Potworną zbrodnią i ludobójstwem nazwał we wtorek przywódca Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas izraelski atak na szpital w Gazie, w którym - według władz palestyńskich - zginęło tego dnia 500 osób.


Palestyńskie ministerstwo zdrowia podało, że co najmniej 500 osób zginęło we wtorek w wybuchu w szpitalu w Gazie, będącym wynikiem - według tego resortu - izraelskiego ataku lotniczego. W momencie wybuchu w szpitalu chroniły się setki ludzi. Zdjęcia przesłane agencji AP pokazują płomienie na szpitalnych korytarzach, rozbite szyby i rozrzucone części ciał.
Jeśli te informacje się potwierdzą, atak na Szpital Al-Ahli w Gazie byłby najtragiczniejszym w skutkach izraelskim atakiem z powietrza od 2008 r.
Palestyna podaje przerażające dane dotyczące ofiar
Około 3 tys. Palestyńczyków zginęło w atakach izraelskich na Strefę Gazy, zaś na Zachodnim Brzegu Jordanu śmierć poniosło 61 osób – poinformowało we wtorek palestyńskie ministerstwo zdrowia. W tym około 800 z ofiar śmiertlenych to dzieci. Sane nie są dokładne, ponieważ wiele ciał pozostaje zasypanych.
W atakach izraelskich zostało rannych w Strefie Gazy „ponad 12 500 osób”, zaś na Zachodnim Brzegu Jordanu - 1250.

"To zbrodnia wojenna"
Abbas ocenił, że odpowiedzialność za atak ponoszą kraje popierające Izrael. Wysoki rangą urzędnik palestyński powiedział, że Abbas odwołał zaplanowane na środę spotkanie w Jordanii z prezydentem Stanów Zjednoczonych Joe Bidenem.
Z wielu krajów popłynęły słowa potępienia pod adresem Izraela. Iran nazwał atak „okrutną zbrodnią wojenną”, Turcja uznała, że świadczy on o "braku podstawowych ludzkich wartości". Liga Arabska wezwała zaś Zachód do „natychmiastowego powstrzymania tragedii (w Strefie Gazy)”.
Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel zaznaczył ze swej strony, że „atak na infrastrukturę cywilną narusza prawo międzynarodowe”.
Tymczasem w Ramallah na Zachodnim Brzegu Jordanu zebrały się wieczorem setki Palestyńczyków, domagając się dymisji Abbasa.
Były przywódca Hamasu Chalid Maszal zaapelował do zwolenników, by natychmiast zgromadzili się na wiecach przed ambasadami Izraela, by zaprotestować przeciw atakowi.
Według agencji AFP w stolicy Jordanii Ammanie manifestanci próbują wedrzeć się do ambasady Izraela.
Abbas ogłosił z powodu ataku trzydniową żałobę narodową.
Od 7 października trwa konflikt między operującą ze Strefy Gazy palestyńską organizacją terrorystyczną Hamas, a siłami zbrojnymi Izraela. Izraelskie wojsko intensywnie bombarduje cele w palestyńskiej eksklawie, związane z Hamasem w odpowiedzi na atak Hamasu na Izrael, w którym zginęło około 1300 cywilów.
Wiele ofiar stanowią uczestnicy plenerowego koncertu z okazji żydowskiego święta Sukkot oraz mieszkańcy przygranicznych osad i kibuców. Terroryści uprowadzili też co najmniej 200 osób, licząc na wykorzystanie ich jako zakładników.
Izrael: Do tej pory zaatakowaliśmy w Strefie Gazy 5 tys. celów Hamasu
Od początku wojny z Hamasem zaatakowaliśmy w Strefie Gazy 5 tys. celów tej organizacji - poinformował we wtorek wysoki rangą urzędnik izraelski w rozmowie z agencją Reutera.
Wypowiadający się dla Reutersa pod warunkiem zachowania anonimowości urzędnik zauważył, że władze Izraela odstąpiły od "dużej liczby" planowanych ataków, starając się uniknąć ofiar wśród palestyńskiej ludności cywilnej.
Źródło agencji nie podało liczby odwołanych ataków podczas trwających od 7 października bombardowań Strefy Gazy. Dodało jedynie, że każda operacja jest "zatwierdzana na najwyższym szczeblu" izraelskiego wojska.
W atakach izraelskich, które stanowią odpowiedź na krwawy atak Hamasu na Izrael, rozpoczęty 7 października, zginęło jak dotąd - według władz palestyńskich - około 3 tys. Palestyńczyków w Strefie Gazy, natomiast na Zachodnim Brzegu Jordanu śmierć poniosło 61 osób. Rannych zostało dotychczas „ponad 12 500 osób” w Strefie Gazy i około 1250 na Zachodnim Brzegu Jordanu - 1250.
W następstwie niszczycielskich ataków Hamasu Izrael jest zdeterminowany, aby całkowicie zlikwidować palestyńskie ugrupowanie islamistyczne Hamas, "nawet jeśli zajmie to miesiące lub lata" - cytuje swojego informatora Reuters.
sm/ mal/
mw/ mal/ sm/





























































