Analitycy Ipopema Securities, w raporcie z 12 listopada, podnieśli rekomendację dla Astarty do "trzymaj" ze "sprzedaj", a wartość godziwą jednej akcji do 22 zł z 12 zł.


W czwartek, o godz. 15.47 za akcję Astarty płacono na GPW 26,20 zł.
"Bez wątpliwości ostatnie, spowodowane przez pogodę rajdy na lokalnych cenach cukru i upraw zmieniły otoczenie dla Astarty. Uwzględniając bieżące ceny, przyśpieszoną politykę sprzedaży upraw oraz bazę kosztową właściwą dla 2020 roku spodziewamy się, że raportowana EBITDA Astarty w 2020 roku wyniesie 4.249 mln ukraińskich hrywien (+90 proc. rdr)" - podali analitycy.
"Ten wynik mógłby być jeszcze lepszy, jednak obecne podejście Astarty do sprzedaży upraw ma też swoje wady (jak sprzedanie za szybko całego zbioru pszenicy w III kwartale 2020 roku przed wzrostem cen pszenicy). Ponieważ nie zakładamy, że obecne eldorado na cenach cukru i upraw będzie trwało wiecznie, spodziewamy się normalizacji rentowności upraw i oczekujemy, że wyniki po 2021 roku wrócą do wcześniej zakładanej przez nas trajektorii" - dodali.
Analitycy szacują, że tylko same zmiany cen i przesunięcia wolumenów (w porównaniu do ich poprzednich założeń) pomiędzy drugim półroczem 2020 roku i pierwszą połową 2021 roku powinny przynieść dodatkową gotówkę w kwocie 1.200 mln ukraińskich hrywien lub około 6,50 zł na akcję.

"Natychmiastowym rezultatem dodatkowego przypływu gotówki będzie dalsza znacząca redukcja długu, co dalej powinno wspierać sentyment do spółki, jako że ryzyko związane ze zbyt wysokim zadłużeniem było wcześniej główną obawą rynku w odniesieniu do Astarty" - podano w raporcie.
Raport został opublikowany 12 listopada o godzinie 8.03. Autorem rekomendacji jest Marcin Nowak.
Depesza jest skrótem rekomendacji. W załączniku zamieszczamy plik PDF z zastrzeżeniami prawnymi.(PAP Biznes)
sar/ ana/




























































