Kalicki: Sytuacja banków w Polsce pogarsza się

W ostatnich latach banki w Polsce łącznie zarabiają 12-15 mld zł. Najlepiej radzą sobie największe grupy, natomiast średnie instytucje borykają się z problemami. Na ich niekorzyść działają niskie stopy procentowe, a także regulacyjne obciążenia, takie jak choćby składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Zdaniem Krzysztofa Kalickiego, byłego prezesa Deutsche Banku, sytuacja finansowa branży się pogarsza.

(Materiały dla mediów)

- Generalnie mógłbym powiedzieć, że sektor bankowy jest w niezłej kondycji, ale ona raczej się pogarsza. Te wszystkie obciążenia, które spadły na sektor bankowy - regulacyjne zewnętrzne i wewnętrzne, podatek od składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny - to wszystko powoduje, że sektor bankowy, jego sytuacja finansowa z punktu widzenia takich parametrów jak stopa zwrotu, się pogarsza - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Kalicki, były prezes Deutsche Bank Polska. - W tej chwili stopa zwrotu z kapitału jest lekko ponad 7 proc., a to jest niewystarczające dla długoterminowego rozwoju.

Według Głównego Urzędu Statystycznego wynik finansowy netto sektora bankowego w 2018 r. wyniósł 14,7 mld zł, czyli o 7,6 proc. więcej niż w 2017 roku. Suma bilansowa banków wzrosła o 6,6 proc. i wyniosła 1,89 bln zł. Wartość kredytów udzielonych sektorowi niefinansowemu zwiększyła się o 5,6 proc. do kwoty 1,1 bln zł, a depozytów - o 7,5 proc. do 1,15 bln zł. Mimo tych pozornie pozytywnych danych Związek Banków Polskich podaje, że o ile zysk netto sektora w styczniu 2013 roku wynosił niemal 1,75 mld zł, to w styczniu br. spadł do 255,04 mln zł. Z kolei zwrot z kapitałów sektora zmniejszył się do poniżej 7 proc. w 2018 roku wobec 13 proc. w 2011 roku.

Jak komentuje prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz, od wielu lat branża obserwuje niepokojący i utrzymujący się spadek wyniku sektora bankowego. Pomimo że sektor uzyskuje wynik netto co roku na poziomie 12-15 mld zł, to cały czas w niekorzystny sposób zmienia się zwrot z kapitałów, przez co sektor staje się coraz mniej atrakcyjny dla inwestorów zagranicznych i krajowych.

- Sektor bankowy jest pod presją polityczną z bardzo wielu stron, a do tego dojdą kolejne wymagania regulacyjne i kapitałowe. Wydaje się, że to będzie dosyć dużym wyzwaniem dla sektora. Już w tej chwili pewna grupa banków ponosi straty. Duże instytucje lepiej sobie radzą, ale banki średnie mają niski zwrot na kapitale - mówi Krzysztof Kalicki. - Na pewno koszty, które obciążają banki, w ostatnich latach bardzo wzrosły. Zresztą widać ze wszystkich analiz statystycznych, że koszty ogólne przekroczyły koszty działania banku. Do tego jeszcze tempo wzrostu finansowania przez sektor bankowy jest wolniejsze, kredyty rosną wolniej niż nominalne PKB. To wszystko powoduje, że jesteśmy w momencie lekkiego zawahania, co będzie dalej.

Z danych KNF wynika, że na koniec lutego 2019 roku działalność prowadziły 32 banki komercyjne, 547 banków spółdzielczych oraz 31 oddziałów instytucji kredytowych. Wynik finansowy netto sektora bankowego na koniec lutego osiągnął 1,1 mld zł i był niższy o 0,5 mld zł (o 30,6 proc.) od osiągniętego na koniec lutego 2018 roku. Koszty odsetek na koniec 2018 roku wyniosły 15,7 mld zł, koszty z tytułu opłat i prowizji - 4,7 mld zł, a koszty działania banków - 33,6 mld zł.

Z analiz ZBP wynika, że maksymalne efektywne opodatkowanie największych polskich banków sięga 44 proc., a nominalne to ok. 33 proc. W efekcie stopa podatkowa jest o połowę wyższa niż w innych krajach regionu Europy Środkowo-Wschodniej. 

Sytuacji nie poprawiają też niskie stopy procentowe.

- Stopy procentowe w dużej mierze są skorelowane z tym, co się dzieje makroekonomicznie. Jeżeli inflacja utrzymuje się na relatywnie niskim poziomie, to stopy procentowe nie rosną. Z punktu widzenia sektora bankowego byłoby lepiej, gdyby były one nieco wyższe - mówi Krzysztof Kalicki. - Pytanie jest takie, jak się rozwinie inflacja w Polsce, bo widać, że w wielu krajach ona pomału rośnie. To będzie problemem polityki pieniężnej. Na pewno sektor bankowy znajdzie się w korzystniejszej sytuacji, ale oczywiście nikt nie chciałby, żeby w kraju inflacja szczególnie poważnie wzrosła, bo to nie jest ani w interesie klientów banków, ani w interesie sektora.

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 7 jes

Po prostu tragedia tylko dlaczego z kwartału na kwartał rekordowe zyski?
Sugeruje pan prezes, że to papierowe zyski? :)

! Odpowiedz
5 10 wrocek65

Naprawdę 15 mld to za mało ? Pietraszkiewicz narzeka że za mało pieniędzy trafi w ręce banksterów zza Odry, o jak mi go szkoda.... Sektor ma się bardzo dobrze tym bardziej że pieniądze którymi obracają to są oszczędności Polaków "wynajmowane" za 1-2% a sprzedawane za 7%. Robili przekręty na kredytach frankowych wsadzając w nie klauzule abuzywne i inne całkowicie niezrozumiałe dla prawników, no ale umowy tworzyli świetnie opłacani prawnicy szwajcarscy dzięki czemu ten kraj ma się świetnie teraz i przez następne 20 lat. Banki w tym kraju to jest lichwa która nie wspiera gospodarki tylko na niej żeruje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 8 histeryk

Niestety u nas pokażą, że zysk w tym oku w PKO jest wyższy niż zysk PKO w 2015 r. i to wystarczy, aby klaskać uszami. Głębia ekonomicznej analizy TVP na tym się kończy :-)

! Odpowiedz
29 27 potiomkin

Powoli kończą się przywileje kasty typu bankowy tytuł egzekucyjny więc nie ma jak kraść. Dla mnie to niezrozumiałe, że w tak biednym i zubożałym społeczeństwie może funkcjonować kilkadziesiąt banków, z czego 95% z kapitałem zagranicznym. Typowy przykład pasożyta.
Niech będzie kilka banków, z rodzimym kapitałem, a reszcie podziękujmy. Niech szukają frajerów gdzie indziej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 16 histeryk

co ty bredzisz, zagraniczny udział w bankach działających w Polsce nigdy nie przekroczył 60%, a od kilku lat jest mniejszy niż 50%. Dodatkowo u nas wyjątkowo wysoki jest udział państwa w bankowości - wielokrotnie wyższy niż w jakimkolwiek cywilizowanych państwie na zachód od Odry i w Ameryce Płn.

! Odpowiedz
14 41 marek11311

A ja uważam, że poprzez pokrętną politykę oprocentowania, te wszystkie afery - banki same spowodowały, że ludzie znaleźli inne możliwości inwestowania pieniędzy z pominięciem banków. Będzie tylko gorzej. Jak można trzymać w banku pieniądze oprocentowane 1-2% gdy kredyt z tego samego banku kosztuje nawet kilkanaście procent!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
29 25 pralkaboga

chyba nie zrozumiałeś o czym mowa. tu nie chodzi o afery i o inne możliwości inwestowania i to że lokaty są nisko oprocentowane a kredyty mają rso minimum 10 procent. chodzi o obciążenia jakie są nakładane na banki. podatek bankowy, bfg to wszystko powoduje, że nie tylko my klienci mamy drożej, co same banki mają mniejszą stope zwrotu i nie opyla sie w nie inwestować.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 32 marek11311 odpowiada pralkaboga

Zrozumiałem, zrozumiałem. Niestety nie popłaczę się nad losem branży w której zarabia się najwięcej na świecie i od której zaczynają się kryzysy spowodowane dziwnym kredytowaniem choćby bańki mieszkaniowej do 2008r. Nie popłaczę się nad losem branży w której jest tyle afer nagłaśnianych przez prasę. Ta branża musi się sama oczyścić, a wówczas znajdzie pieniądze na płacenie podatków, rozwój i rozwój. Przypomnijmy jak to było w USA - banki otrzymały dofinansowanie aby przetrwać a zarządy wypłaciły sobie sowite premie. W tym samym czasie rzesze ludzi traciły mieszkania a kryzys rozlał się na cały świat.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 3 trooper odpowiada marek11311

Jakim losem branży??? Branża sobie poradzi, ale jak zatrzyma się finansowanie przez banki to będzie lipa. Myślisz, że społeczeństwo pociągnie bez finansowania? Powrót o 20 lat w stecz. Polska stoi na krawędzi, niby wzrost PKB wysoki, ale jak to gruchotnie to będziemy znów robić za Ukraińców w UE (czytaj: za tanią siłę roboczą)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 marek11311 odpowiada trooper

Branża zawsze sobie poradzi, ba - nawet wypłaci sobie premie za nietrafione inwestycje. Zapłaci cała reszta - jak zawsze. Ta branża jest za duża aby upaść.
Osobiście uważam, że jak się nie zmieni ta złudna polityka finansowania i tworzenia długu czy rozdawnictwa, to nie tylko my ale cały świat będzie miał niestrawny pasztet. Paradoksalnie myślę, że USA wyjdą z tego w miarę obronną ręką. Tam jest inny system - inny sposób myślenia.
Popatrz co robią Niemcy. A jak fatalnie inwestują Niemiecki Banki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
WIG -0,43% 56 317,39
2019-05-20 17:15:00
WIG20 -0,40% 2 175,51
2019-05-20 17:04:30
WIG30 -0,37% 2 499,91
2019-05-20 17:05:00
MWIG40 -0,50% 3 874,83
2019-05-20 17:15:00
DAX -1,61% 12 041,29
2019-05-20 17:37:00
NASDAQ -1,46% 7 702,38
2019-05-20 22:03:00
SP500 -0,67% 2 840,23
2019-05-20 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.