Piątkowy handel akcjami upłynęły pod znakiem słabszej postawy głównych indeksów GPW względem europejskich rynków bazowych. Nie przeszkodziło to jednak zaliczyć 8. z rzędu wzrostowego tygodnia przez WIG20. Przy gwałtownej przecenie metali, cierpiał kurs KGHM, którego dotyczył także niemały giełdowy skandal. Po drugiej stronie tabeli wyników spółek indeksu WIG-Górnictwo był kurs JSW, zyskujący na rynkowych spekulacjach, łączących obie górnicze firmy. Kapitał zagraniczny przelewał się szerokim strumieniem, a o jego proweniencji świadczy skala obrotów.


Piątkowe zamknięcie przyniosło umiarkowane spadki głównych indeksów z GPW, co w kontekście całego tygodnia nie przeszkodziło kontynuować wzrostową serię. WIG20 spadł o 0,63 proc., ale w skali pięciu dni urósł o blisko 2,5 proc..Był to już 8. z rzędu wzrostowy tydzień na WIG20, którego seria trwa od pierwszej połowy grudnia.
Podobnie jest z WIG, który w tydzień zyskał nieco ponad 2,1 proc. a w piątek oddał tylko 0,12 proc. Pomogły mocne wzrosty mWIG40 (1,78 proc.), który tydzień zakończył wzrostem w granicach 1,5 proc. Małe spółki i ich sWIG80 zachowały się w piątek neutralnie (-0,03 proc.), a w całym tygodniu zyskały 1 proc.
Na uwagę zwracają piątkowe obroty, które na szerokim rynku wyniosły 3,9 mld zł, z czego 3,33 mld zł dotyczyło spółek z WIG20, ale znów ponad 1/3 zgarnął w tej grupie handel na KGHM.
KGHM i JSW: razem, a jednak osobno
Głównym tematem dnia była drastyczna przecena na rynku metali. Cena srebra zanurkowała o ponad 14 proc., a miedź staniała o około 5 proc., co wywołało lawinę na akcjach KGHM. Walory lubińskiego koncernu straciły aż 10,7 proc., kończąc dzień przy cenie 332,10 zł. Przecenie towarzyszyły kontrowersje związane z informacją o odwołaniu prezesa spółki Andrzeja Szydło oraz formą, w jakiej ta informacja trafiła do opinii publicznej.

Co więcej, cieniem na kursie mogły kłaść się giełdowe spekulacje, o tym że w kręgach decyzyjnych brany pod uwagę jest wariant połączenia wielce rentownego KGHM z nierentowną JSW z mWIG40. Kurs spółki wydobywającej węgiel koksujący zyskał w piątek aż 10,88 proc. Przy wadze KGHM, który razem z JSW tworzy indeks WIG-Górnictwo trudno było o inny wynik samego indeksu, jak jego przecena o 9,96 proc.
Oficjalną informacją w kontekście JSW było, że szef MAP liczy na porozumienie w spółce, które pozwoli zachować płynność. Jednak sama JSW wydała oświadczenie, że władze spółki nie będą komentować przebiegu negocjacji ani pojawiających się w przestrzeni publicznej spekulacji.
Zarząd @jsw_sa oraz reprezentatywne organizacje związkowe informują, że do czasu zakończenia prowadzonych rozmów nie będą komentować ich przebiegu ani pojawiających się w przestrzeni publicznej spekulacji.https://t.co/jyA10dDdm7
— JSW S.A. (@jsw_sa) January 30, 2026
👉 Decyzja ta wynika z odpowiedzialności za…
Warto zauważyć, jednak że ewentualny pomysł łączenia firm górniczych nie jest nowatorski na rynku, gdzie obserwowane są próby konsolidacji branży. Z reguły mają one jednak przynieść korzyści obu łączonym podmiotom, co nie jest tak oczywiste w przypadku spekulacji na temat JSW i KGHM.
Banki i energetyka w roli "białych rycerzy"
Gdyby nie sektor finansowy i paliwowy, WIG20 mógłby zakończyć dzień pod kreską. Spadki KGHM zostały jednak zneutralizowane przez PKO BP (1,94 proc.), Pekao (1,88 proc.) oraz Orlen (1,39 proc.). Indeks WIG-Banki urósł o 1,74 proc., zbliżając się do swojego wtorkowego rekordu. Jak zauważają analitycy, mimo wysokich notowań, mnożniki banków wciąż nie są wygórowane.
Prawdziwą siłę pokazała energetyka. WIG-Energia wzrósł o 4,44 proc., napędzany przez Eneę (5,06 proc.), PGE (5,29 proc.) i Tauron (4,57 proc.). Wszystko wskazuje, na to, że inwestorzy przetrawili nowe taryfy dystrybucyjne. Wykres indeksu sugeruje, że jesienna korekta jest już za nami.
Koniec świata gier jaki znamy?
Uwagę zwracała gwałtowna, 8-procentowa przecena akcji CD Projektu. To bezpośredni efekt rynkowego wstrząsu wywołanego prezentacją Google Project Genie. Inwestorzy, obserwując dwucyfrowe spadki globalnych liderów takich jak Unity czy Roblox, zaczęli dyskontować ryzyko upadku tradycyjnego modelu tworzenia gier.
Obawy dotyczą przede wszystkim utraty przewagi technologicznej i obniżeniu bariery wejścia do branży. Narzędzie Google, umożliwia generowanie interaktywnych światów 3D za pomocą prostych promptów. Komunikaty rynkowe i komentarze analityków wprost wskazują na obawy, że narzędzie Google będzie konkurować z dotychczasowymi platformami dla twórców gier oraz potęguje obawy o wpływ AI na stabilność miejsc pracy deweloperów.
XTB i rajd po wynikach
Wśród spółek z drugiej linii błyszczał kurs XTB, który wystrzelił o 11,73 proc. przy bardzo wysokim wolumenie. Inwestorzy entuzjastycznie zareagowali na szacunkowe wyniki za IV kwartał, które przebiły konsensus rynkowy (zysk netto 180,5 mln zł). Zarząd podtrzymał również ambitne plany pozyskiwania do 290 tys. nowych klientów kwartalnie.
Rynki wschodzące wracają do łask?
Analitycy zwracają uwagę na istotny sygnał globalny – indeks MSCI Emerging Markets przełamuje 15-letnią passę słabości względem rynków rozwiniętych. Może to oznaczać długoterminowy napływ kapitału do takich krajów jak Polska.
"Być może to sygnalizuje dłuższy okres relatywnie lepszego zachowania rynków wschodzących, w tym też MSCI Poland, czy też WIG20 w dolarze" – powiedział Sobiesław Kozłowski, dyrektor Departamentu Analiz i Doradztwa Noble Securities, cytowany przez PAP.
"Pytanie, czy to już koniec słabości dolara oraz, czy banki, Orlen, KGHM powiedziały już ostatnie słowo. Mamy rekord indeksu WIG Banki na powyżej 20.000 punktów, mocne zachowanie KGHM z dzisiejszą korektą, wyjście Orlenu powyżej 100 zł. Patrząc po mnożnikach, banki nie są wysoko wyceniane. To, czego brakuje, to poprawa wyników w bankach w 2026 roku" - dodał.
Jego zdaniem, obecnie kapitał zagraniczny decyduje o trendach na GPW. "Być może krajowy kapitał też się dołączy, ale na ten moment jego wpływ na indeksy nie jest widoczny, jeżeli chodzi o WIG, czy WIG20" – podsumował ekspert.





























































