zł.
Pracując przez 25 lat opłaca składkę emerytalną i rentową w wysokości ok 1,5 mln zł........

Czyli do jego emerytury dopłacamy 4,5 mln zł co po podzieleniu przez 300 miesiecy pracy daje
serio? Górnik z Bogdanki w wieku 45 lat idzie na emeryturę 12.000 zł. Będzie ją pobierał , a potem żona ok 40 lat..... daje to ok 6 mln zł.
Pracując przez 25 lat opłaca składkę emerytalną i rentową w wysokości ok 1,5 mln zł........

Czyli do jego emerytury dopłacamy 4,5 mln zł co po podzieleniu przez 300 miesiecy pracy daje symboliczne 15.000 zł na miesiąc......

No chyba, że to Święty Mikołaj dopłaca
prawnuk odpowiada bt5
Sorki w latach 90tych zaczęto transportować węgiel statkami i dziś potrafimy to robić.
Nie ma najmniejszych SZANS na rywalizację z Indonezją czy Australią /kolumbią czy RPA/....

Przepraszam - w Polsce też możemy miec swoje banany i pomarańcze - można przecież uprawiać je w szklarniach.....

tylko po co......

Jedyne
Sorki w latach 90tych zaczęto transportować węgiel statkami i dziś potrafimy to robić.
Nie ma najmniejszych SZANS na rywalizację z Indonezją czy Australią /kolumbią czy RPA/....

Przepraszam - w Polsce też możemy miec swoje banany i pomarańcze - można przecież uprawiać je w szklarniach.....

tylko po co......

Jedyne sensowne miejsce do wydobycia węgla - to na zachód od Lublina i zrobienie nowej wielkiej odkrywki. Węgiel Śląski i Lubelski nadają się albo do zgazowywania /nie ma technologii/ albo do wydobycia za ok 50 lat technologiami automatycznymi - takimi kretami sterowanymi komputerowo.

Człowiek kopiący węgiel spod ziemi, technologia szybową to ABSURD
prawnuk odpowiada prawnuk
Lublin, Lubin ...... jak ktoś pisze o Bogdance, to sie myśli Lublin ;-)
A chodzi o te lasy koło LUBINA

swoją drogą ciekawe czy jest stacja PKP z kierunkiem : w lewo Lublin, w prawo Lubin ;-)

Powiązane: Transformacja energetyczna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki