Podczas spotkania w Moskwie dotyczącego przywrócenia dostaw czystej ropy rurociągiem "Przyjaźń" do Polski stronie polskiej zaprezentowano mechanizm rekompensat między Transnieft a producentami ropy - podał PKN w komunikacie prasowym.


"Strona polska uzyskała deklarację, iż spółka Transnieft przekaże rosyjskim producentom ropy naftowej rekompensaty na pokrycie roszczeń kierowanych do nich przez odbiorców ropy (w tym PKN ORLEN). Obecni na spotkaniu w Moskwie rosyjscy dostawcy oraz producenci ropy naftowej akcentowali zasadność rozwiązania" - napisano w komunikacie.
Dodano, że od strony technicznej operatorzy są gotowi do wznowienia dostaw czystej ropy naftowej od 10 czerwca.
"Strategia twardego stanowiska negocjacyjnego przyniosła rezultaty. Mogliśmy sobie na nie pozwolić mając wsparcie naszego rządu, ale również przede wszystkim dlatego, że w ciągu ostatniego roku mocno zdywersyfikowaliśmy dostawy ropy do Polski. Obecnie w płockiej rafinerii PKN Orlen przerabiamy tylko 50 procent ropy z kierunku wschodniego. Dzięki temu w każdej losowej sytuacji związanej z przerwami w dostawach, możemy reagować elastycznie" – powiedział, cytowany w komunikacie, prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.
W spotkaniu w Moskwie wzięli udział m.in. wiceminister energii Federacji Rosyjskiej oraz przedstawiciele firmy Transnieft. Stronę polską reprezentował PKN ORLEN, PERN oraz Grupa Lotos. Obecni byli również przedstawiciele dwóch niemieckich rafinerii, firm traderskich, będących odbiorcami rosyjskiej ropy naftowej i rosyjskich producentów ropy.

Od 19 kwietnia rurociągiem "Przyjaźń" płynęła z Rosji w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa, w surowcu wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych.
Tranzyt ropy wstrzymał m.in. polski PERN oraz ukraińska Ukrtransnafta, a 30 kwietnia także białoruski operator. W sumie w rurociągu Przyjaźń na terenie Rosji, Białorusi, Polski i Ukrainy zgromadziło się ok. 5 mln ton zanieczyszczonej ropy, z tego ok. 1 mln – na Białorusi.
Ostatecznie Rosjanie wstrzymali przesyłanie ropy płynącej rurociągiem "Przyjaźń" do Europy Wschodniej i Niemiec. Tym samym surowiec przestał płynąć rurociągiem "Przyjaźń" do czterech rafinerii: w Płocku, Gdańsku i do dwóch niemieckich - rafinerii Leuna, należącą do Totala i w Schwedt, należącą do Rosneft Deutschland GmbH i do Shell Deutschland GmbH.
26 kwietnia czeski operator poinformował Unipetrol o wstrzymaniu dostaw ropy naftowej systemem rurociągów "Przyjaźń" do rafinerii w Litwinowie, należącej do Grupy Orlen. Ich wznowienie nastąpiło 28 maja.
23 maja w Warszawie odbyło się spotkanie firm odpowiadających za produkcję oraz logistykę ropy naftowej poprzez rurociąg "Przyjaźń", jak również rafinerii odbierających surowiec tą drogą. W rozmowach wzięli udział m.in. przedstawiciele firm ze strony polskiej, rosyjskiej i niemieckiej. Obecni byli m.in. reprezentanci PERN, PKN Orlen i Grupy Lotos. PERN podał po spotkaniu, że kolejne rozmowy odbędą się 3 czerwca w Moskwie. (PAP Biznes)
epo/ osz/






























































