Jedną z propozycji na zwiększenie wydajności pracy jest wprowadzenie w Hiszpanii czasu Greenwich, czyli cofnięcie wskazówek o godzinę. Hiszpanie zaczynają pracę zwykle o 9.00, o 14.00 wychodzą na obiad. Wielu jedzie na posiłek do domu. Wracają o 17.00 i pracują do ósmej. Praca, dojazdy i przerwa zajmują im niemal 12 godzin.
Godziny pracy warunkują życie każdego z nas. Pracujemy długo, ale nie jesteśmy wydajni, bo nie mamy czasu na odpoczynek. Zaniedbujemy rodzinę - argumentuje Nuria Casas, psycholog.
Dlatego uczestnicy trwającego kongresu opowiadają się za zmianami. Proponują skrócenie do 50 minut czasu na obiad i cofnięcie zegarów o godzinę. Przypominają, że położenie Hiszpanii jest bliższe południkowi Greenwich niż Środkowej Europie.
Żądają też natychmiastowej zmiany godzin emisji futbolu. Niedzielne mecze piłki nożnej rozpoczynają się o 23.00 i obniżają produktywność oglądających.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Ewa Wysocka, Barcelona/mm
Źródło:IAR































































