REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec potęgi niemieckiego przemysłu? Chiny uderzają w motoryzację i chemię

2026-05-20 13:33
publikacja
2026-05-20 13:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Niemcy straciły około 400 tys. miejsc pracy przez rozwój chińskiego eksportu - wynika z raportu londyńskiego proeuropejskiego think tanku Center for European Reform (CER), do którego dotarł dziennik „Handelsblatt”. Najbardziej ucierpiały branże motoryzacyjna, maszynowa i chemiczna.

Koniec potęgi niemieckiego przemysłu? Chiny uderzają w motoryzację i chemię
Koniec potęgi niemieckiego przemysłu? Chiny uderzają w motoryzację i chemię
fot. Giuseppe Piazzese / / Shutterstock

Autorzy raportu oceniają, że chińska ofensywa eksportowa coraz silniej uderza w RFN. „Niemcy są epicentrum drugiego szoku chińskiego” - napisali Sander Tordoir i Brat Setser z CER. Termin ten opisuje gwałtowny wzrost chińskiego eksportu, który szczególnie mocno dotyka niemiecką gospodarkę. Za pierwszy „szok chiński” uznaje się przystąpienie ChRL do Światowej Organizacji Handlu (WTO) w 2001 r. i jego skutki dla przemysłu tekstylnego oraz elektronicznego - wyjaśnił „Handelsblatt”.

W raporcie podkreślono, że chińskie firmy z branż motoryzacyjnej, maszynowej, chemicznej i lotniczej szybko przejęły udziały rynkowe należące wcześniej do niemieckich konkurentów.

 „Berlin nie podejmuje jednak działań, mimo że sytuacja zagraża bezpieczeństwu gospodarczemu kraju w tak ważnych branżach” - zauważyli autorzy.

Według CER Niemcy znalazły się obecnie w wyjątkowo trudnej sytuacji gospodarczej. Jak wskazano, produkcja przemysłowa spada od lat, a kurczą się branże szczególnie narażone na konkurencję ze strony chińskich producentów. Maleje również eksport do Chin.

Szacuje się, że w pierwszym kwartale br. chiński eksport rósł o 15 proc. szybciej niż światowy handel. Zdaniem analityków wynika to z faktu, że Chiny nie tylko nadrobiły zaległości technologiczne, ale także hojnie wspierają przedsiębiorstwa poprzez dotacje, tanie kredyty i preferencyjne warunki zakupu gruntów. Dzięki temu koszty produkcji pozostają niskie, co pozwala chińskim firmom zwiększać ekspansję na rynkach światowych.

Wakacje na giełdzie

Wzrost chińskiego eksportu szczególnie mocno uderza w Niemcy. Jak wynika z raportu, w kraju zniknęło około 400 tys. miejsc pracy. Autorzy ostrzegają, że zbyt szybki upadek dotychczasowych gałęzi przemysłu może prowadzić nie do „kreatywnej destrukcji”, lecz do deindustrializacji.

W raporcie oceniono, że znika wiedza fachowa, większa zależność od chińskiego eksportu dodatkowo zwiększa podatność niemieckiej gospodarki na wstrząsy. W konsekwencji rośnie też ryzyko politycznej presji ze strony Chin - dodano.

Zdaniem autorów niemieccy politycy popełniają „błąd diagnostyczny”, zakładając, że niemiecką gospodarkę mogą ponownie pobudzić wyłącznie poprzez reformy strukturalne. Eksperci postulują, by Niemcy wspierały działania UE wobec Chin, nawet jeśli pozostają one ważnym partnerem handlowym RFN.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ kj/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
kartel
Der SAFE jest zrzutką na ratowanie niemieckiego przemysłu. A trzeba go ratować przez niemiecki zielony ład :) Tak komuna dzielnie niszczy gospodarkę.
sterl
Jesteśmy uzależnieni od gazu z USA i Kataru i co lepiej?
bha
Szkoda tylko że przy tym aż blisko 30 % eksportu mamy powiązane na Rynku od dawna z ich kondycją wewnętrznej Gospodarki !!!.Więc może to też czkawką odbić się i na Naszym krajowym Poletku.
yaro800
Ruska agentura zrobiła swoje w NRD i RFN. Europa produkuje 6-7% światowego CO2 jak tu wielokrotnie pisano, ale będzie zbawaić świat. Niestety, ale władzę globalnie ma ten, kto jest silny gospodarczo i militarnie. A mając jeszcze jakąś swobodę rozwoju, proste prawo, brak monopoli może się szybko rozwijać i konkurować z dyktaturą, Ruska agentura zrobiła swoje w NRD i RFN. Europa produkuje 6-7% światowego CO2 jak tu wielokrotnie pisano, ale będzie zbawaić świat. Niestety, ale władzę globalnie ma ten, kto jest silny gospodarczo i militarnie. A mając jeszcze jakąś swobodę rozwoju, proste prawo, brak monopoli może się szybko rozwijać i konkurować z dyktaturą, która musi ręcznie sterować gospodarką "ale także hojnie wspierają przedsiębiorstwa poprzez dotacje, tanie kredyty i preferencyjne warunki zakupu gruntów".
sterl
Nie ruska tylko amerykańska i siedzi tam cały czas..
pozhoga
Trzeba koniecznie policzyć ile jest płci u homo sapiens, a następnie wprowadzić parytety w zarządach i radach nadzorczych dla każdej z nich. Ponadto trzeba koniecznie produkować więcej darmowej energii z wiatraczków i panelków (chińskich, natuerlich) oraz koniecznie sprowadzić tabuny inżynierów i lekarzy.
sterl
Inżynierów zapewniły nam USA nie UE przez rewolucje w Libii, Palestynie, Syrii, Iraku, Libanie itd a teraz w Iranie i Zatoce .
lampeduza
Europa, gdzieś od 30 lat traci dystans do USA i do Chin. Zasadnicze pytanie: dlaczego? To wygląda na problem strukturalny, a nie chwilówkę, którą można zatuszować barierami celnymi. Główni podejrzani to moim zdaniem państwo socjalne, które wychowuje człowieka leniwego, czekającego na datki od państwa. Inni podejrzani to regulacje,Europa, gdzieś od 30 lat traci dystans do USA i do Chin. Zasadnicze pytanie: dlaczego? To wygląda na problem strukturalny, a nie chwilówkę, którą można zatuszować barierami celnymi. Główni podejrzani to moim zdaniem państwo socjalne, które wychowuje człowieka leniwego, czekającego na datki od państwa. Inni podejrzani to regulacje, wszechwładne państwo (czyli politycy), które decyduje, inwestuje. Obecna gospodarka to nie jest wolny rynek, to jest gospodarka programów, dopłat, grantów...To jest nieefektywne, kosztowne. Europa przegrywa ten wyścig z tych powodów?
Chiny. Korea Poł wykonała w 40 lat od wojny koreańskiej szokującego skoku. Zdominowali światowe rynki tv, agd, stocznie itp, itd. Jednak to jest naród 50 mln ludności, więc nie wysadzili Europy w powietrze. Chiny to jest 20 x większy naród i ten sam krąg kulturowy, gdzie liczy się praca. Dla lewicy to tzw kultura zapier ...
Ok ale mam wrażenie, że przykład Chin i Korei pokazują, że mamy opcje: albo socjal albo zapier... z tym, że socjal i tak uschnie, bo już za kilka lat w Europie skończy się kasa na socjal. Trzeciej drogi nie ma.
Trzeba podnieść wiek emerytalny, trzeba wprowadzić układ komercyjny w służbie zdrowia. Powinno być współpłacenie jak np w Luksemburgu -15%. W PL może być 10%. Itp itd
sterl
Tak to są strukturalne działania organizacji rządowych środowiskowych USA zajmujących się destabilizacją Europy
kartel
eurokomuna która chce osłabić europę realizując interesy sowietów.

Powiązane: Niemcy

Ważne linki