REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jacek Kurski nie jest jednak p.o. prezesa TVP

2020-08-04 10:12
publikacja
2020-08-04 10:12

Do 7 sierpnia p.o. prezesa TVP jest Maciej Łopiński; nikt nowy nie został powołany - powiedział szef Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl. Portal podał, że wbrew informacjom TVP, Jacek Kurski nie jest p.o. prezesa TVP, tylko pełnomocnikiem Łopińskiego.

Jacek Kurski nie jest jednak p.o. prezesa TVP
Jacek Kurski nie jest jednak p.o. prezesa TVP
fot. Radosław Nawrocki / / FORUM

24 lipca TVP podała w oficjalnym komunikacie, że Jacek Kurski został p.o. prezesa spółki. "W związku z rozpoczynającym się w dniu 27 lipca 2020 r. urlopem p.o. prezesa Zarządu TVP Pana Macieja Łopińskiego oraz złożeniem przez niego rezygnacji z czasowego pełnienia obowiązków Prezesa Zarządu z dniem 7 sierpnia 2020 r., pełnienie obowiązków Prezesa Zarządu TVP zostało powierzone Panu Jackowi Kurskiemu" - napisano na stronie Centrum Informacji TVP.

Tego samego dnia Rada Mediów Narodowych miała zająć się powołaniem nowego prezesa TVP. Czabański poinformował wtedy PAP, że ze względu na to, iż "żaden z członków RMN nie zgłosił żadnego kandydata do tej funkcji, punkt ten został zdjęty z dziennego porządku obrad".

Szef Rady Mediów Narodowych w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl powiedział: "Komunikat TVP nie jest aktem prawnym. Poprosiłem zarząd telewizji o przysłanie dokumentów wyjaśniających sytuację prawną zarządu. Pan Maciej Łopiński przysłał do Rady rezygnację z pełnienia obowiązków prezesa z dniem 7 sierpnia. Do tego dnia p.o. nadal jest on, nikt nowy nie został powołany".

Portal dotarł także do korespondencji, którą Czabański wymienił w tej sprawie z Telewizją Polską. Jak napisano, "wynika z niej, że szef RMN wystąpił do nadawcy o wyjaśnienia już 24 lipca". "W datowanej na 28 lipca odpowiedzi Jacek Kurski i drugi członek zarządu, Mateusz Matyszkowicz przekazali przewodniczącemu RMN oświadczenia Macieja Łopińskiego o rezygnacji z pełnionej funkcji p.o. prezesa i przekazaniu jej Kurskiemu - jako uzasadnienie wydanego komunikatu. W odpowiedzi Krzysztof Czabański napisał do zarządu publicznego nadawcy, przypominając, że powierzenie obowiązków prezesa zarządu reguluje Kodeks spółek handlowych" - napisano w artykule.

Wakacje na giełdzie

Czabański w piśmie datowanym na 30 lipca wskazał, że "zgodnie z tym przepisem organem uprawnionym do delegowania swoich Członków do czasowego wykonywania czynności Członków Zarządu, którzy zostali odwołani, złożyli rezygnację albo z innych przyczyn nie mogą sprawować swoich czynności jest Rada Nadzorcza".

"Prezes Zarządu jest uprawniony jedynie do udzielenia pełnomocnictwa do jego zastępowania podczas nieobecności" - podkreślił szef RMN. Czabański napisał także, że "wbrew informacji zawartej w komunikacie TVP 24 lipca nie doszło do przekazania Jackowi Kurskiemu obowiązków prezesa spółki, lecz tylko do udzielenia mu pełnomocnictwa na czas nieobecności Macieja Łopińskiego".

W piśmie do zarządu TVP ocenił, że "udzielenie pełnomocnictwa na czas nieobecności było działaniem prawidłowym, które zabezpieczało interes Spółki".

"Zasadne jest, żeby w przyszłości Spółka przykładała większą staranność do opracowywania komunikatów prasowych, żeby nie wprowadzały one w błąd instytucji nadzorujących, ani opinii publicznej. Jeśli Rada Mediów Narodowych do poniedziałku nie powoła prezesa Telewizji Polskiej, a rada nadzorcza nie deleguje nikogo do tej funkcji ze swojego składu, to spółką będzie kierowało dwóch członków zarządu: Jacek Kurski i Mateusz Matyszkowicz" - wskazał szef RMN.

autor: Katarzyna Krzykowska

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
serina
Skoro ktoś zastępuje drugą osobę a w tym przypadku Kurski zastępuje Łopińskiego to znaczy ze pełni obowiązki. Nie wiem co tu można zinterpretować inaczej?
jezykminimalny
Kurski i Siemka nagrywający Olejnik Michnika i Urbana w jednej limuzynie po nagraniu audycji, Kurski i Siemka wtedy otworzyli mi oczy i przeszli do historii.
edwinn
A opozycja dalej się kompromituje wiecznymi oskarżeniami....choć tylko oni widzą problem. Mieli walczyć z hejtem, a dokłądają kolejny, tym razem w kierunku Kurskiego.
karbinadel
Nie jest ważne, jaką formalnie funkcję pełni ten mini-Goebbels. Grunt, że on rządzi tzw. telewizją publiczną - tak jak Kaczyński trzęsie całą RP, mimo że oficjalnie jest tylko szeregowym posłem
1as
A co mnie to obchodzi?
ten Kurski to jest aż tak ważna postać, by się tym ekscytować?
gregzacha
Słowo "Narodowe" w przypadku tych mediów brzmi podobnie jak słowo "Ludowa" w skrócie PRL. Czysta perfidia i plucie obywatela w twarz.
antek10
Co za różnica kto tą szczujnią bedzie zarządzał i tak tego rozumny człowiek nie ogląda.
wjagus
Nadal nie rozumiem co ma oznaczać skrót p.o.

Powiązane: Dziennikarze i media

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki