REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jest porozumienie w PG Silesia. Bumech wydzierżawi kopalnię, a pracownicy trafią pod ochronę

2025-12-29 18:20, akt.2025-12-30 07:11
publikacja
2025-12-29 18:20
aktualizacja
2025-12-30 07:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Porozumienie ws. zabezpieczenia pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia podpisano w poniedziałek po południu w Katowicach. Rozmowy odbywały się w ramach Trójstronnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników.

Jest porozumienie w PG Silesia. Bumech wydzierżawi kopalnię, a pracownicy trafią pod ochronę
Jest porozumienie w PG Silesia. Bumech wydzierżawi kopalnię, a pracownicy trafią pod ochronę
fot. Tomasz Czernek / / FORUM

W efekcie zawartego porozumienia 21 górników z przedsiębiorstwa Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zakończyło w poniedziałkowy wieczór protest i wyjechało na powierzchnię.

Porozumienie zawiera m.in. z jednej strony gwarancje alokacji dla pracowników spółki PG Silesia - w razie jej upadłości lub likwidacji - do innych zakładów, a z drugiej strony deklarację właściciela dot. dalszej pracy kopalni w ramach dzierżawy jej majątku. Strona rządowa zadeklarowała nowelizację ustawy górniczej, w kierunku objęcia przewidywanymi przez nią osłonami dla pracowników spółek z udziałem Skarbu Państwa także zatrudnionych w prywatnym PG Silesia.

W rozpoczętych w poniedziałek przed południem obradach zespołu trójstronnego brał udział m.in. minister energii Miłosz Motyka.

Rząd obejmie osłonami prywatną kopalnię

Ustawa górnicza ma zostać znowelizowana tak, by objąć nią pracowników PG Silesia - takie deklaracje strony rządowej wynikają z porozumienia podpisanego w poniedziałek po południu w ramach Trójstronnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników

Wakacje na giełdzie

Zgodnie z tekstem porozumienia, jego stronami są strona społeczna, reprezentowana przez związki działające przez uczestników poniedziałkowego zespołu trójstronnego, strona rządowa z udziałem m.in. ministra Motyki, właściciel PG Silesia spółka Bumech i zarządca sądowy PG Silesia.

Bumech wydzierżawi kopalnię

Bumech oświadczył w porozumieniu, że podtrzymuje złożoną ofertę umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia i przejęcia wszystkich zatrudnionych w nim pracowników na zasadzie art. 23 Kodeksu pracy.

Zarządca sądowy/pracodawca oświadczył, że wobec ww. zobowiązania Bumechu nie będzie składał wypowiedzeń umów o pracę, z zastrzeżeniem przypadku, gdy dzierżawa nie dojdzie do skutku. Zarządca sądowy/pracodawca oświadczył ponadto, że nie będzie podejmował żadnych działań zmierzających do wyciągnięcia konsekwencji formalno-prawnych wobec protestujących.

Strona związkowa oświadczyła, że wobec powyższych gwarancji zatrudnienia doprowadzi jeszcze w poniedziałek do zakończenia prowadzonej pod ziemią akcji protestacyjnej i że nie będą podejmowane podobne działania do czasu finalizacji umowy dzierżawy.

Mediująca w sprawie strona rządowa oświadczyła, że podejmie do 28 lutego 2026 r. działania zmierzające do wypracowania rozwiązań legislacyjnych umożliwiających, w przypadku upadłości przedsiębiorstwa prowadzącego wydobycie w kopalni Silesia, objęcie alokacją i świadczeniami osłonowymi pracowników pracujących (na poniedziałek) pod ziemią i w zakładzie przeróbczym Silesii, w przypadku spełnienia warunków ustawy górniczej w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2026 r.

Porozumienie wchodzi w życie z dniem zakończenia akcji protestacyjnej prowadzonej w kopalni Silesia.

Po podpisaniu porozumienia minister Motyka powiedział, że państwo odpowiedzialnie i bardzo poważnie traktuje dialog społeczny, dziękując pozostałym stronom za jego podjęcie. - Dla nas dialog jest nie hasłem, a liczę, że to pokazaliśmy praktyką, która prowadzi do skutecznego kompromisu dla dobra ludzi - przekonywał.

- To była dobra, odważna, otwarta rozmowa na temat kształtu tego porozumienia. Wierzę, że zostanie zakończony protest pracowników PG Silesia, kopalni prywatnej, ale państwo dzięki swojej mediacji też ma tu swoją rolę, a pracownicy, górnicy wrócą do rodzin. To było dla nas bardzo ważne, z taką intencją też tutaj przyjechaliśmy - zaznaczył szef ME.

Przewodniczący Solidarności w PG Silesia Grzegorz Babij uznał wielostronne porozumienie za kompromis bez zwycięzców oraz szansę na to, aby protestujący ósmą dobę pod ziemią górnicy wyjechali na powierzchnię.

- Dzisiaj po tej konferencji udamy się do Czechowic, weźmiemy to porozumienie, zjedziemy do górników i to oni ocenią, czy to tak naprawdę ich zadowala. Nie mogę określić, czy już dzisiaj wyjadą. My zaakceptowaliśmy treść tego porozumienia, ale decyzja będzie należała do nich - zastrzegł Babij.

Zarządca sądowy PG Silesia doprecyzował, że w związku z postulatami protestujących w poniedziałek obradowała już zakładowa komisja ds. bezpieczeństwa, która po raz kolejny spotka się na początku stycznia. Za najtrudniejszy obecnie do spełnienia uznał wypłatę nagrody barbórkowej, wobec bardzo trudnej sytuacji finansowej kopalni, ale - jak zaznaczył - spotkanie w tej sprawie zaplanowano jeszcze na poniedziałek.

Na górników przed Silesią czekały żony. Wśród nich była Barbara, partnerka jednego z nich. W rozmowie z PAP powiedziała, że ma za sobą trudny czas. – Patryk wyjechał w niedzielę normalnie do pracy i po prostu dostałam w poniedziałek rano wiadomość, że podejmują protest i że nie wyjeżdżają. Ten świąteczny czas (…) puste miejsce przy stole nabrało ogromnego znaczenia – powiedziała.

Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-Dziedzicach jest największą prywatną kopalnią węgla w Polsce. Jej udział w polskim rynku w 2022 r. wynosił około 3 proc. w produkcji węgla energetycznego i 2,3 proc. w produkcji węgla kamiennego łącznie.

Pod koniec listopada br. zarządca masy sanacyjnej Silesii zawiadomił związki o zamiarze zwolnień grupowych. Dotyczyłyby one wszystkich ponad 750 pracujących w Silesii osób.

Grupa Bumech, właściciel spółki PG Silesia eksploatującej kopalnię, podała 8 grudnia br., że złożyła zarządcy masy sanacyjnej PG Silesia ofertę dzierżawy części kopalni Silesia. Bumech zadeklarował też przejęcie wybranych pracowników w trybie art. 23(1) Kodeksu pracy. W tej sytuacji zarządca masy sanacyjnej przesunął wówczas rozpoczęcie ew. zwolnień na styczeń.

Protest pracowników Silesii trwa od 22 grudnia br. Według nich nie ma on charakteru strajku. Pod ziemią przebywa ok. 20 osób, a kilka uczestniczy w akcji na powierzchni. Jednocześnie kopalnia prowadzi działalność oraz wydobycie. Pracownicy przebywają w wygospodarowanym rejonie 800 metrów pod ziemią, w którym nie ma dla nich zagrożenia.

Pracownicy zgłosili poprzez związki postulaty znowelizowania do końca stycznia 2026 r. ustawy górniczej, aby objęła ona także ich spółkę. Chodzi o instrumenty osłonowe, jakie od 1 stycznia 2026 r. znowelizowana w grudniu br. ustawa zapewni pracownikom spółek z udziałem Skarbu Państwa, likwidującym kopalnie.

Od właściciela PG Silesia, a także zarządcy sądowego, górnicy domagali się gwarancji na piśmie, że wobec protestujących nie zostaną wyciągnięte konsekwencje, ustalenia terminu wypłaty nagrody barbórkowej, a także powołania zespołu, którego celem będzie poprawa bezpieczeństwa związanego z niskim obłożeniem stanowisk pracy.

W połowie br. Bumech złożył w imieniu PG Silesia plan restrukturyzacyjny tej spółki. Jako cel postawiono wówczas przywrócenie PG Silesia pełnej zdolności regulowania zobowiązań, osiągnięcie trwałej rentowności i utorowanie drogi do rozwoju w latach 2025–30. Wcześniej, pod koniec ub. roku, Bumech wyjaśniał, że jedną z przesłanek do złożenia przez PG Silesia wniosku o restrukturyzację w trybie sanacyjnym była słabnąca sprzedaż węgla.

Właściciel PG Silesia deklarował w połowie br., że dzięki już realizowanym działaniom naprawczym w I kw. 2025 r. grupa Bumech zaraportowała 4,3 mln zł zysku operacyjnego w porównaniu do 30,9 mln zł straty w okresie od stycznia do marca 2024 r.

Za trzy pierwsze kwartały 2025 r. zysk netto Grupy Bumech wyniósł 2,5 mln zł, podczas gdy w tym samym okresie 2024 r. strata netto w wynosiła 76,6 mln zł. Bumech w ostatnich miesiącach informował o dywersyfikacji działalności w kierunku m.in. sektora zbrojeniowego.

26 listopada br. Bumech jako udziałowiec PG Silesia złożył do Komisji Europejskiej skargę dot. pomocy publicznej wykorzystywanej niezgodnie z prawem lub z przeznaczeniem. Jak napisano w raporcie z tego dnia, przedmiotem skargi są mechanizmy wsparcia dla spółek z wyłącznym udziałem Skarbu Państwa zaburzające uczciwą konkurencję rynkową.(PAP)

mtb/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
grocha_123
Hej tuskole! Nie bijta sie. Mo donecek 100 kłamstewek POdzielita sie! Wiatrocki tys dostanom. Hej!
samsza
Jakaś zorganizowana grupa funduje określonym wyborcom "wozy strażackie" aby uzyskać tam osobistą korzyść, pamiętamy!
prawniuk
Ciekawe co na to inne grupy zawodowe? dlaczego przysłowiowa nauczyciel(ka), etc nie mają ochrony i zagwarantowanej ceny aukcyjnej w wysokości 492zł/MWh jak wiatraki? Pytanie kolejne, dlaczego się na to godzą?
hardmentol
Na szpitale nie ma. Na oświatę nie ma. Ale żeby dawać biliony tej wiecznie roszczeniowej, zielonej szarańczy jest. Ciekawe czy odkleją się od asfaltu jak będzie trzeba bronić Polski? Obecnie bronią nienależnych dotacji do słońca i wiatru.
menston
Jak najszybciej zamknąć te kopalnie słońca i wiatru. Produkują energię dużooo drożej niż jest na rynku wiatr za darmo wraz ze słońcem i to się nigdy nie zmieni. Nie chcemy więcej dokładać. Od 30 lat wystarczy I do tego tłuste emerytury wiatraków po 15 latach stania bo się zużyły za co dalej dokładać im biliony do 2040 roku!
mem24a
Gdzie jest RPO i dlaczego pozwala ma łamanie podstawowego prawa do równego traktowania przez władze państwa?

W ramach wdzięczności za otrzymaną pomoc wiatraki pójdą w pierwszym szeregu bronić państwa, które tak bardzo ich wyróżnia?

Czy uciekną do Włoch?
appraisor
Czy w tym żałosnym grajdole zwalniani pracownicy z innych branż też dostaną "gwarancje zatrudnienia" w innych zakładach? Czy ich też obejmie podobny system odpraw i urlopów ? Czekamy na odpowiedź p.minister .
A może tylko taką pokrętną, okrężną drogą chcecie po raz kolejny dać przywileje tej pasożytniczej grupie wiatraków
Czy w tym żałosnym grajdole zwalniani pracownicy z innych branż też dostaną "gwarancje zatrudnienia" w innych zakładach? Czy ich też obejmie podobny system odpraw i urlopów ? Czekamy na odpowiedź p.minister .
A może tylko taką pokrętną, okrężną drogą chcecie po raz kolejny dać przywileje tej pasożytniczej grupie wiatraków i pv, bo tylko ociężały umysłowo nie widzi, że zaraz po przeniesieniu używanego wiatraka do Polski można będzie go zwolnić i wziąć 492 złote za MWh ceny aukcyjnej płatnej przez 25 lat.
arzeb
KOmunoSOWIECKIM POsożytom nie udał się monopol OZE. Dlatego tak głośno kwiczą.
kaczyslaw_
Gdzie jest RPO i dlaczego pozwala ma łamanie podstawowego prawa do równego traktowania przez władze państwa?

W ramach wdzięczności za otrzymaną pomoc górnicy pójdą w pierwszym szeregu bronić państwa, które tak bardzo ich wyróżnia?
podatnik-
Ciekawe co na to inne grupy zawodowe? dlaczego przysłowiowa nauczyciel(ka), etc nie mają ochrony i zagwarantowanej odprawy w wysokości 170.000,00 PLN? Pytanie kolejne, dlaczego się na to godzą?

Powiązane: Problemy PG Silesia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki