REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejna czarna świeca na rynku ropy

2017-06-21 23:13
publikacja
2017-06-21 23:13

Mimo że zapasy surowca w Stanach Zjednoczonych skurczyły się mocniej, niż sądzono, to cena ropy naftowej spadła do najniższego poziomu od listopada. Od początku roku „czarne złoto” potaniało o 20%. Tak silnego spadku cen w pierwszym półroczu nie widziano od 20 lat!

Kolejna czarna świeca na rynku ropy
Kolejna czarna świeca na rynku ropy
/ YAY Foto

Od blisko miesiąca ceny ropy naftowej spadają na łeb, na szyję. W środę wieczorem baryłka ropy Brent kosztowała 44,78 USD, czyli aż o 2,3% mniej niż dzień wcześniej. To już trzeci z rzędu dzień przeceny tego surowca. Jeszcze niespełna miesiąc temu baryła „czarnego złota” kosztowała prawie 55 dolarów.

Wtedy mówiono, że wspólne działania OPEC i Rosji jeszcze w tym roku doprowadzą do zbilansowania rynku i znacznego ograniczenia nadprodukcji. Tak się jednak nie stało, ponieważ amerykańscy nafciarze skorzystali z wyższych cen (i niższych kosztów produkcji), zwiększając wydobycie do 9,35 mln baryłek dziennie.  To już prawie tyle samo co  szczycie „łupkowego” boomu dwa lata temu.

Rynku nie uspokoiły nawet dane z Departamentu Energii: w ubiegłym tygodniu rezerwy ropy w USA zmalały o 2,1 mln baryłek, czyli o 600 tys. więcej, niż oczekiwano. Nie zmienia to faktu, że zapasy wciąż są wysokie, a wydobycie nadal rośnie szybciej niż zapotrzebowanie.

Rezultatem zawiedzionych nadziei posiadaczy długich pozycji jest dość ostra przecena surowca. Licząc od początku roku ceny spadły o ponad 20%. Jeśli pozostaniemy na obecnych poziomach do końca czerwca, będzie to najmocniejszy spadek cen w pierwszym półroczu od roku 1997. 

Niemniej jednak patrząc w szerszym horyzoncie notowania ropy naftowej od ponad roku poruszają się w dość szerokim trendzie bocznym, oscylując w granicach 40-60 USD za baryłkę. Póki co nie widać przesłanek natury fundamentalnej, aby miały ten przedział trwale opuścić.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
bundfut
Amerykanie pompują jak szaleni, kolejne złoża dzięki technologicznemu postępowi staja się bardziej dostępne oraz są znajdowane. Okazuje się, że węglowodoró w świecie jest całkiem sporo, a do tego zbliza się do nas rewolucja technologiczna, zmierzająca do zmniejszenia udziału paliw kopalnych.
Kreska przecięcia kosztów energii
Amerykanie pompują jak szaleni, kolejne złoża dzięki technologicznemu postępowi staja się bardziej dostępne oraz są znajdowane. Okazuje się, że węglowodoró w świecie jest całkiem sporo, a do tego zbliza się do nas rewolucja technologiczna, zmierzająca do zmniejszenia udziału paliw kopalnych.
Kreska przecięcia kosztów energii z paliw i OZE na wykresie już przecina się w 2020, a nie uwzględniamy wynalazków które narastają w logarytmicznym tempie, jeżeli uporaja się z tanim magazynowaniem energii to już jest pozamiatane. Nie ma szans już na przyszłość opartą jedynie na rurze z kranem wbitej w ziemię. Najpier zaczną się uniezależniac kraje najbogatsze potem reszta Świata. Siemens testuje zaslanie elektryczne TIRów na autostradach, Tesla ma się coraz lepiej, HYPERLOOP ma produkować więcej energii niż zużywać.

Nasz rzad jak zwykle zaspał i zajmuje się nie tym co powinien.
`
bundfut
Dni kartelu OPEC sa już policzone jak pojawi się tylko jaskółka tańszej energii OZE. NIe dadzą rady wszystkich wynalazkó wykupić i schować do szuflady. Postęp jest logarytmiczny.
Miejmy nadzieję, że do tego czasu nie uda im się rozpętać wojny, bo coś konflikty i zatargi w świecie mają wyraźnie beżowy kolor i konfrontacyjny charakter.
~rei
Ci którzy drążą i wydobywają z ziemi ropę powinni zacząć myśleć o innych źródłach zarobkowania. Może OZE? :-)))
~Piotr
Open mind. Jak to się ma do cen ropy? Twoje źródła? Sputnik, nowa rosija, czerwona zwjezda? Kogo to obchodzi?
open_mind
US RQ-4 GLOBALHAWK DRONE zestrzelony przez SIŁY ROSYJSKIE S-300 nad MEDITERRANEAN SEA
open_mind
I co czerwone łapki ? Ma się źródła.
~silvio_gesell
Ropa nic nie kosztuje. Jest dana za darmo, sama tryska. Wszelkie próby eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie są skazane na porażkę. Jedziemy na $20.
trooper
Na ropie będzie jeszcze gorzej bo coraz więcej będzie na drogach aut elektrycznych. Popyt niebawem zacznie spadać. Węgiel padnie jeszcze wcześniej.
ajwaj
No to lupkowe rzeczy (gaz-ropa) znowu gleboko ponizej kosztów
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki