REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zarobki podawane w ogłoszeniach o pracę? Jest projekt

2019-12-18 06:31
publikacja
2019-12-18 06:31

KO chce zobligować pracodawców, aby w ogłoszeniach o pracę umieszczali kwotę proponowanego wynagrodzenia brutto. Do Sejmu wpłynął projekt noweli Kodeksu pracy w tej sprawie. Jego autorzy przekonują, że proponowane rozwiązania pomogą m.in. niwelować lukę w zarobkach kobiet i mężczyzn.

fot. / / Platforma Obywatelska

Jeden ze współautorów proponowanych rozwiązań Witold Zembaczyński przypomina, że podobne w treści rozwiązania prawne (projekt "Jawne zarobki") wnosiła w poprzedniej kadencji parlamentarnej Nowoczesna. Sejm rozpoczął nad nimi prace w marcu tego roku, jednak propozycja utknęła w komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Teraz Koalicja Obywatelska postanowiła wrócić do proponowanych już wcześniej zmian.

"Moją intencją jest to, żeby wszystkie osoby, które poszukują pracy, mogły mieć możliwość zdobycia informacji, jakie są wynagrodzenia w tej konkretnej pracy, żeby powstała pewna +siatka płac" - powiedział PAP Zembaczyński.

Jak przekonuje, proponowane rozwiązania mogą przyczynić się m.in. do niwelowania "luki płacowej" między wynagrodzeniami kobiet i mężczyzn, a w przypadku młodych ludzi - ułatwiać podjęcie bardziej świadomej decyzji o wyborze kierunku kształcenia. "Przede wszystkim sprawią też, że dużo łatwiej będzie można zyskać mobilność pracowników na rynku pracy" - dodał poseł Koalicji Obywatelskiej.

"Projekt daje więc szereg korzyści, ale też wpisuje się w zapotrzebowanie transparentności wynagrodzeń" - podkreślił Zembaczyński.

Wakacje na giełdzie

Propozycja KO wpłynęła do Sejmu kilka dni temu i zakłada nowelizację przepisów Kodeksu pracy. Chodzi o dodanie w ustawie art. 183f, który stanowiłby, że "pracodawca, publikując w dowolnej formie informację o możliwości zatrudnienia pracownika na danym stanowisku pracy", miałby uwzględnić w niej kwotę proponowanego wynagrodzenia brutto.

W przypadku - jak dodano - w którym pracodawca wskazywałby w swej informacji minimalną i maksymalną wysokość proponowanego wynagrodzenia brutto, musiałby ponadto umieścić wzmiankę, że "kwota ta podlega negocjacji".

Projekt KO zakłada też wprowadzenie kary grzywny na brak umieszczenia w ogłoszeniu o pracę informacji o proponowanym wynagrodzeniu. Projektowana zmiana zakłada dodanie w art. 281 punktu 8. w brzmieniu: "(kto będąc pracodawcą lub działając w jego imieniu) nie zawarł w informacji wymaganych, zgodnie z art. 183f albo zawiera stosunek pracy za wynagrodzeniem mniejszym, niż przewidziane w opublikowanej informacji o możliwości zatrudnienia pracownika na danym stanowisku pracy", podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł.

W uzasadnieniu projektu KO podkreślono m.in., że wynagrodzenia to w Polsce temat tabu. "Rekruterzy i pracodawcy uznają często pytanie dotyczące wynagrodzenia, jednej z podstawowych dla poszukującej zatrudnienia osoby kwestii, za przejaw braku kultury, roszczeniowości albo arogancji" - czytamy w uzasadnieniu.

Jak dodano, "w przeciwieństwie do wielu państw członkowskich Unii Europejskiej w Polsce nie przyjęły się ani zwyczajowe, ani prawne środki rozpowszechniania informacji o wynagrodzeniach". "Inaczej niż np. w Wielkiej Brytanii, w publikowanych (najczęściej w Internecie lub prasie) ofertach pracy nie ma prawie nigdy choćby orientacyjnych informacji na temat proponowanego wynagrodzenia" - wskazano w uzasadnieniu projektu KO. (PAP)

autor: Marta Rawicz

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (19)

dodaj komentarz
glos_rozsadku
Niech oni się odwalą od pracodawców. Wypad komuno.
matpoz1
Bardzo dobry pomysł, na pewno wiele zmieni, a tak poważnie pracodawca w ofercie napiszę że zarobki są np. od 3,5 do 7 k brutto, ale w okresie początkowym obowiązuję minimalna stawka, a po nim oświadczy że może zaoferować np. 4 k brutto.
onurb
Bardzo dobry projekt. Może w końcu temat zarobków w tym kraju przestanie być tematem tabu! Wszędzie na zachodzie to normalne, że podaje się wysokość wynagrodzenia i to często bez widełek tylko u nas jak zwykle wszystko do góry nogami, taki polski standard.
marianpazdzioch
Pisy przegłosowują tylko swoje ustawy, więc jest to szopka i bicie piany. Nawet Korwin to zauważył. Zresztą nie jest on wcale mało inteligentny, wręcz przeciwnie, a ekscentryczny i "specyficzny".
1a2b
Ja poszedłbym dalej. KO powinno zakładać firmy, drukować wysokość wynagrodzenia, zatrudniać same kobiety i płacić im 2x więcej niż w ofercie. No chyba, że będą zmuszeni zatrudnić mężczyznę to wtedy tylko tyle ile było w ogłoszeniu. Chociaż sam pomysł jest dobry to mamy tu świetny przykład co z dobrym pomysłem mogą zrobić lewackie półgłówki.
skomic
Kolejny projekt nic nie wnoszącej ustawy utrudniający życie pracodawcy. W Polsce dalej uznaje się przedsiębiorców nie jako motor napędowy gospodarki tylko jako prywaciarzy naciągaczy.
skomic
Ograniczający wolność i zwiększenie biurokracji, poprzez kierowanie złoczyńców nie piszących o zarobkach w ogłoszeniach do sądów.
charles80
a co to za utrudnienie dla pracodawcy?
charles80 odpowiada skomic
wystarczy pisać o wynagrodzeniu i nie będzie problemu
skomic
Nakaz pod karą grzywny to utrudnienie

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki