REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kompromis klimatyczny? Nie ma się z czego cieszyć

2014-10-24 15:01
publikacja
2014-10-24 15:01

To wirtualne pieniądze. To nie są realne środki, za które możemy modernizować gospodarkę - o ustaleniach klimatycznych z Brukseli mówi Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl

Kompromis klimatyczny? Nie ma się z czego cieszyć
Kompromis klimatyczny? Nie ma się z czego cieszyć
/ Shutterstock

Kompromis klimatyczny? Nie ma się z czego cieszyć

Start odtwarzacza ...

Kompromis - tak określany jest wynik ustaleń między przywódcami państw UE, w których uczestniczyła premier Ewa Kopacz. W ramach kompromisu Unia Europejska ograniczy emisję dwutlenku węgla o co najmniej 40 proc. do 2030 r. względem 1990 r. Mniej zamożne i gorzej rozwinięte energetycznie kraje - takie jak Polska - będą mogły przekazywać elektrowniom darmowe uprawnienia do emisji dwutlenku węgla o wartości nawet do 31 mld zł. Według Ewy Kopacz to gwarancja, że Polacy nie odczują w kieszeniach nagłej podwyżki kosztów energii.

- Dla nas to zła wiadomość. W dalszym ciągu nakłada się na nas poważne obowiązki restrukturyzacji energetyki i gospodarki. Musimy wydać mnóstwo pieniędzy na to, by gospodarkę opartą na węglu oprzeć na zupełnie innych surowcach, których nie mamy: sprawa gazu łupkowego stoi, podobnie kwestia elektrowni atomowej. To najlepsze, co mogliśmy wynegocjować, ale wcale nie znaczy to, że jest dobrze - komentuje Piechowiak.

- Ale odwrotu od polityki klimatycznej w UE nie ma. Na dobrą sprawę lepiej ograniczyć konkurencyjność, ale dbać o środowisko, niż prowadzić ekstensywną politykę gospodarczą i na koniec nie mieć nic. To inwestycja w przyszłość, w nasze dzieci - dodaje Piechowiak.

Wakacje na giełdzie

- Problem z polityką energetyczną Unii Europejskiej to fakt, że zmiany, które wprowadzamy, nie są wprowadzane przez inne regiony świata, o większej konkurencyjności. Powinniśmy ograniczyć kontakty handlowe z niektórymi krajami, by wymusić na nich większą troskę o środowisko. Choć brzmi to nierealnie. Nie może być tak, że w Chinach produkcja jest tania i nieekologiczna, a w Europie kupujemy te towary od firm, które z UE uciekły, by przepisów klimatycznych nie przestrzegać. Inaczej będziemy piękną zieloną wyspą z zielonymi łąkami - ale bez pieniędzy i pracy.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (29)

dodaj komentarz
~łowca_pejsów
Pasożyty podwyższą cenę tzw: energi zmiennej czyli koszty przesyłu pójdą w góre o 70% procent w ciągu 15 lat przecież komuś trzeba wyrwać z portfela te pieniądze na zmodyfikowanie infrastruktury.Pomijam już fakt że wyprodukowanie energi z źródeł odnawialnych jest znacznie droższe od kopalin energetycznych .To Niemcy płacą Pasożyty podwyższą cenę tzw: energi zmiennej czyli koszty przesyłu pójdą w góre o 70% procent w ciągu 15 lat przecież komuś trzeba wyrwać z portfela te pieniądze na zmodyfikowanie infrastruktury.Pomijam już fakt że wyprodukowanie energi z źródeł odnawialnych jest znacznie droższe od kopalin energetycznych .To Niemcy płacą 40 groszy więcej teraz od nas za kwh ! zarabiając 3,4 razy więcej niż my to ile my zapłacimy w tym całym polaczkowie gdzie znajomi królika pasożytują z całymi rodzinami w spółkach skarbu państwa .Zapłacimy ponad 2 złote za KWH.
~WKO
Świadome działanie "ktosia" z przeprowadzką do Chin. Normalnie odkryli jak Kolumb Amerykę.
~ron
Energetyke i tak trzeba modernizowac a skrajną naiwnoscią jest, że ktos inny za to zaplaci p.Piechowiak, chociaz te 7,5 mld tez jest nie do pogardzenia.Na modernizację podstawową jest w tej chwili 16 lat. Juz dzis powstaja nowoczesne blokielektroenergetyczne na kilka tysiecy MW a OZE stanowia juz 14,5% calej mocy.Nie mozna do diaska Energetyke i tak trzeba modernizowac a skrajną naiwnoscią jest, że ktos inny za to zaplaci p.Piechowiak, chociaz te 7,5 mld tez jest nie do pogardzenia.Na modernizację podstawową jest w tej chwili 16 lat. Juz dzis powstaja nowoczesne blokielektroenergetyczne na kilka tysiecy MW a OZE stanowia juz 14,5% calej mocy.Nie mozna do diaska wciąż tkwic w tym postkomunistycznym zdekapitalizowanym skansenie.Uważam, ze jesli od razu przyspieszymy modernizację (w tym budowa elektrowni jądrowej i OZE) to bez trudu osiagniemy za 16 lat ten pulap, tym bardziej, ze owe 40% redukcji liczy sie od roku 1990, a my juz znacznie ograniczylismy emisje dwutlenku węgla.
~asd
Ron - widzę, że propagandę przyjmujesz wzorowo :) Przestawienie się z energetyki węglowej w sytuacji, gdy ponad 80% energii jest produkowane w ten sposób i to w ciągu 16 lat to jest jakaś ABSTRAKCJA! Człowieku, wiesz ile to będzie kosztować? Wiesz jak wzrosną podatki, ile firm energochłonnych zostanie zamkniętych??!! Zanim zrobisz Ron - widzę, że propagandę przyjmujesz wzorowo :) Przestawienie się z energetyki węglowej w sytuacji, gdy ponad 80% energii jest produkowane w ten sposób i to w ciągu 16 lat to jest jakaś ABSTRAKCJA! Człowieku, wiesz ile to będzie kosztować? Wiesz jak wzrosną podatki, ile firm energochłonnych zostanie zamkniętych??!! Zanim zrobisz tą modernizację to w tym kraju zostaną tylko emeryci i renciści głodujący na ulicach, bo osoby w wieku produkcyjnych uciekną do normalnych krajów. Poza tym jak trzeba mieć sprany mózg, żeby uwierzyć w to, iż kraj który jest położony na złożach węgla opłaca się przestawić na idiotyczne OZE, które nie mają ekonomicznej racji bytu. Energia atomowa jest opłacalna, ale jak się za to weźmie Nasz rząd to już wiesz, że blok 3000 MW będzie kosztować 50 MLD! Policz sobie jaki będzie koszt energii z tak przepłaconej elektrowni, a na 100% kwota podczas budowy wzrośnie (patrz. stadion narodowy z 0,5 do 2 mld).A teraz przejdźmy do przyczyn tej nagonki na ograniczanie emisji CO2. Po pierwsze to wiadome jest, że CO2 powoduje efekt cieplarniany i bardzo dobrze, bo inaczej w tej odległości od słońca nawet nie powstałoby życie :) Oczywiście dominujący wpływ na efekt cieplarniany ma nie CO2 a H2O czyli woda (może to też trzeba ograniczać? :) Kolejną sprawą jest to czy antropogeniczne CO2 wpływa na ocieplanie klimatu, a to jest bujda na resorach, bo efekt nawet jeśli istnieje jest minimalny. Oczywiście UE sowicie opłaca różne ośrodki publikujące zakłamane badania, które już wielokrotnie świat nauki obalał. W takim przypadku, można by się zastanowić, dlaczego KE do tego dąży. Wiadomo, że są ośrodki, które lobbują za pakietem klimatycznym, czyli głównie producenci turbin, solarów i biogazowni, bo inaczej biznes, który nie posiada ekonomicznej racji bytu rozleci się im jak domek z kart. Natomiast problem leży znacznie głębiej. Ta banda szarlatanów z Bruskeli/Strasburga chce stworzyć swój własny PODATEK, którym obłoży KAŻDEGO mieszańca UE, ponieważ koszt energii jest podatkiem TOTALNYM! Obejmuje każdą sferę życia, ponieważ do wszystkiego potrzebna jest energia! KE nie udało się przeforsować podatku pobieranego od rządów, to zamiast przez drzwi wejdą do CIEBIE po KABLU!
~lel
to co będzie z pokładami węgla, elektrowniami, elektrociepłowniami ? Jakim wogóle cudem spalanie traw i innego ziela tworzy mniej dwutlenku węgla w atmosferze w stosunki do wytworzonej energii cieplnej od węgla kamiennego ? O co w tym wszystkim chodzi ?
~donald_kononowicz
Nie będzie niczego.
~DarekD
Panie Piechowiak, niech się Pan zdecyduje!!. W jednym zdaniach pisze Pan, że : cytuję : "... będziemy zieloną wyspą z zielonymi łąkami, ale bez pieniędzy i bez pracy" a zaraz gdzieś obok cytuję " ..... to najlepsze co mogliśmy wynegocjować" bądź : "ale odwrotu od polityki klimatycznej w UE nie ma".Panie Piechowiak, niech się Pan zdecyduje!!. W jednym zdaniach pisze Pan, że : cytuję : "... będziemy zieloną wyspą z zielonymi łąkami, ale bez pieniędzy i bez pracy" a zaraz gdzieś obok cytuję " ..... to najlepsze co mogliśmy wynegocjować" bądź : "ale odwrotu od polityki klimatycznej w UE nie ma". Przede wszystkim tacy jak Pan - komentatorzy decyzji politycznych wiążący je z poważnymi implikacjami ekonomicznymi, powinniście to komentować rozszerzając to co Pan w tym artykule wspomniał. Mianowicie ta cała polityka klimatyczna miałaby sens gdyby dogadał się cały świat w tej materii. A teraz to jest niestety tylko tak, że UE podcina sama sobie gałąź na której siedzi i dodatkowo wciąga w absurdalne koszty nasz kraj, a my jak te barany to popieramy. I żeby było ciekawiej Kopacz nazywa to jeszcze sukcesem Polski. Poronione z poplątaniem totalne.
~sdfdf
jemu też płacą za bycie oficerem politycznym w przebraniu niezależnego eksperta.
~maja
No i skończymy tak jak w tym przykładzie. Dzieci kazały matce emerytce zlikwidować piece i kazały jej założyć ogrzewanie gazowe bo ekologiczne i wygodne. Rachunki za gaz zaczęły znacznie przekraczać wydatki na węgiel, natomiast dzieci nie poczuwały się do podreperowania budżetu matki. Dzięki takiemu pomysłowi emerytka miała ciepło No i skończymy tak jak w tym przykładzie. Dzieci kazały matce emerytce zlikwidować piece i kazały jej założyć ogrzewanie gazowe bo ekologiczne i wygodne. Rachunki za gaz zaczęły znacznie przekraczać wydatki na węgiel, natomiast dzieci nie poczuwały się do podreperowania budżetu matki. Dzięki takiemu pomysłowi emerytka miała ciepło i wygodnie ale zarazem stała się biedniejsza.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki