REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kiepskie wyniki badań wiedzy finansowej. Pamiętać inflację nie znaczy rozumieć inflację

Michał Kisiel2023-10-30 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2023-10-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Tylko 35 proc. Polaków jest w stanie odpowiedzieć na 3 pytania dotyczące podstawowych zjawisk finansowych – odsetek, inflacji i dywersyfikacji ryzyka. W naszym regionie pod tym względem prowadzą Czesi, a najgorszy wynik odnotowali Rumuni.

Kiepskie wyniki badań wiedzy finansowej. Pamiętać inflację nie znaczy rozumieć inflację
Kiepskie wyniki badań wiedzy finansowej. Pamiętać inflację nie znaczy rozumieć inflację
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Od 2007 r. Austriacki Bank Narodowy bada regularnie mieszkańców krajów Europy Środkowej i Wschodniej. OeNB przeprowadza badanie na próbie populacji z sześciu krajów członkowskich UE (Bułgarii, Chorwacji, Czech, Węgier, Polski i Rumunii) oraz czterech krajów kandydujących z regionu (Albania, Bośnia i Hercegowina, Macedonia i Serbia). W kwestionariuszu respondenci pytani są m.in. o postawy wobec euro i kwestie związane z oceną polityki gospodarczej.

Powtarzanym w każdej edycji elementem są trzy pytania o podstawowe zjawiska finansowe. Nawiązują one do kluczowych dla wiedzy finansowej elementów, znanych, chociażby z kwestionariusza używanego w podobnym badaniu OECD.

Ostatnia fala badania przeprowadzona została w 2022 r., a część wyników omówiono w artykule opublikowanym na łamach „Journal of Financial Literacy and Wellbeing”. Autorki analizy pochyliły się m.in. nad zmianami zachodzącymi w ostatnim czasie, charakteryzującym się podwyższoną inflacją.

Ile zarobię na rachunku oszczędnościowym?

Pierwsze z pytań dotyczyło procentu składanego. „Załóżmy, że wpłacasz 100 złotych (tu podawano lokalną jednostkę dla każdego kraju) na rachunek oszczędnościowy. Oprocentowanie wynosi 2 procent w stosunku rocznym. Pomijając ewentualne opłaty i prowizje, ile będziesz miał na rachunku po 5 latach? (a) ponad 102 zł (b) dokładnie 102 zł (c) mniej niż 102 zł (d) nie wiem”.

Wakacje na giełdzie

59,6 proc. respondentów z Polski było w stanie podać poprawną odpowiedź. Najwyższy odsetek poprawnych odpowiedzi odnotowano w Serbii (71,3 proc.), Czechach (64,8 proc.) i Chorwacji (64,1 proc.).

Realna stopa procentowa

Drugie zagadnienie dotyczy wpływu inflacji na siłę nabywczą pieniądza. „Załóżmy, że oprocentowanie na twoim rachunku oszczędnościowym wynosi 4 proc. w skali roku, a inflacja wyniosła 5 proc. rocznie. Pomijając ewentualne opłaty i prowizje pobierane przez bank, po 1 roku byłbyś w stanie za przechowane pieniądze kupić (a) więcej (b) tyle samo (c) mniej (d) nie wiem”.

Na przytoczone pytanie poprawnie odpowiedziało 73,9 proc. badanych z Polski. Wyższy odsetek odnotowano tylko w Bułgarii (80,4 proc.) i Czechach (74,9 proc.).

„Nie wkładaj wszystkich jajek do tego samego koszyka”

Trzecie pytanie odnosiło się do dywersyfikacji ryzyka. „Jeśli inwestor dzieli swoje pieniądza pomiędzy różne rodzaje inwestycji (aktywa), to ryzyko straty pieniędzy (a) rośnie (b) maleje (c) pozostaje takie samo (d) nie wiem”.

Poprawnie efekty dywersyfikacji zidentyfikowało 53,1 proc. respondentów z Polski. Więcej poprawnych odpowiedzi było tylko w Czechach (67 proc.).

Łączne wyniki mogą martwić

Rozkład odpowiedzi na poszczególne pytania nie nastraja bardzo pesymistycznie. Znacznie gorzej wyglądają jednak wyniki, jeśli wziąć pod uwagę odsetek badanych, którzy byli w stanie poprawnie odpowiedzieć na wszystkie 3 zadania. Tylko 35,3 proc. respondentów z polskiej próby poradziło sobie z każdym z pytań. Rozstrzał wyników był znaczący – w Rumunii odsetek ten wyniósł 12,8 proc., a w najlepiej wypadających w regionie Czechach – 46,8 proc. Średnio mniej niż co trzeci badany (27,9 proc.) pomyślnie przeszedł test podstawowej wiedzy finansowej.

W każdym z 9 badanych krajów w 2022 r. wskaźnik inflacji był najwyższy od dekady. Z tego powodu badaczki w rozbudowanej analizie wyników przyjrzały się dokładniej zależnościom pomiędzy poziomem wiedzy finansowej na temat inflacji a zmiennymi demograficznymi i ekonomicznymi. Luka pomiędzy płciami w wiedzy dotyczącej inflacji była najwyższa w Polsce, a w regionie średnio wynosiła 4 pp. (na korzyść mężczyzn). Nie jest zaskoczeniem, że istotnym czynnikiem okazało się wykształcenie. Była to jedyna zmienna silnie skorelowana z odsetkiem właściwych odpowiedzi dotyczących inflacji ogółem w badanej zbiorowości.

W kwestionariuszu OeNB znalazło się pytanie o to, czy respondent pamięta czasy wysokiej inflacji. W każdym z badanych krajów odsetek odpowiadających twierdząco przekraczał 50 procent. Nie miało to jednak w większości przypadków istotnego związku z poziomem wiedzy na temat inflacji. Tylko w Bośni i Hercegowinie oraz Czechach różnica w wiedzy pomiędzy pamiętającymi wysoką inflację a tymi, którzy nie pamiętają tego zjawiska była istotna statystycznie.

„Jeśli weźmiemy pod uwagę zmienne socjo-demograficzne, ten obraz nie ulega znaczącej zmianie […] średnio osoby, które pamiętają czasy wysokiej inflacji mają o 5,5 pp. wyższą szansę, by posiadać wiedzę o inflacji. Patrząc na wyniki dla poszczególnych państw, odnajdujemy znaczącą zależność pomiędzy pamięcią o inflacji a wiedzą o niej w trzech spośród dziewięciu krajów” – wskazują autorki artykułu.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (40)

dodaj komentarz
maxykaz
Łatwiej rządzić ciemnym ludem.
inwestor.pl
Ciekawe czy Adam Glapiński poprawnie odpowiedział na te pytania?
mistrz_erudycji
To to jeszcze nic, najlepsze jest to że w demokracji oni wszyscy brani są na poważnie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
gontar_fw
Tak, młodzi czytają Biblię wieczorami i nie mają czasu na naukę liczenia, narracja jak za Gomułki...
zoomek
Trzeba dzieci do żydowskiej szkoły wysłać jak Morawiecki. Prawda darjusku?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
polityka_to_nie_ekonomia odpowiada (usunięty)
Oni tu raczej nie są bezinteresownie...
rzoockxz
„Załóżmy, że wpłacasz 100 złotych na rachunek oszczędnościowy. Oprocentowanie wynosi 2 procent w stosunku rocznym. Pomijając ewentualne opłaty i prowizje, ile będziesz miał na rachunku po 5 latach?".

Poprawna odpowiedź to: nie wiem. Brak informacji o tym, jak często odsetki są kapitalizowane. Brak informacji, czy oprocentowanie
„Załóżmy, że wpłacasz 100 złotych na rachunek oszczędnościowy. Oprocentowanie wynosi 2 procent w stosunku rocznym. Pomijając ewentualne opłaty i prowizje, ile będziesz miał na rachunku po 5 latach?".

Poprawna odpowiedź to: nie wiem. Brak informacji o tym, jak często odsetki są kapitalizowane. Brak informacji, czy oprocentowanie jest stałe (na rachunkach oszczędnościowych praktycznie się tak nie zdarza).
szelest88
Więcej niż 102. Nie zdarza się raczej, żeby częstotliwość kapitalizacji na rachunku oszczędnościowym była mniejsza niż 5 lat. A nawet przy założeniu, że oprocentowanie spadnie po pierwszym okresie rocznym (np. do 0.01%, po 5 latach będzie więcej niż 102 zł.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki