REKLAMA

Kolejne rozczarowanie z amerykańskiego rynku pracy

2021-01-14 14:45
publikacja
2021-01-14 14:45
fot. Brett Sayles / Pexels

Początek 2021 roku przyniósł skokowy wzrost liczby podań o zasiłki dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. To już kolejny negatywny sygnał dobiegający z amerykańskiego rynku pracy.

W tygodniu zakończonym 14 stycznia po zasiłek dla bezrobotnych wystąpiło 965 tysięcy Amerykanów – poinformował w czwartek Departament Pracy. To aż o 181 tysięcy więcej niż tydzień wcześniej, gdy zarejestrowano 784 tys. (korekta z 787 tys.) wniosków o „kuroniówkę”.

/ Departament Pracy USA.

Dane mocno zaskoczyły ekonomistów. Rynkowy konsensus zakładał stabilizację liczby nowo rejestrowanych bezrobotnych na poziomie 780 tysięcy. Z podobnym zaskoczeniem mieliśmy do czynienia w połowie grudnia, gdy zamiast 800 tysięcy przybyło aż 885 tys. nowych bezrobotnych.

Liczba osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych w tygodniu zakończonym 2 stycznia wyniosła 5,27 mln i była o 199 tys. wyższa niż tydzień wcześniej – dodał Departament Pracy.

Obserwowany w marcu i kwietniu bezprecedensowy wzrost liczby nowo rejestrowanych bezrobotnych stał się jednym z makroekonomicznych symboli covidowej recesji. Do końca października liczba zgłoszeń po zasiłek stopniowo malała, ale od dwóch miesięcy znów rośnie. Co więcej, wzrost ten następuje z poziomów, które w poprzednich dekadach obserwowano tylko podczas okresów najsilniejszych recesji.

Nie jest to pierwsze negatywne zaskoczenie z amerykańskiego rynku pracy. Grudniowy raport BLS pokazał, że zatrudnienie w sektorach pozarolniczych zmniejszyło się o 140 tysięcy, podczas gdy ekonomiści przeciętnie spodziewali się wzrostu o 100 tysięcy. Zresztą odbudowa rynku pracy po kwietniowym lockdownie spowalniała już od kilku miesięcy i do końca 2020 roku liczba bezrobotnych Amerykanów utrzymywała się na podwyższonym poziomie.

Oprócz „regularnych” zasiłków stanowych od wiosny miliony ludzi w USA korzysta z nadzwyczajnego wsparcia dla pracowników zwolnionych podczas wiosennych lockdowmów. Z programu Pandemic Unemployment Assistance na pod koniec grudnia zasiłki pobierało prawie 7,5 mln Amerykanów. Z tytułu Pandemic Emergency pieniądze wypłacano blisko 4,2 mln osobom, a z nadzwyczajnie wydłużone zasiłki finansowane z funduszy federalnych korzystało ponad 1,3 mln. Łącznie od różnego rodzaju publicznych zapomóg zależało 18,4 mln Amerykanów.

KK

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jes
Uff, będzie powód do wzrostów. O mały włos ...
obiektywny_komentator
Napisałem kilka dni temu, że FED nadmierną kreacją pieniądza jedynie wyeksportował biedę w przyszłość. Także z pragmatyzmu - aby zachować ciepłe posadki. Moderatorowi jednak tak gul skoczył za takie "herezje", że to wymoderował. Powtórzę: gdyby panowie z FED-u stali przed 1989 r. jak my w kolejce po Napisałem kilka dni temu, że FED nadmierną kreacją pieniądza jedynie wyeksportował biedę w przyszłość. Także z pragmatyzmu - aby zachować ciepłe posadki. Moderatorowi jednak tak gul skoczył za takie "herezje", że to wymoderował. Powtórzę: gdyby panowie z FED-u stali przed 1989 r. jak my w kolejce po papier toaletowy i pół kostki masła, to mieliby inne podejście do tematu. Ale oni są ubożsi niestety o to doświadczenie.
mooooo
Na amerykańskich ulicach historyczne szczyty po zasiłki a na giełdzie stabilne wzrosty i historyczne szczyty ,Dow Jones ,czyli wskaznik przemyslu bije rekordy pomimo pustych fabryk i opustoszalych parkow przemysłowych,,,prawdziwe el dorado .
samsza
Poprawa będzie jak rozbiorą mur na granicy z Meksykiem
chojnak
Fantastyczna wiadomość by mieć powód by zakupić jeszcze więcej akcji! Pod korek! Up! Up! Up! ;)
jes
Z drugiej strony to lepiej mieć udziały w jakiejś firmie czyli realną wartość niż walutę, którą drukuje się bez opamiętania.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki