REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kłopoty byłego marszałka Senatu. 30 osób oskarżonych w śledztwie ws. korupcji w Szczecinie

2024-01-03 13:08, akt.2024-01-03 16:31
publikacja
2024-01-03 13:08
aktualizacja
2024-01-03 16:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Akt oskarżenia przeciwko 30 osobom podejrzanym o przestępstwa korupcyjne związane z Fundacją Pomocy Transplantologii wniosła do sądu Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Według śledczych w szpitalu w szczecińskim Zdunowie żądano od pacjentów po 10 tys. zł za operacje leczenia otyłości poza kolejką.

Kłopoty byłego marszałka Senatu. 30 osób oskarżonych w śledztwie ws. korupcji w Szczecinie
Kłopoty byłego marszałka Senatu. 30 osób oskarżonych w śledztwie ws. korupcji w Szczecinie
fot. Joanna Skladanek / / FORUM

Jak przekazała w komunikacie Prokuratura Regionalna w Szczecinie, proceder korupcyjny był związany z realizacją zabiegów bariatrycznych (chirurgicznego leczenia otyłości) w Specjalistycznym Szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie-Zdunowie w latach 2008-2019 (w 2017 r. placówka stała się częścią szpitala wojewódzkiego).

Śledztwo prowadziła szczecińska delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

"Proceder polegał na żądaniu od pacjentów pieniędzy w kwocie po 10 tys. zł w zamian za przyjęcie ich do szpitala poza formalną listą oczekujących i wykonanie zabiegu, którego koszt refundowany był ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Wpłaty pacjentów przyjmowane były na rachunek Fundacji Pomocy Transplantologii w Szczecinie i za jej pośrednictwem przekazywane w części na rzecz lekarzy zatrudnionych w ww. szpitalu" - przekazała prokuratura.

Pacjenci, którzy wpłacili pieniądze, mieli być operowani w ciągu kilku miesięcy od zadeklarowania wpłaty, podczas gdy czas oczekiwania dla innych osób wynosił średnio ok. dwóch lat.

Wakacje na giełdzie

Jak ustalili śledczy, mechanizm wydatkowania pieniędzy w ramach fundacji nie był transparentny i uniemożliwiał kontrolę wydatkowania środków.

Zdaniem prokuratury, pomysłodawcą takiego sposobu przyjmowania wpłat od pacjentów bariatrycznych miał być obecny senator i marszałek Senatu ubiegłej kadencji Tomasz Grodzki, wówczas dyrektor szpitala w Zdunowie i założyciel fundacji "który faktycznie podejmował decyzje w ramach tego podmiotu".

- To ostatni etap polowania na marszałka Senatu, którym byłem przez cztery lata, ku utrapieniu PiS. Ludzie, którzy są oskarżani, są całkowicie niewinni i ratowali życie ciężko chorych ludzi – komentuje w rozmowie z WP.pl Tomasz Grodzki.

"Gdy około roku 2005 chirurg Krzysztof K. zasygnalizował Tomaszowi Grodzkiemu potrzebę wykonywania w szpitalu zabiegów bariatrycznych, uzyskał informację, iż jest to możliwe tylko pod warunkiem uzyskiwania od pacjentów korzyści majątkowej. W trakcie prowadzonych następnie rozmów Tomasz G. wskazał podmiot, który miał przyjmować wpłaty, tj. Fundację Pomocy Transplantologii oraz wyznaczył wysokość wpłaty na 10 tys. zł. Polecił następnie Krzysztofowi K., aby żądał od pacjentów wpłaty ustalonej przez Tomasza G. kwoty jako niezbędnej do wykonania zabiegu bariatrycznego" - podała prokuratura.

Jak przypomniano, prokuratura skierowała wcześniej do Senatu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie senatora, wcześniej marszałka Izby Wyższej do odpowiedzialności karnej.

"Aktem oskarżenia objęto natomiast - działających na polecenie i pod kierownictwem Tomasza G. - Krzysztofa K., prezesów Fundacji Pomocy Transplantologii – Juliusza P. i Bartosza K., księgową fundacji – Urszulę M. oraz 26 osób, udzielających korzyści finansowych w zamian za przyspieszenie terminu zabiegu" - przekazano w komunikacie.

Pozostałym osobom, które miały dokonywać wpłat, nie przedstawiono zarzutów korupcyjnych, ponieważ "dobrowolnie ujawnili wszystkie istotne okoliczności przestępstw, w których uczestniczyli".

Śledczy ustalili, że na rachunek Fundacji Pomocy Transplantologii przyjęto wpłaty od 217 pacjentów na kwotę ponad 2,3 mln zł.

Podejrzanym za przestępstwa korupcyjne i tzw. prania pieniędzy grozi od roku do 10 lat więzienia, a księgowej - kara grzywna lub do 2 lat więzienia (obie te kary mogą być wymierzone łącznie).(PAP)

emb/ mark/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
sterl
Co to za znaleziska , jak to legalnie oficjalnie wpłacane kwoty i opodatkowane wypłaty? Czyli urząd Skarbowy miał pełną wiedzę i kontrolę nad każdą wpłatą i wypłatą? A kiedy to sprawdzą u Rydzyka?
karbinadel
Trochę dziwne, że przez osiem lat nie potrafili nic znaleźć, a teraz dostali przyspieszenia. Ale OK, niech sąd to wreszcie wyjaśni
aod
Abstrahując od Senatora łapówkarza, ludzie pierw wydają pieniądze na to aby się nażreć, a później wydają pieniądze na to aby pozbyć się skutków obżarstwa. Irracjonalizm w czystej postaci.
jas2
To coś jak z in vitro i aborcją.
akcjoinm
w FAKTACH TVN24 nic nie mówili?
niederfurzdorf
Neumann już nadętym pracuje !!!
grzegorzkubik
Teraz tylko doprowadzić do przyspieszonych wyborów i mamy listę. Tusk, Sienkiewicz, Grodzki i szereg innych.
okragly_stol
Doprowadzaj… będzie jeszcze większy kwik po przegranej

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki