Polacy na ostatnim miejscu - niepokojące wyniki badań świadomości finansowej

analityk Bankier.pl

W obejmującym 30 krajów badaniu poziomu świadomości finansowej przygotowanym przez OECD Polacy znaleźli się na ostatnim miejscu. Ponad połowa badanych na świecie osiągnęła niezadowalający wynik – problemy stwarza m.in. ocena efektów procentu składanego, zrozumienie zmieniającej się wartości pieniądza w czasie i pojęcie efektów dywersyfikacji.

Badanie przygotowane przez OECD objęło ponad 51 tysięcy osób z 30 krajów. Respondenci w wieku od 18 do 79 lat odpowiadali na ten sam zestaw pytań mierzących poziom wiedzy, zachowania finansowe oraz postawy wobec długoterminowego planowania finansów. Maksymalny możliwy do uzyskania wynik wynosił 21 punktów – 7 za wiedzę, 9 za zachowania oraz 5 za postawy.

Średni wynik dla przebadanych krajów wyniósł 13,2, a dla państw będących członkami OECD – 13,7. W zestawieniu pierwsze miejsce zajęła Francja (14,9), a kolejne – Finlandia (14,8) i Norwegia (14,6). Polska znalazła się na ostatniej pozycji z wynikiem 11,6 pkt.

Średni wynik badania świadomości finansowej (maksymalna punktacja - 21)
Średni wynik badania świadomości finansowej (maksymalna punktacja - 21) (oecd)

W raporcie omawiającym wyniki badania wskazano, że ogólny poziom wiedzy finansowej jest niski. Zaledwie 56 proc. badanych poprawnie odpowiedziało na 5 spośród 7 pytań mierzących znajomość zagadnień takich jak procent składany i wartość pieniądza w czasie. Z obliczeniem wartości odsetek w prostym zadaniu poradziło sobie tylko 58 proc. respondentów. W Rosji, Tajlandii i Malezji połowa badanych nie rozumiała zalet mechanizmu dywersyfikacji.

Nadal utrzymuje się zróżnicowanie poziomu edukacji finansowej ze względu na płeć. Założone w badaniu minimum (5 poprawnych odpowiedzi na 7 zagadnień) osiągnęło 61 proc. mężczyzn i tylko 51 proc. kobiet. Dysproporcje widoczne były także w krajach zrzeszonych w OECD (69 proc. kontra 56 proc.).

Polska - z wiedzą nieźle, gorzej z zachowaniami

Polacy, jak wskazują autorzy raportu, zbyt optymistycznie oceniają poziom własnej wiedzy o finansach. Tymczasem pod tym względem nasz kraj znalazł się mniej więcej w połowie zestawienia.  Dwie trzecie polskich respondentów twierdzi, że ich gospodarstwo prowadzi budżet, podczas gdy średnia we wszystkich krajach wyniosła 60 proc.

Za niską pozycję Polski w generalnym zestawieniu odpowiadają m.in. czynniki związane z zachowaniami finansowymi. Odsetek oszczędzających jest w naszym kraju jednym z najniższych – gorzej jest tylko w Brazylii i na Węgrzech. Zaledwie 55 proc. badanych Polaków zadeklarowało, że przed dokonaniem zakupu szacuje, czy może sobie na niego pozwolić (najniższy wynik ze wszystkich badanych krajów). Jeszcze mniejszy odsetek wskazał, że szczegółowo śledzi swoje finanse (50 proc. – najniższy wynik) oraz że wyznacza sobie cele finansowe i stara się je osiągnąć (32 proc. – najniższy wynik).

Polska znalazła się także w końcówce zestawienia pod względem postaw wobec zarządzania finansami. Wyniki tej części badania sugerują, że zaledwie trzech na dziesięciu rodaków cechuje długoterminowa perspektywa w myśleniu o pieniądzach. Bardziej krótkowzroczni finansowo okazali się tylko mieszkańcy Hongkongu i Jordanii.

Pełny raport OECD z wynikami badań (PDF)

Sprawdź się w teście bazującym na pytaniach zadanych przez OECD - kliknij tutaj

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~michal

Wszystkiemu winna edukacja? a raczej jej brak?
http://finansemichala.blog.pl/2016/11/07/kredytowe-kombo/

! Odpowiedz
3 2 ~marco

Zachowanie Polaków jest jak najbardziej racjonalne i wynika z ich doświadczeń z oszczędzaniem i kredytowaniem się w ostatnich latach. Po co wiedza o procencie składanym jak bank wkręci cię w polislokaty? Po co planować długoterminowo i inwestować w akcje jak przychodzi kryzys z 2008 roku i wszystkie plany psu na budę. Po co wybierać kredyt "tańszy w bezpiecznej walucie" jeżeli bank ukrywa, że to nie jest kredyty tylko instrument pochodny, że nie ma waluty i bazuje na CIRS-ach?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 19 ~ed

Mnie uczono mnozyc macierze.... nigdy mi to sie nie przydalo. A pisania 10 palcami nikt w szkole nie uczy

! Odpowiedz
0 2 ~ed

Mnie uczono mnozyc macierze.... nigdy mi to sie nie przydalo. A pisania 10 palcami nikt w szkole nie uczy

! Odpowiedz
8 8 ~trojgliceryd

ahhh ta Polska jest sola w oku Junkera i ekipy ! Coz niech tworza sobie rankingi, raporty i co z tego? WIELKIE NIC :) A moze postrasza nas wojskiem arabskim idacym z pod Berlina? Buahahahaha

! Odpowiedz
7 2 ~wiola

ostatni w rankingu beda przymusowo placic podatek od powietrza. Taka derektywa EU. Osmieszaja sie zenua !

! Odpowiedz
4 17 ~polskigupek

...mądry ,świadomy goj - to zły goj !...
....najważniejsze ,aby miał pracę i .......nie , za dużo ! ,resztę zostawi w Bierdonce ....i tak w kółko , do tego zaszczepić go polityką , i po problemie ......, po co mu wiedza ......
...szalom wasza mać !!!.....

! Odpowiedz
9 11 ~Chipek

Każdy chce dorównać I Sekretarzowi tow. J. Kaczyńskiemu i ministrom w jego rządzie. Czy mamy się dziwić?

! Odpowiedz
1 20 ~peluber

Za to świetnie posługujemy się widelcem ;)

! Odpowiedz
2 8 ~Aktos

Kiedys byl taki przedmiot w szkole jak "przedsiebiorczosc", dlaczego go wycofano? Obecnie duma w szerokich gronach jest pracowac w fabrykach lub duzych korporacjach. Przedsiebiorczosc i zaradnosc jest postrzegana jak ktos jest managerem w duzej firmie. Czyli robienie na kogos. Elitom nigdy nie bedzie zalezec na ogolnym dobrze wyksztalconym spoleczenstwie, bo wtedy musza walczyc ze zbyt duza konkurencja.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl