REKLAMA

JSW prowadzi analizy po dwóch wypadkach z kwietnia

2022-05-20 14:46
publikacja
2022-05-20 14:46
JSW prowadzi analizy po dwóch wypadkach z kwietnia
JSW prowadzi analizy po dwóch wypadkach z kwietnia
fot. Michał Dubiel / / FORUM

Dwa wypadki w kopalniach JSW w kwietniu wpłyną na wyniki grupy w drugim kwartale. Trwają analizy, które pozwolą m.in. na oszacowanie strat w wydobyciu - poinformowali przedstawiciele grupy.

"Wyniki za pierwszy kwartał nie uwzględniają jeszcze nieszczęśliwych wypadków na dwóch naszych kopalniach, bo to się pojawi w wynikach za drugi kwartał. Patrząc jednak na stopień realizacji naszych kategorii operacyjnych i finansowych, potwierdzamy możliwości realizacji naszych celów strategicznych" - powiedział wiceprezes Robert Ostrowski.

20 kwietnia w kopalni „Pniówek” doszło do zdarzenia związanego z wybuchem i zapaleniem metanu oraz wybuchów wtórnych. Wybuch miał miejsce w ścianie N-6. Eksploatacja tej ściany miała zakończyć się w czerwcu. Ściana, w obrębie której doszło do wybuchu jest jedną z sześciu ścian eksploatowanych w tej kopalni.

Z kolei 23 kwietnia w kopalni „Borynia-Zofiówka” Ruch Zofiówka miał miejsce wstrząs wysokoenergetyczny połączony z intensywnym wypływem metanu. Do zdarzenia doszło w miejscu, w którym nie była prowadzona eksploatacja.

W wyniku obu zdarzeń zginęło 26 osób.

Kopalnie "Pniówek" i "Zofiówka" produkują węgiel koksowy, głównie na potrzeby produkcji koksu wielkopiecowego. JSW szacowała wstępnie wpływ tych zdarzeń na zmniejszenie produkcji węgla do końca 2022 roku, na około 400 tys. ton łącznie.

Wiceprezes Edward Paździorko poinformował, że to dopiero "pierwsze szacunki", a więcej będzie wiadomo po zakończeniu trwających analiz.

"Trwają analizy we wszystkich kopalniach spółki. Po zakończeniu analiz będą wnioski. Będą dotyczyć nie tylko organizacji pracy we wszystkich pozostałych frontach ścianowych, kopalniach, ruchach, ale też na pewno wpłyną na obłożenia niektórych frontów" - powiedział wiceprezes.

Wiceprezes poinformował, że wydobycie na obszarach nieobjętych zdarzeniami prowadzone jest normalnie, zgodnie z założeniami, z zachowaniem rygorów bezpieczeństwa.

"Powołane są specjalne komisje, które mają wskazać przyczyny powstania zdarzeń. Wyjaśnienie wszystkiego wprowadzi większy komfort pracy dla pracowników całego naszego środowiska" - powiedział prezes Tomasz Cudny.

Prezes pytany, czy możliwe jest wprowadzenie w przyszłości bardziej rygorystycznych wskaźników bezpieczeństwa, odpowiedział: "Będzie to przedmiotem wniosków komisji, powołanych do badania obu zdarzeń".

Plan produkcyjny JSW na ten rok zakładał ok. 14,5 mln ton wydobycia węgla. (PAP Biznes)

pel/ mfm/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Tragedia w kopalni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki