REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kidawa-Błońska nie wystartuje w wyborach 10 maja

2020-04-29 12:38
publikacja
2020-04-29 12:38

Małgorzata Kidawa-Błońska nie wystartuje w wyborach, jeśli odbędą się 10 maja, ale pozostanie na liście wyborczej - zapowiedział sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński w czwartek w Programie Trzecim Polskiego Radia.

fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM
"Pani marszałek nie wycofuje się z wyborów. Pani marszałek mówi bardzo jasno - że w wyborach uczciwych, normalnych, równych (...) weźmie udział. Natomiast to, co chce zrobić PiS, zrobić 10 maja, nie ma nic wspólnego z wyborami" - powiedział Kierwiński.

Trudno uczestniczyć i swoją obecnością uwiarygadniać coś, co jest ustawą, dzięki której prezydent Andrzej Duda ma zostać przepchnięty i osadzony na kolejne pięć lat na stanowisku - podkreślił. "Celowo mówię osadzony, bo z pewnością nie będzie wybrany" - dodał.

Kierwiński powiedział, że już dotarły do prokuratury, albo wkrótce do niej dotrą zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jacka Sasina za zlecenie przygotowania wyborów bez podstawy prawnej. Zaznaczył, że od tego jest Państwowa Komisja Wyborcza, dlatego przekroczyli oni swoje uprawnienia.

Powiedział, że - jak wynika z informacji opozycji - za przygotowanie kart wyborczych przed terminem odpowiada nie Sasin, a minister spraw wewnętrznych i administracji, i koordynator ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński.

Zaznaczył, że to nie będą wybory. "Nie ma w polskim prawie żadnych regulacji dotyczących tego, aby przeprowadzić wybory korespondencyjne w takim zakresie, jak chce to zrobić pan premier Morawiecki, pan poseł Kaczyński" - ocenił. "Stosowna ustaw jest w Senacie, a wybory mamy za dwa tygodnie. Mamy skrajny bałagan" - dodał.

Wakacje na giełdzie

"To będzie bliżej niezidentyfikowana usługa pocztowa" - zaznaczył.

Podkreślił, że nie jest przeciwnikiem tej formy wyborów, jako uzupełniającej, w przypadkach, gdy dana osoba nie może pójść do urny wyborczej. "To, co proponuje dzisiaj rządzi, to jest kpina, kpina z wolnych, demokratycznych wyborów" - ocenił Kierwiński.

Mówił, że Platforma liczy na to, że wybory będą przesunięte na inny termin, a jeśli na listach nie byłoby nazwiska Kidawy-Błońskiej, wówczas nie mogłaby startować "w normalnych wyborach w normalnych czasach". "Jeśli ta usługa pocztowa odbędzie się - będzie skarżona przez do Sądu Najwyższego, a lepiej to robić z perspektywy osoby, która na tej liście była" – tłumaczył.

To co będzie 10 maja, to nie będą wybory - podkreślił. Nie mówimy o kolejnych terminach, na razie skupiamy się na tym, żeby tę "usługę pocztową" odesłać do kosza - dodał.

Sejm 6 kwietnia uchwalił ustawę, autorstwa PiS, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Senat ma się nią zająć na posiedzeniu 5 i 6 maja.

ago/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (72)

dodaj komentarz
wgc
Czyli jak wygra to zrzeknie się urzędu ?
artur17
Szokuje, że aż 3 % chce na nią głosować.
janek43
jedno pytanie do wyborców Małgorzaty. Bez zaglądania do internetu magistrem czego jest Małgorzata i gdzie kiedykolwiek pracowała poza firmą męża? " Nikt tego nie wie więc nikt nie zapyta"- cytat z misia.
loool
Na tą babę chcą glosować tylko po to by zrobić na złość PIS. Nawet zatwardziali zwolennicy PO mówią ze to kompletna pomyłka.
janek43
platforma wybrała najmądrzejszą spośród siebie i wystawiła na prezydenta. Mądrzejszych tam po prostu tam ma bo chyba nie wybraliby najgłupszej spośród siebie bo jaki sens?
33karol33
BARDZO sprytny zabieg żeby nadchodzący niski wynik szybko i zgrabnie wytłumaczyć. Nie powiem, wreszcie się coś "udało" Platfusom
karbinadel
Duda sprowadził poziom prezydentury poniżej dna, a Kidawa ze wszelkich sił próbuje się do tego poziomu dostosować. A tak naprawdę, sama nie jest pewna, co powiedziała. Teraz widać, że Jaśkowiak byłby 100 razy lepszy, bo przynajmniej wiadomo, jakie ma zdanie na dany temat
detektorjusia
Jaśkowiak geniusz pewnie zrobiłby autostrady 1 pasmowe.
and00 odpowiada detektorjusia
Z pierwszeństwem jazdy dla rowerów
gregzacha
Przy okazjo tych wyborów widać zakłamanie i upadek moralny rządzącej koalicji. Wybory bez kampanii, bo poza bieżącym prezydentem promowanym w TVP kampanii prowadzić się nie da. Wybory bez debaty między kandydatami. No i niesprawiedliwe i bezprawne przekazanie 2 miliardów złotych publicznych pieniędzy na kampanię bieżącego prezydenta w TVP.

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki