Standard & Poor’s obawiając się „systemowego napięcia” w strefie euro wpisał na listę obserwacyjną ratingi wszystkich państw strefy euro poza Grecją i Cyprem. Oznacza to, że 15 państw eurolandu (w tym Niemcy) może czekać obniżka ratingu. Dziewięć krajów (w tym Francja) może doświadczyć cięcia aż o dwa stopnie.
Rynek jednak zbagatelizował komunikat S&P, który jeszcze kilka tygodni temu zapewne wywołałby paniczną wyprzedaż akcji. Sesja na głównych rynkach europejskich rozpoczęła się neutralnie. Tylko DAX zniżkował o 0,7%, ale w tym przypadku decydowały czynniki lokalne. Wchodząca w skład tego indeksu spółka energetyczna RWE obwieściła plany emisji nowych akcji, na co jej kurs zareagował 5-procentowym spadkiem.
Na warszawskiej giełdzie po godzinie handlu WIG20 tracił 0,6%, oddalając się od poziomu 2.300 punktów. Indeksowi blue chipów ciążyły taniejące o 2% walory JSW. Ponad 1% traciły też akcje KGHM oraz obu koncernów paliwowych.
K.K.



























































