REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kim są klienci funduszy inwestycyjnych?

2004-08-18 06:07
publikacja
2004-08-18 06:07
Odpowiedź na pytanie, do kogo kierowana jest oferta inwestycyjna funduszy jest niezwykle prosta. Fundusze nie stawiają swoim uczestnikom warunków, od spełnienia których uzależniają przystąpienie do funduszu. Właściwie każdy, kto posiada minimalną kwotę pieniędzy, aby dokonać pierwszej inwestycji, może nabywać jednostki uczestnictwa funduszy otwartych lub certyfikaty inwestycyjne funduszy zamkniętych. Nie ma przy tym ograniczeń wiekowych, ani tym bardziej innych czynników uniemożliwiających oszczędzanie w wybranym funduszu.

Fundusze inwestycyjne powstały z myślą o ludziach, którzy nie dysponują dużymi sumami pieniędzy, i nie mają wystarczającej wiedzy, aby samodzielnie inwestować na rynku. Każdy, kto nie czuje się na siłach lub obawia się inwestowania na własną rękę może przynieść swoje pieniądze do funduszu, aby w jego imieniu inwestowaniem zajęli się specjaliści. I okazuje się, że robią to przedstawiciele różnych grup wiekowych oraz zawodowych.

Jak dotąd nikt w Polsce nie przeprowadził w pełni miarodajnych i kompleksowych badań nad strukturą klientów funduszy inwestycyjnych. Dlatego wszystkie dane o klientach pochodzą wprost od TFI. Trudno jest, analizując informacje przekazywane przez Towarzystwa, jasno określić, kto najchętniej inwestuje swoje oszczędności w funduszach, widać jednak pewne tendencje. - Klientami funduszy PKO/Credit Suisse są w zasadzie po połowie kobiety i mężczyźni. Patrząc jednak na poszczególne fundusze proporcje te nie są aż tak równe. Zauważamy, że obecnie większość klientów funduszy papierów dłużnych stanowią kobiety, natomiast udział mężczyzn w funduszu rośnie wraz ze wzrostem akcji. W funduszu akcji udział mężczyzn to aż 67% - mówi Anna Jagiełło-Rybiec, Dyrektor ds. Marketingu i PR w PKO/Credit Suisse TFI.

Klientami funduszy są z pewnością osoby znacznie lepiej orientujące się w rynku kapitałowym, chociaż nie będące wcale ekspertami. Inwestycja w fundusze wymaga jednak przynajmniej dokładnego zapoznania się z propozycją funduszy i wyborem takiego, który najlepiej spełniać będzie konkretne potrzeby inwestycyjne. Mogłoby się więc wydawać, że są to ludzie młodzi i dobrze wykształceni. Klientami funduszy nie są jednak wcale osoby młode, gdyż takie, bardzo często rozpoczynając pracę, nie dysponują jeszcze oszczędnościami, które chciałyby pomnażać. Dlatego, jeżeli przyjmiemy kryterium wieku, uczestnikami funduszy są osoby raczej w wieku średnim. - Dominującą grupę naszych klientów stanowią osoby w wieku 46-55 lat, najwięcej osób wybrało fundusz obligacji – 57% - dodaje Anna Jagiełło-Rybiec.

Polacy jeszcze kilka lat temu wybierali fundusze, które pozwalały im nie martwić się ryzykiem wahań wartości jednostek uczestnictwa, a więc fundusze papierów dłużnych i rynku pieniężnego. W strukturze aktywów, fundusze tzw. „bezpieczne” nadal dominują, ale inwestorzy kuszeni wysokimi stopami zwrotu, coraz częściej decydują się na inwestycje w funduszach, które część swoich aktywów lokują w akcje. Zainteresowanie takimi funduszami nie jest wcale cechą osób młodych, ale tych, którzy nie boją się ryzyka, jakie się z tym wiąże. - Jeśli chodzi o strukturę inwestycji, największa liczba klientów Union Investment skupiona jest wokół funduszu UniGlobal. To w nim znajdują się oszczędności osób, które zamieniły Powszechne Świadectwo Udziałowe na jednostki funduszu jeszcze w 1998 r. aktualnie najczęściej wybierany jest UniKorona Rynek Pieniężny – najmniej ryzykowny z produktów towarzystwa, a jednocześnie będący przez 2 lata pod rząd liderem tej kategorii w Polsce. Kolejne miejsca przypadają funduszom UniKorona Zrównoważony i UniKorona Akcji – twierdzi Małgorzata Góra, prezes Zarządu Union Investment TFI.

Z różnych danych publikowanych w mediach wynika, że tylko ok. 9-10% Polaków oszczędza w funduszach. Robią to oczywiście tylko te osoby, które w ogóle posiadają oszczędności, a z tym jak wiemy nie jest w Polsce najlepiej. Jeżeli w gospodarstwach domowych pojawiają się nadwyżki finansowe trafiają one przede wszystkim do banku. Dlatego osób, które posiadając oszczędności chcą je zainwestować w funduszach, należy szukać raczej w większych miastach, czyli tam gdzie łatwiej jest o pracę i to znacznie lepiej płatną. Historycznie, dzięki przyjmowaniu do funduszy Powszechnych Świadectw Udziałowych, znaczącą grupę klientów Union Investment nadal stanowią inwestorzy o niskim progu oszczędności, do 500 zł. Obecnie najbardziej liczebną grupą są osoby utrzymujące w funduszach od 10 do 50 tysięcy zł – ocenia Małgorzata Góra.

Bez dokładnych danych, precyzyjne określenie struktury grupy klientów inwestujących w funduszach nie jest możliwe. Jednak nawet na podstawie informacji, które można uzyskać w TFI wynika, że uczestnikiem funduszu może być każdy. Barierą nie jest tutaj wysokość minimalnej inwestycji, a to oznacza, że wystarczy tylko minimum chęci i dokładne zapoznanie się z ofertą funduszy, rodzajami papierów wartościowych, w które inwestuje, oraz wszystkimi kwestiami technicznymi, wynikającymi z uczestnictwa w funduszach.

Grzegorz Piotrowski
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki