REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec koncesji na A4, ale Stalexport nie znika. Spółka ma zaskakujący plan

2026-06-09 20:35
publikacja
2026-06-09 20:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Koniec koncesji na A4, ale Stalexport nie znika. Spółka ma zaskakujący plan
Koniec koncesji na A4, ale Stalexport nie znika. Spółka ma zaskakujący plan
fot. Vladyslav Horoshevych / / Shutterstock

W marcu br. spółka Stalexport Autostrady zdecydowała o sporządzeniu sprawozdania finansowego za 2025 r. przy założeniu braku kontynuacji działalności. Wcześniej, w lutym br., jej właściciele nie zatwierdzili nowej strategii.

30-letnia koncesja na eksploatację odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, którą ma spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), należąca do grupy Stalexport Autostrady, wygaśnie 15 marca 2027 r. Droga przejdzie wtedy pod zarząd GDDKiA, co oznacza m.in., że stanie się bezpłatna (poza ruchem ciężarowym).

180,5 mln zł dywidendy od Stalexportu

We wtorek spółka Stalexport Autostrady przysłała informację po zwyczajnym walnym zgromadzeniu. Jak podano, jako spółka giełdowa, zamierza ona 18 czerwca br. wypłacić akcjonariuszom 180,5 mln zł dywidendy z zysku za 2025 r. Podczas walnego wybrano też skład rady nadzorczej, który - jak podano - będzie wspierał spółkę w nadchodzącym okresie, wymagającym dostosowania operacyjnego spółki i grupy po 2027 r.

Cytowany w informacji spółki jej prezes Andrzej Kaczmarek zaznaczył, że mimo zbliżającego się terminu wygaśnięcia koncesji, zdecydowała ona o utrzymaniu dotychczasowej praktyki dywidendowej, a jej stabilna sytuacja i płynność pozwalają na zabezpieczenie działalności i dalszego funkcjonowania.

Wakacje na giełdzie

Obecną sytuację finansową i majątkową spółki oraz potwierdzone doświadczanie w sektorze infrastruktury traktujemy jako istotny punkt wyjścia do określenia obszarów aktywności w kolejnych latach - powiedział Kaczmarek.

Stalexport stawia na videotolling i nieruchomości

Spółka przekazała, że na koniec 2025 r. jej środki pieniężne i ich ekwiwalenty wyniosły ok. 797,6 mln zł, przychody operacyjne: ok. 641 mln zł (w tym 628,5 mln zł z poboru opłat na A4), a EBITDA: 204,6 mln zł. W ub. roku udział państwa w zyskach z odcinka Katowice–Kraków wyniósł 226 mln zł, a w latach 2016–25 łącznie blisko 1 mld zł.

Według informacji prezesa spółki po wygaśnięciu koncesji zamierza ona bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą, prowadząc projekty na posiadanych nieruchomościach czy wdrażając rozwiązania technologiczne dla transportu (w tym technologii videotollingu).

„Będziemy też bacznie się przyglądać nowym projektom PPP oraz innym w sektorze infrastruktury, w tym w szczególności dot. infrastruktury podwójnego przeznaczenia tj. dla celów cywilnych i wojskowych, tzw. dual-use – zasygnalizował Kaczmarek.

Koniec epoki szlabanów to nie koniec firmy

Grupa Stalexport Autostrady koncentruje dotąd działalność na modernizacji i rozbudowie infrastruktury autostradowej. Firma jest częścią włoskiej grupy kapitałowej Mundys (wcześniej Atlantia), która posiada jej 61,2 proc. udziałów.

W połowie marca br. Grupa Stalexport Autostrady zdecydowała o sporządzeniu sprawozdania finansowego za 2025 r. przy założeniu braku kontynuacji działalności. Wcześniej, w lutym br., jej właściciele nie zatwierdzili strategii działalności na lata 2026-30.

Projekt strategii uwzględniał zakładane filary przyszłej działalności spółki: inwestycje w nieruchomości mieszkaniowe lub wielofunkcyjne, zarządzanie infrastrukturą transportową - tzw. infrastrukturą mobilności oraz projekty uzupełniające - systemy bezbramkowego poboru opłat i aplikacje mobilne. (PAP)

mtb/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
igor81
może ktoś ujawni tą niby tajną umowę. wałek polityków z mafią włoską albo polską
dario-t
Jeden z największych przekrętów dobiega końca. Golili obywateli jak popadnie ciągle podnosząc stawki. To jest chyba najdroższy odcinek w Europie i nikt nie mógł z tym nic zrobić. Co więcej umowa została utajniona aby obywatele nie mieli wglądu jak zostali wyd...mali.
matheous
"180,5 mln zł dywidendy z zysku za 2025"

taka dywidenda za 1 rok XD

ktokolwiek z polskiego rządu dał zgode na podpisanie tej umowy powinien zostać postawiony w publicznym, łatwo dostępnym miejscu, żeby ludzie mogli chociaż napluć w twarz
sajetan
Koncesja na eksploatację A4 na odcinku Kraków - Katowice wydana 19 września 1997r przez rząd Cimoszewicza z SLD na miesiąc przed wyborami (min finansów M. BELKA , min. gospodarki Liberadzki). W 2003 roku rząd Leszka Millera z SLD zezwolił na przekazanie licencji spółce zależnej i w dniu 28 lipca 2004 roku licencja została oficjalnie Koncesja na eksploatację A4 na odcinku Kraków - Katowice wydana 19 września 1997r przez rząd Cimoszewicza z SLD na miesiąc przed wyborami (min finansów M. BELKA , min. gospodarki Liberadzki). W 2003 roku rząd Leszka Millera z SLD zezwolił na przekazanie licencji spółce zależnej i w dniu 28 lipca 2004 roku licencja została oficjalnie przeniesiona przez spółkę-matkę Stalexport Autostrady S.A. do spółki zależnej Stalexport Autostrada Małopolska S.A.
Następnie Umowę koncesyjną przedłużył 17 października 2005 r. Uwaga: rząd Marka BELKI a jakże z SLD na 14 dni przed końcem swojej kadencji.
niedowiary
Doświadczenie w zarządzaniu infrastruktura ha ! Dobry żart.
Najgorsza autostrada w całym kraju, wieczny remont, co chwile jeden pas, korki na bramkach, ceny monopolisty. Jak sie ma monopol to nie sztuka golić obywatela, nawet sie starać nie musieli.
brututs
Musieli blokować ruch bo pewnie wyliczyli że lepiej im się to opłaca. W koncesji mieli zapisane że po przekroczeniu ileś tam aut na dobę musieli wybudować 3 pas.
prawnuk odpowiada brututs
A swoją drogą bardzo niedobrze, że rząd nie podjął rozmów ze spolką. Za 240 dni będziemy mieli nowiutką autostradę ze śladem na dwa pasy.
A wolałbym, by zamiast wymieniać asfalt WSPOMÓC spółkę dopłacając np do tego by wiadukty nad drogą były dostosowane do 3 pasów, a wiadukty na A4 przynajmniej w połowie były dostosowane do 3
A swoją drogą bardzo niedobrze, że rząd nie podjął rozmów ze spolką. Za 240 dni będziemy mieli nowiutką autostradę ze śladem na dwa pasy.
A wolałbym, by zamiast wymieniać asfalt WSPOMÓC spółkę dopłacając np do tego by wiadukty nad drogą były dostosowane do 3 pasów, a wiadukty na A4 przynajmniej w połowie były dostosowane do 3 pasów /to pozwoliłoby zburzyć resztę i puścic ruch 2*2 podczas remontu/.
A tak będzie nowa droga z gigantycznym ruchem

Powiązane: Drogi i autostrady

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki