REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KSeF koszmarem firm i księgowych. Im bliżej startu, tym więcej obaw

Sylwester Sacharczuk2026-01-01 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-01-01 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Rewolucja w fakturowaniu zbliża się wielkimi krokami. Wprowadzający ją Krajowy System e-Faktur budzi olbrzymie obawy zarówno wśród przedsiębiorców, jak i księgowych. Boją się oni m.in. że nowy mechanizm będzie narzędziem inwigilacji. Kolejne organizacje i eksperci apelują o przesunięcie startu systemu, argumentując, że jest on nieprzygotowany. Czy jest na to szansa?

KSeF koszmarem firm i księgowych. Im bliżej startu, tym więcej obaw
KSeF koszmarem firm i księgowych. Im bliżej startu, tym więcej obaw
fot. Shutterstock / / Shutterstock

Termin wejścia w życie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) nieuchronnie się zbliża. Zostało już tylko kilka tygodni. Przypomnijmy, duże przedsiębiorstwa, które w 2024 r. osiągnęły sprzedaż przekraczającą 200 mln zł, zostaną objęte obowiązkiem wysyłania faktur w tym systemie już 1 lutego. Pozostałe będą miały ten obowiązek od 1 kwietnia (za wyjątkiem małych firm, których obroty nie przekraczają 10 tys. zł miesięcznie).

Powyższe regulacje dotyczą tylko obowiązku wystawiania faktur. Natomiast jeśli chodzi o ich odbieranie – wszystkie firmy, niezależnie od wielkości, będą musiały dokonywać tego przez nowy system już od 1 lutego.

Reklama

Długa lista obaw dotyczących KSeF

KSeF to jedna z najbardziej rewolucyjnych zmian w ostatnich latach w polskim systemie podatkowym. Zreformuje obieg dokumentów finansowych, ma też uszczelnić pobór podatku VAT. System wywołuje jednak wśród przedsiębiorców mnóstwo obaw. Czego najczęściej się boją?

Jak wynika z niedawnego badania IMM, wielu właścicieli firm postrzega KSeF jako narzędzie masowej inwigilacji ze strony aparatu skarbowego, który dzięki systemowi dostanie bezprecedensowy wgląd w działalność firm. Przedsiębiorcy obawiają się, że będą musieli „spowiadać się rządowi i służbom z każdej transakcji”. Ich obawy budzi także znacznie większe niż do tej pory ryzyko utraty tajemnicy handlowej.

Wśród przedsiębiorców często pojawia się również opinia, że KSeF stanowi nieproporcjonalne obciążenie dla sektora MŚP, a zwłaszcza dla jednoosobowych działalności gospodarczych. Przedstawiciele biznesu przewidują, że rewolucyjne zmiany doprowadzą do masowego zamykania najmniejszych firm.

Wakacje na giełdzie

Przedsiębiorcy są też wyjątkowo zgodni w opinii, że państwo jest technicznie i organizacyjnie nieprzygotowane do wdrożenia tak skomplikowanej reformy. Właściciele firm mówią o chaosie dotyczącym wprowadzania nowych narzędzi i zmian na kilka tygodni przed wejściem systemu. Wskazują, że nawet środowiska testowe nie działają tak, jak powinny.

KSeF to koszmar. Tak wielka reforma powinna być lepiej dopracowana"

Opinie o „nieprzygotowaniu” systemu potwierdzają księgowi i eksperci od biznesu. Z całej Polski spływają zgłoszenia dotyczące awarii i nieprawidłowego działania narzędzi potrzebnych księgowym w codziennej pracy. Podobne problemy mogą pojawić się podczas wdrażania kolejnych narzędzi i nowości, takich jak te związane z KSeF.

– Trafiają do nas dziesiątki sygnałów od księgowych z całej Polski, że KSeF jest dla nich prawdziwym administracyjnym koszmarem, a tak wielka reforma powinna być znacznie lepiej dopracowana i przygotowana pod kątem wdrożenia. Nie ma zgody księgowych i biur rachunkowych na to, by brać pełną odpowiedzialność za wszystkie czynności związane z wdrażaniem KSeF, szczególnie w sytuacji, gdy dostajemy sygnały o wielu administracyjnych problemach związanych z rozliczeniami przedsiębiorców i pracowników – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Dodaje, że należałoby zastanowić się nad przesunięciem terminu wejścia w życie nowego systemu.

– KSeF w dużych firmach ma zaistnieć już 1 lutego, a w mniejszych 1 kwietnia. Stan zaawansowania prac nad systemem uznajemy za niewystraczający, a w opinii naszych ekspertów zaledwie co piąta firma jest gotowa na KSeF. Podtrzymujemy nasze oczekiwania, by rozważyć możliwość kolejnego przeniesienia wdrożenia tej ustawy w czasie – dodaje Hanna Mojsiuk.

ZPiP: realne zagrożenie dla działalności wielu firm

Coraz więcej ekspertów i instytucji apeluje o przesunięcie terminu wdrożenia KSeF. Wśród nich jest m.in. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPiP). Uważa on, że system trzeba przełożyć i dopracować.

„Obecny kształt systemu, tempo jego wdrażania oraz skala niewyjaśnionych ryzyk stwarzają realne zagrożenie dla ciągłości działalności wielu firm” – alarmuje związek.

ZPP zauważa, że przedsiębiorcy zgłaszają mnóstwo uwag dotyczących nowego systemu. Wśród nich jest m.in. „brak finalnej i stabilnej specyfikacji technicznej, wynikający z konieczności przebudowy systemu po audycie bezpieczeństwa”, a także „ryzyko częstych awarii i brak procedur zapewniających ciągłość pracy, co w praktyce wymusi na firmach stały monitoring i dodatkowe zaangażowanie kadrowe”.

Rząd pozostaje nieugięty: terminu nie zmienimy 

Mimo wielu apeli zmianę terminu startu Krajowego Systemu e-Faktur stanowisko polskiego rządu jest niezmienne – przesunięcie nie jest planowane. Przypomnijmy, że w Polsce wejście systemu e-faktur było już odroczone. KSeF miał obowiązywać od 1 lipca 2024 r., jednak pół roku przed tą datą rząd postanowił przesunąć termin. Oficjalny powód – potrzeba przeprowadzenia audytu systemu informatycznego oraz zbudowania jego poprawionej, drugiej wersji, czyli KSeF 2.0.

Warto spojrzeć, jak wygląda kwestia wdrażania odpowiedników KSeF w innych krajach. Ich rządy wykazują dużą elastyczność – widząc problemy, ogłaszają przesunięcia terminów na kolejne lata.

KSeF jako narzędzie inwigilacji? Kontrole będą celowane

Obawy przedsiębiorców dotyczące tego, że KSeF będzie narzędziem kontroli, nie są bezpodstawne. Wraz z wejściem w życie nowego systemu państwo zyska potężne narzędzie sprawdzania umów. Dzięki niemu zweryfikuje np. czy ktoś faktycznie prowadzi firmę czy podpisał fikcyjną umowę B2B zamiast umowy o pracę. W ten sposób będzie mogło wykorzystywać KSeF np. do tropienia fikcyjnego samozatrudnienia – napisał ostatnio „Dziennik Gazeta Prawna”.

Co istotne, nowy system będzie zintegrowany z bazami danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Warto zwrócić uwagę także na zwiększone uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy. W efekcie powstanie system umożliwiający administracji publicznej szybką i automatyczną analizę umów B2B. Dzięki niemu państwo szybko sprawdzi, czy dana osoba faktycznie prowadzi działalność gospodarczą, czy tylko udaje przedsiębiorcę, a tak naprawdę pracuje jak etatowiec.

Obecnie wykrywanie fikcyjnego samozatrudnienia jest trudne, czasochłonne i często nieskuteczne – zwraca uwagę „DGP”. Wymaga wizyty w terenie, analizy umów, przesłuchań i nierzadko inicjatywy samego zainteresowanego. Uruchomienie KSeF ma to zmienić – kontrole będą opierały się głównie na analizie danych z ZUS i Krajowej Administracji Skarbowej, a kluczową rolę przejmą systemy informatyczne. To umożliwi inspektorom pracy prowadzenie kontroli celowanych, a przez to niemal stuprocentowo skutecznych.

Źródło:
Sylwester Sacharczuk
Sylwester Sacharczuk
redaktor Bankier.pl

Redaktor i dziennikarz w Bankier.pl. W branży pracuje od 2001 r. Z Bonnier Business Polska związany od 2006 r. Przez kilkanaście lat pracował w „Pulsie Biznesu”, początkowo jako dziennikarz, a potem redaktor działu Puls Firmy. Specjalizuje się dotacjach dla firm. Bliskie są mu również tematy dotyczące innych form finansowego wspierania przedsiębiorczości, zwłaszcza małej. Był odpowiedzialny za realizację wielu projektów informacyjnych dotyczących funduszy europejskich. Absolwent prawa oraz historii. Hobby: podróże, muzyka rockowa i fotografia.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
czesio27
Nawet jeśli system byłby w 30% wadliwy to Domański system inwigilacji dopchnie kolanem. Coraz bardziej skłaniam się tezie, że nieumiejąc się gospodarować rząd, dając konowałom każde pieniadze na kontraktach, wyłudzajac pieniadze podczas przepłaconego tankowania w państwowej spółce Orlen i w związku z finansowaniem wojny na Ukrainie Nawet jeśli system byłby w 30% wadliwy to Domański system inwigilacji dopchnie kolanem. Coraz bardziej skłaniam się tezie, że nieumiejąc się gospodarować rząd, dając konowałom każde pieniadze na kontraktach, wyłudzajac pieniadze podczas przepłaconego tankowania w państwowej spółce Orlen i w związku z finansowaniem wojny na Ukrainie rząd pałą, inwigilacją i aparatem represji będzie chciał wydusić każdą złotówkę. Obawiam się, że skutek bedzie odwrotny.
oklahoma_kid
test przedsiębiorcy powrócił :D
nierzad
w tym kraju,pod rzadami POPIS wszystko jest koszmarem
moravietz
Wiecie ze wystarczy zeby nagle masowo ludzie zaczeli placic gotowka i brac faktury np na Ministerstwo Finansow czy kancelarie PRM, zeby powstal gigantyczny bajzel?
trollmaster2 odpowiada daniel_1
żeby głupi miał zagadkę.
pozhoga
Pamiętacie Państwo jak nieziemski bajzel w aptekach wywołał pierwszy nierząd thuskowy kiedy zmienił zasady refundacji? A to była tylko jedna branża… Boże, miej nas w opiece.
absu2
Propozycja stworzenia odpowiednika KSeF czyli raport na żywo o wszystkich transakcjach finansowych dostępny dla globalnego rządu światowego pojawił się na łamach fałszywki zwanej "Protokoły Mędrców Syjonu". No ale tamte książka to tylko fałszywka co nie?
dzyszla
W twórczości bardzo często przejawiał się od nastu lat już wątek, w którym AI sprawuje realne rządy, choć fakt ten jest ukrywany, a samo AI najczęściej jest pozbawione empatii oraz często źle interpretujące fakty. Obawiam się, że to jest również wizja nieodległej przyszłości, a nie tylko ciekawy wątek SF.
abcx
We Włoszech wprowadzenie tego wspaniałego systemu w 2019 dało maksymalny wzrost gospodarczy na poziomie 0,1% - życzmy sobie w nowym roku żeby w Polsce chociaż połowę tego wyniku dało się zrobić... ;)

Powiązane: Krajowy System e-Faktur

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki