REKLAMA
MADE IN WROCLAW

KE: Polska gospodarka jest w fazie silnego wzrostu

2017-03-08 15:05
publikacja
2017-03-08 15:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska gospodarka jest w fazie silnego wzrostu, mimo dość niskiego poziomu inwestycji w 2016 roku - oceniła Komisja Europejska w najnowszym raporcie o sytuacji gospodarczej w Polsce Country Report 2017.

fot. / / YAY Foto

W czwartek wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis przedstawi raport polskim parlamentarzystom.

Polska gospodarka nadrabia zaległości w bardzo szybkim tempie. W 2015 r. wskaźnik PKB na mieszkańca wyrażony według standardów siły nabywczej osiągnął w Polsce poziom 69 proc. średniej UE, wzrastając z poziomu 53 proc. w 2007 r. czytamy w raporcie.

Perspektywom wzrostu w długim okresie zagrażają problemy o charakterze strukturalnym - głównym wyzwaniem jest demografia. Utrzymanie stałego wzrostu poziomu życia stanowi większe wyzwanie, gdy liczba ludności w wieku produkcyjnym maleje, a wzrost wydajności - pobudzany w początkowym okresie przez procesy transformacji i integracji gospodarczej - staje się trudniejszy do uzyskania.

W tej sytuacji coraz ważniejsze jest dalsze zwiększanie współczynnika aktywności zawodowej oraz stworzenie warunków sprzyjających inwestycjom i wzrostowi wydajności - podkreślają autorzy raportu.

Scammingout

Jak wskazują autorzy raportu, coraz większą rolę na rynku pracy w Polsce powinna odgrywać imigracja.

Kluczowe wyzwania w dziedzinie polityki fiskalnej to powrót na ścieżkę konsolidacji budżetowej w krótkim okresie oraz podjęcie działań mających na celu zapewnienie długoterminowej stabilności finansów publicznych.

Zdaniem Komisji, Polska powinna w okresie wysokiego wzrostu gospodarczego, jaki mamy obecnie (ok. 3 proc), dążyć do osiągnięcia tzw. średniookresowego celu budżetowego na poziomie 1 proc. PKB.

Polska czyni znaczące wysiłki w celu zwiększenia dochodów budżetowych, ale nadal istnieją pewne niewykorzystane możliwości w tym zakresie. Poziom przestrzegania przepisów prawa podatkowego, w szczególności w dziedzinie podatku VAT, jest znacznie niższy od średniej unijnej. Luka VAT-owska wynosiła w 2015 r. 24 proc. zaś średnia unijna to 14 proc. .

Silną stroną gospodarki pozostaje mocny, stabilny sektor bankowy. Natomiast wyzwaniem pozostaje dobre zarządzanie spółkami skarbu państwa, które odgrywają coraz większą rolę w gospodarce. Spółki skarbu państwa odpowiadają za 57 proc. kapitalizacji indeksu WIG-20 - wynika z raportu.

Wydaje się, że dynamika inwestycji jest hamowana przez nieprzejrzystość procesu tworzenia prawa. Zdaniem Komisji Europejskiej, wymiar sprawiedliwości jest również stosunkowo nieefektywny w porównaniu do innych państw członkowskich - np. o czas oczekiwania na wyrok w sprawach gospodarczych. Jeśli chodzi np. o postępowania upadłościowe czas rozstrzygnięcia należy do najdłuższych w UE i wynosi średnio 36 miesięcy. Polska zajmuje pod tym względem 32 miejsce na świecie.

Pomimo poprawy sytuacji wciąż istnieją wąskie gardła w zakresie infrastruktury - np. jeśli chodzi o kolej - czas realizacji projektów kolejowych jest długi - stwierdza KE.

Kluczowym wyzwaniem dla polskiej gospodarki jest zmiana modelu wzrostu gospodarczego na oparty na wysokich technologiach, czyli spowodowanie, by gospodarka była bardziej innowacyjna.

Badania naukowe i innowacje są w coraz większym stopniu postrzegane jako siła napędowa długoterminowego wzrostu gospodarczego w Polsce, ale w tej dziedzinie pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. W szczególności, jeśli chodzi o komercjalizację badań naukowych oraz poprawę współpracy między biznesem a nauką uważa KE.

Komisja Europejska oczekuje, że wzrost gospodarczy w Polsce w latach 2017-2018 wciąż będzie wysoki 3,1 - 3,2 proc, rocznie, czyli znacznie powyżej średniej unijnej. Dzięki funduszom europejskim oczekiwane jest też przyspieszenie inwestycji.

W czwartek główne wnioski - z raportu przedstawi polskim parlamentarzystom wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis. Spotka się on również m.in. z prezydentem Andrzejem Dudą i wicepremierem Mateuszem Morawieckim. (PAP)

maja/ skr/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
UOKiK chce wyjaśnień w sprawie Glovo. W tle pieniądze Ubera
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (41)

dodaj komentarz
~rei
Wszystko okej. Poza rekordowym w UE wynikiem w kradzieży naszych podatków oszustwami na vat...
~poTOdno
Spoko, spoko. Rysio poprosi 6 króli podczas szczytu na Malcie, żeby uchwalili prawo o przyjmowaniu w Portugalii kandydatek na członka.
~Michał_
Wiesniaki z pisu się chwałą ale niema czym to co osiągnięto szybko rząd obecny rozwali bo ma to za zadanie i dobrze to zrobi aby nie było co zbierać
~ZiomekPISda
Co z tego jak to wszystko jest przejadane przez administracje publiczną? Wszystko co niby idzie do przodu jest przejadane przez urzedasow! Co z tego ze inwestycje byly a sa takie skoro wiekszosc to idiotyzmy na kredyt typu aquaparki itd. PIS PO jedno zlo!
~wyborca
To mamy odpowiedź dlaczego opozycji pozostało ględzenie o wiewiórkach, ściętych drzewach, kolizjach drogowych członków rządu, wyschniętych kałużach i "smokach" w powietrzu, bo to bardzo zajmujące Polaków kwestie...tyle w temacie
~silvio_gesell
Co może być ciekawe, bardzo dobrze oceniam pracę obecnego rządu, i równocześnie uważam, że nie dadzą rady z powodu ignorowania problemów opozycji. Nikt z PiS nie zadaje sobie pytania - dlaczego ludzie masowo wycinają drzewa?

A jest to związane z prostym faktem - jeśli spada populacja to rośnie podaż oszczędności i maleje popyt
Co może być ciekawe, bardzo dobrze oceniam pracę obecnego rządu, i równocześnie uważam, że nie dadzą rady z powodu ignorowania problemów opozycji. Nikt z PiS nie zadaje sobie pytania - dlaczego ludzie masowo wycinają drzewa?

A jest to związane z prostym faktem - jeśli spada populacja to rośnie podaż oszczędności i maleje popyt na kredyt (nie ma kosztów wychowania dzieci). Duża podaż oszczędności i mały popyt na kredyt = ujemne realne stopy procentowe. Co to ma wspólnego z wycinką drzew?

Otóż cena ziemi = renta gruntowa / realna stopa procentowa, więc jeśli realna stopa procentowa jest ujemna, a cena ziemi musi być dodatnia w czasie pokoju (w czasie wojny za posiadanie ziemi płaci się krwią), więc ujemna musi być renta gruntowa! Opłaca się wyciąć drzewa, bo to podnosi cenę działki. Tak zachowują się tylko ludzie, którzy nie chcą zostawić ziemi w spadku, bo nie mają dzieci.

Należy opodatkować rentę gruntową tak by ziemia musiała na siebie zarabiać.
~Buhahahaha
Buhahahahahahahahaaaa
~Ping
To jakaś pomyłka. KE nie wie co wyliczyła. To nie może być prawdą. Niech wypowie się Ryszard Petru. Proszę!
~md71
Może mi moderator uzasadnić 'wyalienowanie' mojego wpisu porównującego Polskę obecnie do Grecji z przed kryzysu, z dodatkiem wskazującym winnych tej sytuacji?
~silvio_gesell
Porównywanie Grecji i Polski jest całkowicie nieuzasadnione. W Polsce nie ma euro - mamy własny bank centralny, więc możemy osłabić złotówkę i napędzić produkcję na eksport, gdyby dług wymykał się spod kontroli. Gdyby Grecja miała swoją drachmę to nie byłoby tam spirali deflacyjnej.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki