REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KNF: Dodatkowe kryteria ws. dywidendy dla banków "frankowych"

2016-12-07 08:13
publikacja
2016-12-07 08:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Nadzoru Finansowego wprowadziła dodatkowe kryteria korygujące maksymalny poziom stopy dywidendy dla banków zaangażowanych w walutowe kredyty mieszkaniowe dla gospodarstw domowych.

fot. BARTLOMIEJ KUDOWICZ / / FORUM

"Istotne ryzyko związane z potencjalnym, ustawowym rozwiązaniem problemu kredytów walutowych zabezpieczonych hipotecznie, w przypadku implementacji ustawy obciąży wyniki banków, a co za tym idzie wpłynie negatywnie na ich kapitały i adekwatność. W ramach polityki dywidendowej wobec banków zaangażowanych w walutowe kredyty mieszkaniowe dla gospodarstw domowych wprowadzono dodatkowe kryteria korygujące maksymalny poziom stopy dywidendy. Zysk zatrzymany przez te banki pozwoli w większym stopniu przygotować się na ewentualne dodatkowe obciążenia" - czytamy w stanowisku KNF.

Komisja rekomenduje, by dywidendę mogły wypłacić jedynie banki spełniające jednocześnie poniższe kryteria:

• nie realizujące programu naprawczego;

• ocenione pozytywnie w ramach procesu badania i oceny nadzorczej (BION) - ocena końcowa BION nie gorsza niż 2,5 (masterskala - ocena 1 lub 2);

Wakacje na giełdzie

• posiadające dźwignię finansową (LR) na poziomie wyższym niż 5%;

• posiadające współczynnik kapitału T1 na poziomie wyższym niż minimalna wartość tego wskaźnika podwyższona o kapitał bezpieczeństwa, tj.:

  • banki OSII - posiadające współczynnik kapitału Tier I (T1) wyższy od 13,25% + 0,75%*add-on + bufor OSII;
  • pozostałe banki komercyjne - posiadające współczynnik kapitału Tier I (T1) wyższy od 11,25% + 0,75%*add-on;

• posiadające łączny współczynnik kapitałowy na poziomie wyższym niż:

13,25% + add-on + bufor OSII.

"Rekomenduje się, by banki spełniające jednocześnie powyższe kryteria mogły wypłacić do 50% z wypracowanego zysku" - wskazała Komisja.

Dodatkowo zarekomendowała, by do 100% z wypracowanego zysku mogły wypłacić banki spełniające oczekiwania nadzorcze co do minimalnego poziomu łącznego współczynnika kapitałowego (TCR) uwzględniającego kapitał bezpieczeństwa, tj.:

  • banki  OSII - posiadające łączny współczynnik  kapitałowy  (TCR) wyższy od 16,25% + add-on + bufor OSII;
  • pozostałe banki komercyjne - posiadające łączny współczynnik kapitałowy (TCR) wyższy od 14,25% + add-on

Dodatkowo, dla banków istotnie zaangażowanych w walutowe kredyty mieszkaniowe dla gospodarstw domowych, tj. posiadających w portfelu należności od sektora niefinansowego ponad 5% udziału takich kredytów, wprowadzono wymóg skorygowania stopy wypłaty dywidendy w oparciu o dwa dodatkowe kryteria:

"Kryterium 1 (K1) - bazujące na udziale walutowych kredytów mieszkaniowych dla gospodarstw domowych w całym portfelu należności od sektora niefinansowego.

Kryterium 2 (K2) - bazujące na udziale kredytów mieszkaniowych walutowych udzielonych w latach 2007 i 2008 (kredyty decydujące o wysokości strat banków w przypadku implementacji ewentualnych rozwiązań ustawowych) w portfelu walutowych kredytów mieszkaniowych gospodarstw domowych" - napisano w stanowisku.

Stosowane mają być odpowiednie korekty w zależności od wielkości posiadanego przez bank portfela:

Kryterium 1 

  • banki z udziałem powyżej 10% - korekta stopy dywidendy 20%
  • banki z udziałem powyżej 20% - korekta stopy dywidendy 30%
  • banki z udziałem powyżej 30% - korekta stopy dywidendy 50%

Kryterium 2 

  • banki z udziałem powyżej 20% - korekta stopy dywidendy 30%
  • banki z udziałem powyżej 50% - korekta stopy dywidendy 50%

"Należy podkreślić, iż bank posiadający nierozdysponowany zysk z lat poprzednich, każdorazowo w sytuacji zamiaru wypłaty dywidendy, jest zobowiązany do notyfikacji tego planu do KNF, gdzie będzie podlegało to indywidualnej ocenie. O taką zgodę mogą ubiegać się banki spełniające kryteria do wypłaty dywidendy" - podsumowała Komisja.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Big techy pokazały pierwsze zyski z AI. „Ludzie będą pytać, czemu nie wydali więcej pieniędzy"
Tematy

Komentarze (64)

dodaj komentarz
~ja
Ja 5 lat temu wyjechałem z kraju by spłacać ten toksyczny pseudo kredyt. Jestem wykształcony, mam rodzinę i pusty dom w Polsce- ze słabym rokowaniem na sprzedaż!
~podatnik
wszędzie obecnie się słyszy, że banki w sprawie kredytów frankowych mają dużo winy a może cała wine , ale bankowcy śpia spokojnie ciszą się zyskami cieszy się Morawiecki a całą wine od 2011 roku ponoszą frankowcy, wysoki kapitał zadłużenia, wysokie raty , wiem że to już wyświechtane stwierdzenie ale niestety prawdziwe, tylko wszędzie obecnie się słyszy, że banki w sprawie kredytów frankowych mają dużo winy a może cała wine , ale bankowcy śpia spokojnie ciszą się zyskami cieszy się Morawiecki a całą wine od 2011 roku ponoszą frankowcy, wysoki kapitał zadłużenia, wysokie raty , wiem że to już wyświechtane stwierdzenie ale niestety prawdziwe, tylko że coraz bardziej rząd z prezydentem zmiatają pod dywan ten problem , natomiast frankowicze są u kresu wytrzymałości i z nikąd pomocy sądy wiadomo jak działają , sami sobie jesteśmy zostawieni a płacimy podatki, miliardy idą z nas do banków zatem też do budżetu , a może o to chodzi?
~Stefan
Proponuję używajmy nowej nazwy: toksyczny gnój CHF. Nie kredyt frankowy, nie kredyt pseudofrankowy, nie o zgrozo kredyt walutowy. Nazywajmy rzecz po imieniu: TOKSYCZNY GNÓJ CHF. Dlaczego? Toksyczny, czyli niebezpieczny. Gnój, bo zgnoił tysiące rodzin i gnoi wszystkich niemiłosiernie każdego dnia.

Nic nie SPŁACILIŚMY przez
Proponuję używajmy nowej nazwy: toksyczny gnój CHF. Nie kredyt frankowy, nie kredyt pseudofrankowy, nie o zgrozo kredyt walutowy. Nazywajmy rzecz po imieniu: TOKSYCZNY GNÓJ CHF. Dlaczego? Toksyczny, czyli niebezpieczny. Gnój, bo zgnoił tysiące rodzin i gnoi wszystkich niemiłosiernie każdego dnia.

Nic nie SPŁACILIŚMY przez ostatni rok. WPŁACILIŚMY tylko 5 miliardów do mafijnej kabzy. Nasz dług jest coraz większy. Spłacają tylko kredytobiorcy, którzy mają normalny kredyt, a nie toksyczny gnój. Dużo już spłacili, mogą sprzedać mieszkanie, śpią spokojnie. Jak ja im zazdroszczę!
~Obserwator
Bardzo się cieszę że zamiast 'Stefan' chesz uzywać nazwy 'toksyczny gnój CHF'.

Oznacza to dużą dozę samokrytycyzmu i obiektywizmu Twojej osoby.
~Ciekawski
Jak to się stało Stefanku, że podpisałeś się pod umową o 'toksyczny gnój CHF'?

Napisz proszę bi nikt o zdrowych zmysłach kie kupuje toksycznego gnoju za taką górę pieniedzy.
~Mariaan odpowiada ~Obserwator
brawo stefan, zaskoczyło, nieważna że czy to obserwator czy ciekawski coś kopiują. I tak nic nie zrozumieją, skoro dotąd nic to i terapia nie pomoże. Ale stwierdzenie kopiarze juz podłapali - git :) To taki prosty rodzaj robaków tych dwóch - obserwator czy ciekawski. Coś tam porobią, ale nic istotnego :)
~Krzys77 odpowiada ~Mariaan
obserwator czy ciekawski to takie BANKSTERSKIE ROBOTY SPAMUJĄCE :)
~gil
KNF rychło w czas zorientowała się, że trzeba podejmować działania zaradcze. O bezprawności niektórych zapisów umów KNF wiedziała już od 2008r. ( raport UOKiK), a w 2010 r. znała już wyroki SOKiK w sprawie klauzul przeliczających kredyt wg kursu banku ( wyrok SO w Warszawie SOKiK z dnia 14.12.2010r.) Brzmienie zapisu niedozwolonego:KNF rychło w czas zorientowała się, że trzeba podejmować działania zaradcze. O bezprawności niektórych zapisów umów KNF wiedziała już od 2008r. ( raport UOKiK), a w 2010 r. znała już wyroki SOKiK w sprawie klauzul przeliczających kredyt wg kursu banku ( wyrok SO w Warszawie SOKiK z dnia 14.12.2010r.) Brzmienie zapisu niedozwolonego:„Kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy.”
I co z tym zrobiono? Kompletnie nic, a wystarczyło podjąć takie działania, jak dzisiaj i być może sprawa byłaby rozwiązana, albo przynajmniej jej skala nie byłaby tak ogromna.
~autor
A w Polsce banki nie muszą się przejmować gdyż wystarczy, że nagonią na siebie niefrankowców na frankowców. A Polak to taka menda, że woli by rodak nic nie dostał i zarobił zagraniczny bank. Nic to, że koszt przewalutowania mają ponieść banki, ważne że sąsiad mógłby dostać to co ja nie dostanę. Więc wolę by wzbogacił się zagraniczny A w Polsce banki nie muszą się przejmować gdyż wystarczy, że nagonią na siebie niefrankowców na frankowców. A Polak to taka menda, że woli by rodak nic nie dostał i zarobił zagraniczny bank. Nic to, że koszt przewalutowania mają ponieść banki, ważne że sąsiad mógłby dostać to co ja nie dostanę. Więc wolę by wzbogacił się zagraniczny bank niż mój sąsiad, rodak. Żenujący naród.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki