Czarny PR to świadome i zaplanowane działanie informacyjne na szkodę innego podmiotu. Chodzi przede wszystkim o manipulowanie informacjami w celu zdyskredytowania konkurencji w oczach jej grup docelowych. Często stosowane są "przecieki prasowe" czy informacje bliskie źródła. Trzeba pamiętać o tym, że wykorzystywanie informacji niepotwierdzonych jest manipulacją.
Ostatnio ofiarą medialnego czarnego PR stała się polska firma odzieżowa 4F. Szerzej znana jest jako sponsor strojów, w których występowali polscy olimpijczycy. Olimpiada za nami, kampania medialna za nami, a firma zamiast być pozytywnym przykładem, stała się wytykanym przez wszystkich banitą. Dlaczego?
|
3 rodzaje czarnego PR-u - kampania oszczerstw ( ang. smear campaign), która obejmuje fałszywe przedstawienie firmy czy instytucji poprzez półprawdy, pomówienia, - przyklejenie etykiety (ang. labelling), poprzez opisywanie firmy czy osoby charakterystycznym, negatywnym wyrażeniem, - polityczna śmierć ( ang. character assasination), która jest niszczeniem reputacji konkurenta przez manipulowanie informacjami z wykorzystaniem insynuacji i tendencyjnego posługiwania się faktami, kłamstwami czy prowadzeniem dezinformacji. |
| » Młody pracownik - jaki jest naprawdę? |
W jednej z ogólnopolskich gazet pojawiła się informacja, jakoby firma 4F miała nie chcieć ubierać na rozpoczynającej się 29 sierpnia br. parolimpiadzie polskich reprezentantów. Została oskarżona o to, że tacy sportowcy są mniej medialni i gorsi wizerunkowo i dlatego 4F nie tylko nie chciało zasponsorować im strojów, ale dodatkowo drastycznie podniosła im ceny. Wszystko to na podstawie źródła radiowego, którego nie sprawdził autor artykułu.
Jak wynika z oświadczenia firmy, w ogóle nie brała ona udziału w przetargu, który organizował Polski Komitet Paraolimpijski. Ten komitet nie jest tożsamy z Polskim Komitetem Olimpijskim, na co najwyraźniej autor artykułu nie zwrócił uwagi. Artykuł został jednak opublikowany, a wizerunek firmy mocno oczerniony. Teraz czas pokaże, na ile klienci firmy uwierzą nierzetelnemu autorowi.
Szymon Kłyho
sklyho@bankier.pl
































































