REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jest doniesienie do prokuratury ws. wyborów w PO

2013-10-30 12:37
publikacja
2013-10-30 12:37

Europoseł PO Piotr Borys złożył w środę do Prokuratury Okręgowej w Legnicy doniesienie w sprawie nieprawidłowości podczas wyborów władz dolnośląskiej Platformy.

Borys w rozmowie z PAP podkreślił, że po doniesieniach medialnych i oświadczeniu działacza PO Edwarda Klimka, złożenie doniesienia do prokuratury było jego obowiązkiem.

W zamieszczonym w internecie tekście "Dolnośląskie taśmy prawdy. Praca za głos na zjeździe" "Newsweek" podał, że dotarł do nagrania, na którym słychać, jak poseł PO Norbert Wojnarowski, stronnik europosła Jacka Protasiewicza, obiecuje jednemu z delegatów na zjazd dolnośląskiej PO Edwardowi Klimce załatwienie stanowiska w KGHM. W zamian chce oddania głosu na Protasiewicza, który o funkcję szefa dolnośląskiego regionu Platformy rywalizował z Grzegorzem Schetyną.

Później "Newsweek" poinformował, że dotarł do oświadczenia Klimki, w którym działacz PO twierdzi, że to Wojnarowski poprosił o rozmowę z nim, i że po godzinie od spotkania z posłem zadzwonił do niego jeden z wiceprezesów KGHM. Klimka ocenia, że samo spotkanie miało na celu zaproponowanie mu pracy, ale "z sugestią odpowiedniego głosowania". Jak podkreśla, wcześniej przez rok Wojnarowski nie kontaktował się z nim w ogóle.

Wakacje na giełdzie

Nie mogę zgodzić się na sytuację, w której do pana Klimki przed zjazdem regionalnym dzwoni jeden z wiceprezesów KGHM i mówi, że we wtorek ma przyjść na rozmowę w sprawie pracy ze zdjęciem karty do głosowania ze zjazdu - powiedział Borys.

Jak powiedziała w środę PAP rzecznik legnickiej prokuratury Lilianna Łukasiewicz, prokuratora będzie prowadzić łączne postępowanie sprawdzające, o którym zdecydowano zarówno po doniesieniach medialnych, jak i zawiadomieniu złożonym w środę osobiście przez Borysa.

Prokurator ma 30 dni na decyzję, czy zostanie wszczęte dochodzenie w tej sprawie - powiedziała Łukasiewicz.

Podkreśliła, że prokuratura najpierw zainteresowała się doniesieniami medialnymi po zjeździe dolnośląskich struktur Platformy Obywatelskiej. Postępowanie sprawdzające toczy się w związku z artykułem 230 paragraf 1 Kodeksu karnego, czyli chodzi o ustalenie, czy mogło dojść do obietnicy korzyści majątkowych lub osobistych w zamian za odpowiednie głosowanie podczas wyborów - powiedziała Łukasiewicz. (PAP)

pdo/ ros/ mok/ jra/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~re
ostatnio rozmawiałem z jednym uposażonym aparatczykiem z psl to sondował mnie zaraz w pierwszym zdaniu ... a te pisowe to// tamto .. ja mu na to ze bezpartyjny jestem to się troszkę zjeżył .. choć po chwili konwersacji doszedł do siebie(ochłonął) .. tak w duchu sobie pomyślałem jaki ten nasz naród jest zaszczuty, umęczony i sponiewierany ostatnio rozmawiałem z jednym uposażonym aparatczykiem z psl to sondował mnie zaraz w pierwszym zdaniu ... a te pisowe to// tamto .. ja mu na to ze bezpartyjny jestem to się troszkę zjeżył .. choć po chwili konwersacji doszedł do siebie(ochłonął) .. tak w duchu sobie pomyślałem jaki ten nasz naród jest zaszczuty, umęczony i sponiewierany czy to są optymalne warunki dla rozwoju kraju ?
~re
brakuje jeszcze afery pedofilskiej i byłby cały przekrój z kk .taka partia co dla każdego coś miłego... zlepek jak z pzpru. do wszystkiego i niczego
~ms
a obywatelska to tylko w nazwie. Chyba ze chodzi o to by łupić obywateli!!!!
To wtedy jak najbardziej pasuje ten wyraz do ich profilu
~Marysia
Kazda partia u władzy to drugi urząd pracy tylko intratnej i dla kolesiów.Od gmin po centralę tak było i jest.

Powiązane: Praca w KGHM za głos - afera w PO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki