

Kolejnych dziewięć osób zostało zatrzymanych w związku ze śledztwem prowadzonym w sprawie wyłudzeń funduszy unijnych. Prowadzący śledztwo na poczet kar zabezpieczyli mienie należące do podejrzanych na kwotę 20 mln złotych.
Sprawa zaczęła się we wrześniu 2018 roku, kiedy to do śledczych dotarła informacja, z której wynikało, że mogło dojść do popełnienia przestępstw przy zawieraniu umów o pożyczki ze środków Unii Europejskiej. Informacje te potwierdzili policjanci z Zarządu w Poznaniu CBŚP. W toku śledztwa zakwestionowano udzielenie 130 pożyczek dla 100 firm. Jak ustalono przedmiotem tych pożyczek były pieniądze na zakup specjalistycznego sprzętu elektronicznego.
Jak poinformowało w piątek Centralne Biuro Śledcze Policji w ostatnich dniach funkcjonariusze przeprowadzili kolejną już realizację w tej sprawie. Zatrzymano dziewięć osób, które są podejrzane o oszustwa oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Podczas akcji policjanci CBŚP zabezpieczyli dokumentację, komputery i zewnętrzne nośniki pamięci jako materiał dowodowy w sprawie. Podejrzanym grozić może kara do 10 lat więzienia.
Na wcześniejszym etapie śledztwa zatrzymano 22 osoby, przeszukano ponad 140 obiektów, w tym siedziby firm i mieszkania podejrzanych. Z ustaleń śledczych wynika, że łączne straty spowodowane działalnością tej grupy szacowane są już na ok. 80 milionów złotych. Wobec osób podejrzanych o założenie i kierowanie tą grupą przestępczą od grudnia 2018 roku stosowane są środki zapobiegawcze w postaci tymczasowych aresztów.

Dzięki zaangażowaniu policjantów i prokuratorów ujawniono majątek należący do podejrzanych w postaci kilkudziesięciu nieruchomości, kilkunastu samochodów oraz pieniędzy na rachunkach bankowych. W efekcie czego zabezpieczono mienie o łącznej wartości ponad 20 milionów złotych. Zabezpieczenia majątkowe mają na celu naprawienie szkód oraz pokrycie ewentualnych grzywien. Policjanci odzyskali również towary będące przedmiotami pożyczek zawartych przez tzw. "słupy", których wartość szacowana jest na kilka milionów złotych.
CBŚP nie wyklucza kolejnych zatrzymań w tej sprawie.(PAP)
autor: Marcin Pawlicki



























































