Otrzymujemy wiele listów od Czytelników, którzy - mówiąc wprost - zostali oszukani przez znajomych, byłych przyjaciół, sąsiadów, a nawet członków rodziny, pożyczających u nich mniejszą lub większą sumę pieniędzy. W wielu przypadkach błędy popełnione przy okazji pożyczania gotówki decydują o późniejszych problemach z jej odzyskaniem. Często bowiem pożyczkodawcy poprzestają jedynie na słownych zapewnieniach, nie dbając o właściwe zabezpieczenia zwrotu pożyczki.
Nie warto wierzyć na słowo
Przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Uregulowanie umowy pożyczki w Kodeksie cywilnym jest "skąpe", zawiera ledwie kilka przepisów (art. 720 - 724 K.c.).
Zobacz także
Szczególnie jednak warto pamiętać o art. 720 § 2 K.c. Stanowi on, że umowa pożyczki, której wartość przenosi 500 złotych, powinna być stwierdzona pismem. Wprawdzie nie przewiduje on rygoru nieważności i pożyczka na większą sumę będzie skuteczna, to jednak w razie odmowy zwrotu pieniędzy mogą pojawić się problemy z ich wyegzekwowaniem. Dlaczego? Otóż zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności (art. 74 § 1 K.c.). W związku z tym obecność świadka przy wręczaniu większej pożyczki niewiele poprawia naszą sytuację. Do tego należałoby pamiętać przynajmniej o odebraniu choćby prostego pisemnego pokwitowania od pożyczkobiorcy. Jeżeli bowiem fakt zawarcia umowy będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron będzie w sporze dopuszczalny (art. 74 § 2 K.c.). Podobnie, gdy obie strony wyrażą na to zgodę. Na taką jednomyślność nie można jednak zbytnio liczyć.

Przepisów o formie pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych nie stosuje się jednak do czynności prawnych w stosunkach między przedsiębiorcami. Oznacza to, że przedsiębiorca pożyczający na słowo innemu przedsiębiorcy sumę większą niż 500 zł będzie mógł wykazać fakt zawarcia umowy przy pomocy świadków czy też dowodu z przesłuchania stron.
Bezpieczniej na konto niż do ręki
Nawet jeżeli do zawarcia umowy dochodzi na piśmie, zdarza się, że druga strona pomimo otrzymania przedmiotu pożyczki twierdzi, że było inaczej, tj. że nie otrzymała jeszcze od nas pieniędzy. Warto się przed takim rozwojem sytuacji zabezpieczyć, np. postanawiając w umowie, że do wydania pieniędzy już doszło, natomiast w przypadku, gdy dochodzi do tego później, odbierając stosowne pokwitowanie.
Coraz częściej jednak zamiast transakcji "z rąk do rąk" wydanie przedmiotu pożyczki następuje w formie bezgotówkowej - przelewem. Ma to również swoje odbicie w umowach, w których wpisywane są numery rachunków bankowych kontrahentów. Warto iść z postępem i stosować taką formę rozliczeń. Wówczas wykazanie, że pieniądze zostały przekazane pożyczkobiorcy, nie będzie stanowiło najmniejszego problemu.
Dobrze, aby również zwrot pożyczki następował przelewem. Jeżeli umowa pożyczki zobowiązuje pożyczkobiorcę do bezgotówkowego sposobu przekazania pieniędzy (np. przelewem na konto pożyczkodawcy), niemal eliminuje to ryzyko nieuzasadnionej odmowy zwrotu pożyczki z uwagi na rzekome wcześniejsze wykonanie tego zobowiązania.
Pomyśl o zabezpieczeniach
Cóż z tego, że umowa będzie zawarta na piśmie i dokładnie oznaczy strony, sposób oraz terminy wydania i zwrotu przedmiotu pożyczki, skoro po wyroku zasądzającym nasze roszczenie postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika może się okazać bezskuteczne. W jednym z listów Czytelnik pisze, że egzekucja wszczęta po wyroku zaocznym przeciwko byłemu przyjacielowi, który pożyczył i nie oddał 30 tys. zł, utknęła w martwym punkcie z tego względu, że dłużnik wyjechał za granicę, nie pozostawiając na miejscu żadnego majątku, przy czym jego obecne miejsce pobytu nie jest znane.
O tego rodzaju niebezpieczeństwie warto więc pomyśleć zawczasu i należycie zabezpieczyć spłatę pożyczki. Można to zrobić na wiele sposobów, przy czym niektóre (jak np. weksel czy poddanie się egzekucji w akcie notarialnym) tylko skracają drogę do wszczęcia egzekucji. To już sporo, ale może nie wystarczyć. Lepiej uzyskać poręczenie innej osoby za dług pożyczkobiorcy lub odebrać wartościową rzecz ruchomą w zastaw. Przy większych sumach można również pokusić się o ustanowienie hipoteki na nieruchomości pożyczkobiorcy.
Poręczenie
Najczęściej zabezpieczeniem spłaty "prywatnej" pożyczki są: poręczenie oraz zastaw. Przez umowę poręczenia poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela wykonać zobowiązanie na wypadek, gdyby dłużnik zobowiązania nie wykonał. Co ważne, oświadczenie poręczyciela powinno być złożone na piśmie - w przeciwnym razie będzie nieważne. Jeżeli nie postanowiono inaczej, poręczyciel jest odpowiedzialny jak współdłużnik solidarny. Oznacza to, że dający pożyczkę może żądać zwrotu całej lub części pożyczonej kwoty zarówno od pożyczkobiorcy, samego poręczyciela, jak i od obu łącznie.
Zastaw
Z kolei do ustanowienia zastawu potrzebna jest nie tylko umowa, lecz również wydanie określonej rzeczy ruchomej, z której w razie niespłacenia pożyczki będziemy się mogli zaspokoić. Zastaw zwykły nie daje jednak uprawnienia do prostego przejęcia danej rzeczy na własność. Zgodnie bowiem z art. 312 K.c. zaspokojenie zastawnika z rzeczy obciążonej zastawem następuje według przepisów o postępowaniu egzekucyjnym. Potrzebny więc będzie wyrok zasądzający roszczenie, klauzula wykonalności oraz wniosek do komornika. W postępowaniu egzekucyjnym komornik sprzeda rzecz będącą przedmiotem zastawu i przekaże nam (zastawnikowi) odpowiednią kwotę.
Więcej na temat zabezpieczeń wierzytelności w dzisiejszym dodatku do Gazety Podatkowej.
Przykładowy wzór umowy pożyczki wraz z ustanowieniem zastawu
| Umowa pożyczki wraz z ustanowieniem zastawu | ||
| Zawarta w dniu 12 maja 2006 r. w Jeleniej Górze pomiędzy: | ||
|
Mirosławem Stefańskim, zamieszkałym w Jeleniej Górze przy ul. Polnej 42a, legitymującym się dowodem osobistym nr ABD 987654, PESEL 51012599876, zwanym dalej Pożyczkodawcą, a Pawłem Domińskim, zamieszkałym w Świdnicy przy ul. Południowej 3/12, legitymującym się dowodem osobistym nr ANV 123456, PESEL 69120322098, zwanym dalej Pożyczkobiorcą. |
||
| § 1 | ||
|
||
| § 2 | ||
|
||
| § 3 | ||
| W przypadku niedokonania zwrotu przedmiotu pożyczki wraz z oprocentowaniem w terminie określonym w § 2 ust. 1, Pożyczkobiorca zobowiązany jest do zapłaty odsetek za opóźnienie w wysokości 20% w skali roku. | ||
| § 4 | ||
|
||
| § 5 | ||
|
||
| Pożyczkodawca: Mirosław Stefański |
Pożyczkobiorca: Paweł Domiński |
|
Podstawa prawna: art. 720-724 ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.).
Gazeta Podatkowa Nr 247 z dnia 2006-05-22


























































