KGHM, który wspólnie z australijskim partnerem South32 planuje wybudować czwartą linię produkcyjną w chilijskiej kopalni Sierra Gorda, spodziewa się największych nakładów przy tej inwestycji w latach 2027-28 - poinformowali przedstawiciele KGHM. Fizycznie rozbudowa zakładu powinna się wkrótce rozpocząć.
Nakłady inwestycyjne do poniesienia po 1 lipca 2026 roku szacowane są na 725 mln USD (dla 100 proc. udziałów). Inwestycja finansowana ma być z instrumentów dłużnych po stronie Sierra Gorda oraz przepływów operacyjnych.
"Według założeń budowa będzie trwała trzy lata, natomiast w czwartym roku, czyli w drugiej połowie 2030 roku będzie w pełni zoperacjonalizowana. Sierra Gorda pracuje nad tą inwestycją. Niedługo będziemy świadkami fizycznego rozpoczęcia inwestycji już na miejscu, dlatego że prace projektowe trwają już od dłuższego czasu" - powiedziała na czwartkowej konferencji Anna Sobieraj-Kozakiewicz, wiceprezes KGHM ds. aktywów zagranicznych.
Jak wskazała, dyskusje nad projektem trwały od kilku lat, a analizy wewnętrzne KGHM i South32 wskazały na pozytywną NPV (wartość bieżącą netto) projektu.
"Jeśli chodzi o największe nakłady, spodziewamy się ich w latach 2027-2028. Zwiększenie zatrudnienia nastąpi w roku 2028" - powiedziała wiceprezes.

Dzięki tej inwestycji moce przerobowe zakładu wzrosnąć mają do ok. 60 mln ton rudy rocznie z ok. 48 mln (dla 100 proc. udziałów).
"Robimy to po to, aby zwiększyć docelowo produkcję metalu o 20 proc., ale także obniżyć jeszcze bardziej koszt C1 w obowiązującym LOM (całkowity okres eksploatacji kopalni - przyp. PAP Biznes), czyli jeszcze bardziej zoptymalizować produkcję na kopalni" - powiedziała Sobieraj-Kozakiewicz.
Jak podał KGHM, inwestycja wiąże się ze skróceniem LOM o trzy lata (na obecnie eksploatowanym złożu). Tymczasem Sierra Gorda cały czas pracuje nad wierceniami eksploracyjnymi dookoła wyrobiska Catabela, czyli w sąsiedztwie obecnej działalności operacyjnej kopalni i widzi tam potencjał.
"Inwestycją w czwartą linię chcemy pokazać, że potrafimy na projekcie brownfield wygenerować dodatkową wartość i zakładamy, że ten projekt wygeneruje nam dużo większą wartość, bo bazujemy na zasobach, które mamy zdefiniowane. Jeżeli powiększymy bazę zasobową, a istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że tak będzie, to ta czwarta linia przyspieszy i wygeneruje nam dużą wartość" - powiedział wiceprezes KGHM ds. finansowych Piotr Krzyżewski.
Jak poinformował dziennikarzy wiceprezes, trwają rozmowy z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld USD m.in. na planowane inwestycje w Sierra Gorda.
Czwarta linia mielenia w kopalni Sierra Gorda przewiduje rozbudowę zakładu o dodatkową: kruszarkę szczękową, młyn HPGR, młyn kulowy, linię flotacji oraz elementy wspierające (przenośniki, orurowanie, sterownie, itp.). Oddanie instalacji do użytkowania zaplanowano na drugą połowę 2029 r., a osiągnięcie pełnych mocy produkcyjnych w drugiej połowie 2030 roku.
KGHM podaje, że projekt ma generować atrakcyjne stopy zwrotu, wykorzystując istniejącą infrastrukturę wodną i energetyczną oraz potencjał długoterminowego rozwoju kopalni.
Kopalnia odkrywkowa Sierra Gorda położona jest w Chile, operuje na złożu miedziowo-molibdenowym. To wspólne przedsięwzięcie KGHM (55 proc. udziałów) i australijskiej grupy górniczej South32 (45 proc. udziałów). (PAP Biznes)
pel/ ana/






























































