Grupa Kęty planuje utrzymać w najbliższych latach obecną politykę dywidendową, zakładającą przeznaczanie na ten cel ok. 40 proc. skonsolidowanego zysku - poinformował PAP prezes spółki Dariusz Mańko. Firma chce kontynuować program inwestycyjny, dlatego nie przewiduje zasadniczego zwiększania kwot na dywidendy.
"Nasza polityka dywidendowa w najbliższych latach raczej się nie zmieni. Mamy potencjał wzrostu w poszczególnych segmentach, konieczne są jednak inwestycje. Jesteśmy za tym, by w sposób zrównoważony się rozwijać" - powiedział Mańko.
Spółka poinformowała przed sesją, że zarekomenduje wypłatę 7 zł dywidendy na akcję za zeszły rok. Na ten cel trafi ok. 42 proc. zysku. W 2013 r. wypłaciła 6 zł na akcję.
Analitycy zwracają uwagę na planowany wzrost nakładów inwestycyjnych, wskazując jednocześnie na rozczarowujący poziom dywidendy.

"Rynek spodziewał się sporo wyższej dywidendy niż 7 zł na akcję" - informuje Tomasz Duda z Erste Group.
"Inwestorzy liczą na większe wypłaty w kolejnych latach" - potwierdza Piotr Nawrocki z DI Investors.
Podstawą do oczekiwań rynku były sygnały ze strony zarządu, który latem zeszłego roku zapowiadał, że w nowej strategii rozstrzygnie, czy otwierać kolejny duży program inwestycyjny, czy ograniczyć nieco wydatki i wypłacać większą dywidendę.
Inwestycje w tym roku mają pochłonąć 143,2 mln zł wobec 114 mln zł rok wcześniej. Planowane nakłady w segmencie systemów aluminiowych to 48,6 mln zł, w segmencie wyrobów wyciskanych 40,9 mln zł, a w segmencie opakowań giętkich 32,4 mln zł. CAPEX w obszarze akcesoriów budowlanych wyniesie 4,5 mln zł, a w segmencie usług budowlanych 600 tys. zł. Na systemy informatyczne w grupie i infrastrukturę telekomunikacyjną ma trafić ponad 16 mln zł. (PAP)
morb/ osz/



























































